Czwarta część sagi Final Fantasy, którą SquareSoft wydał w roku 1991, była pierwszą z trzech, przeznaczonych na nowiutką konsolę SNES (najnowocześniejszą wówczas platformę do gier). Duże możliwości stojące przed programistami, przyczyniły się do znacznego uatrakcyjnienia rozgrywki – powrócono do kilku dobrych pomysłów z poprzednich epizodów, a także dodano kilka nowych. Zachęcony sukcesem swojego dziecka, Square przetłumaczył grę na język angielski i wydał ją w USA pod nazwą Final Fantasy 2.
Dzięki Krypcie masz możliwość poznania tej części sagi, o której można powiedzieć wiele ciepłych słów. Powrót do postaci-bohaterów, czyli silnych indywidualności, wciągająca fabuła, lepsza w porównaniu do NESa grafika (znośna jak na dzisiejsze standardy, ale osoby wychowane na GeForce proszę o zaciśnięcie zębów) oraz wysoka forma Nobuo Uematsu sprawiają, że Final Fantasy 4 to pozycja godna polecenia
W menu znajdziecie linki do sekcji opisujących wszystko aspekty Final Fantasy 4. Życzę dobrej zabawy.
| Daty premier | ||
|---|---|---|
| SNES w USA pod nazwą FF II (wersja USA różni się od JAP) |
19.04.1991 | |
| 23.11.1991 | ||
| nie wydano | ||
| PSP – Complete Edition | 24.03.2011 | |
| 19.04.2011 | ||
| 21.04.2011 | ||
świetna fabuła, system walki i postacie
Polecam wszystkim wersję complete edition na PSP, gra jest oparta na japońskim oryginale więc jest trudniejsza i nie ma takiej cenzury (trochę złagodzone słownictwo). Do tego na płycie jest jeszcze FFIV After Years i FFIV Interlude. Jedna rada dla posiadaczy tej wersji – nie patrzcie na HP bossów w poradniku bo mają go sporo więcej.
Pierwszy Final jakiego ukończyłem. Przygodę z FF rozpocząłem całkiem nie dawno i postanowiłem zacząć od tych starszych. 4 mnie wciągła;) na mój gust przez większość gry była dosyć łatwa(a grałem w wersję japońską z nakładką tłumaczącą z krypty, czyli nie tą z mega ułatwieniami) za to finałowa walka była pieruńsko trudna(w mojej ocenie). No ale w końcu się udało;) Bardzo dobra gra.
gram na dsi,jestem dopiero napoczatku gry,zobaczymy jak sie dalej bedzie gralo.pozdrawiam