Postacie

autorka: Sephiria

Dziś, przy kolejnych częściach Final Fantasy, każdy identyfikuje słowo postacie z głównymi bohaterami historii, gdzie każdy ma swoje pięć minut sławy. Nie zawsze tak było, ponieważ na początku serii, gdy panował jeszcze NES (w Polsce jego podróbka, czyli Pegazus), zamiast unikalnych osobowości otrzymywaliśmy czterech bezimiennych pionów. Ich rola sprowadzała się do szybkiego zyskania potęgi i pokonania zła w świecie. Udaną, aczkolwiek nieśmiałą próbą wprowadzenia postaci – silnych indywidualności – była już Final Fantasy 2, lecz dopiero czwarta gra cyklu wprowadziła ten pomysł na stałe do serii.

Po powrocie do postaci-bohaterów w Final Fantasy 4, wszyscy zastanawiali się, co zaproponuje Squaresoft w kolejnej odsłonie – utrzymanie herosów, czy ponownie samodzielne kreowanie pupili? Członkowie drużyny Cecila z “czwórki “byli wyrazistymi osobowościami, ale mieli zasadniczą wadę – byli dość płytcy. Poza uprawianą przez nich profesją oraz misją, z którą wyruszali w podróż, praktycznie nic o nich nie wiedzieliśmy, a gra pokazywała ich reakcję jedynie na rozwój ważniejszych wydarzeń. Zatem, aby ich poznać, trzeba było cały czas dokładnie śledzić reakcje wszystkich osób na to, co się działo, a gra tego nie ułatwiała. Spora część bohaterów dość szybko i nagle opuszczała drużynę (w niektórych przypadkach praktycznie po jednym ważniejszym wydarzeniu), bez możliwości szczegółowego zagłębienia się w ich osobowość więc często grę kończyło się nic o nich nie wiedząc lub mając bardzo blade pojęcie – bywało tak, że kończyło się na pierwszym wrażeniu. Nieskomplikowana “budowa” osobowości bohaterów czwórki wywierała również negatywny efekt na interakcję między nimi – było jej zbyt mało, a gdy pojawiała się szansa na rozwinięcie relacji między dwojgiem herosów, gra akurat jedno z nich wyrzucała (tymczasowo lub trwale) z drużyny. Z tego względu oczekiwania fanów względem Final Fantasy 5 były ogromne również w aspekcie podopiecznych gracza – zastanawiano się co i czy Squaresoft zmieni coś w tej sprawie.

Gdy wyszła piąta odsłona sagi, jasnym stało się, w jakim kierunku pójdzie seria – ma to być historia skoncentrowana wokół postaci-bohaterów, których łączy coś więcej niż tylko zwalczanie zła na świecie. Final Fantasy 5 jest tego zapowiedzią – każdy heros otrzymał swoją historię, położono duży nacisk na pokazanie wzajemnych relacji między członkami drużyny, a skład grupy nie zmienia się już co pięć minut, więc można dość dobrze zagłębić się w psychikę każdej z postaci. To tyle tytułem długiej przemowy, wiec czas poznać bohaterów piątej części sagi FF 5.

Butz (Bartz)

Miejsce urodzenia: Lix

Zajęcie: Podróżnik

Profil: Trzeba przyznać, że jako główny bohater jest lekkim rozczarowaniem i między innymi dlatego złośliwi mówią na niego “Buc”. Butz jest włóczęgą lub jak kto woli podróżnikiem i wędruje bez konkretnego celu. Za namową ojca przemierza świat, by jak najwięcej zobaczyć i nauczyć się. Podróżuje zawsze w towarzystwie oswojonego Chocobo o imieniu Boko, który jest jego najlepszym i jedynym przyjacielem. Podczas kolejnego dnia wędrówki, niespodziewany bieg wydarzeń ciska go prosto w sam środek historii, zawartej w fabule gry. Nie podejrzewa, że dla niego zaczęła się największa podróż jego życia, podczas której pozna wiele nowych szczegółów o sobie i swoim ojcu.

Najlepiej sprawdza się jako: Jest dobry pod względem siły, jak i magii, bo jest postacią wypośrodkowaną między wojem i magiem.

Lenna (Reina)

Miejsce urodzenia: Zamek Tycoon

Zajęcie: Księżniczka Tycoon

Profil: Młodsza z dwóch córek króla krainy Tycoon i oczko w głowie tatusia, co ma swoje uzasadnienie – jej starsza siostra Sarisa zaginęła dawno temu i teraz tylko ona została jako następczyni tronu. Jak na księżniczkę przystało stąpa mocno po ziemi, uczynna, prawa, ale przede wszystkim dba o swoich poddanych oraz ukochanego ojca. Gdy tylko wyczuwa, że jej rodzicowi grozi niebezpieczeństwo zostawia królestwo, wbrew prośbie króla tylko po to by go ratować. Tak staje się częścią wydarzeń z gry.

Najlepiej sprawdza się jako: Bardzo skuteczna we wszystkich profesjach opartych na magii, a więc wszelkie odmiany Mage’ów, Summoner i tym podobne. Z zawodami siłowymi jest nieco gorzej, ale z dobrą bronią jako Samurai jest bardzo dobra

Galuf

Miejsce urodzenia: prawdopodobnie Bal Castle

Zajęcie: (SPOILER) król krainy Bal

Profil: Jedna z dwóch najlepszych postaci piątej części Final Fantasy. Galuf w wyniku wydarzeń z początku gry traci pamięć i szuka swojej tożsamości, odzyskując ją kawałek po kawałku. Choć nie pamięta kim jest, jego zdolności oraz cięty język i świetne poczucie humoru w ogóle na tym nie ucierpiały. Czasami jednym ciętym komentarzem potrafi uciszyć wszystkich lub niewielkim dowcipem poprawić nastrój całej drużynie. W końcu odzyskuje pamięć i Gracz poznaje zaskakującą prawdę o nim – jest blisko związany z wydarzeniami z gry. Przed końcem drugiego świata Galufa w drużynie zastąpi Cara.

Najlepiej sprawdza się jako: Wszelkie profesje związane z walką są dla niego stworzone, szczególnie Monk (mnich), Ninja i Samurai. Z magią radzi sobie gorzej, ale na przyzwoitym poziomie.

Faris

Miejsce urodzenia: (SPOILER) Zamek Tycoon

Zajęcie: Pirat

Profil: Charyzmatyczny przywódca, a raczej (jak się niedługo okaże) charyzmatyczna przywódczyni bandy piratów, grasujących niedaleko Tycoon i druga najlepsza postać w tej części FF. W historię zostaje włączona gdy Lenna, Butz i Galuf zakradają się do jej kryjówki, by porwać jej okręt. Pewien przypadek sprawia, że Faris postanawia podróżować dalej z ekipą, co zaowocuje wydaniem jej sekretu (że jest kobietą), a także poznaniem zaskakującej prawdy o sobie.

Najlepiej sprawdza się jako: Złodziejka i Ninja, czyli profesje, gdzie najważniejsza jest Zwinność (Agility). Jest również bardzo dobra jako wojowniczka – znakomita jako Samurai i Mnich. Świetnie radzi sobie jako mag.

Cara (Kurururu)

Miejsce urodzenia: Zamek Bal

Zajęcie: (SPOILER) Księżniczka krainy Bal

Profil: Cara jest wnuczką Galufa, którą wychowuje od czasu śmierci jej rodziców. Pogodna i przyjazna, jak na swój wiek jest bardzo dojrzała i odpowiedzialna. Dysponuje wyjątkowym darem – potrafi rozmawiać z Moogle’ami i Smokami. Do drużyny dołącza pod koniec drugiego świata, zastępując Galufa

Najlepiej sprawdza się jako: Podobnie jak Butz jest średnia we wszystkim, zatem zarówno magia, jak i walka wręcz idzie jej przyzwoicie, aczkolwiek jest odrobinę lepsza jako wojowniczka.

 

Jak widać w stosunku do Final Fantasy 4 nastąpiła wyraźna poprawa, a przetarte przez Butza i resztę szlaki posłużyły do stworzenia coraz lepszych i bardziej złożonych postaci. Bohaterowie najnowszych części serii są chwilami wiernym odzwierciedleniem ludzkiej natury, przez co są niemal realni i jak idole mają wielu ma dziś swoich fanów (choćby Tidus i Yuna). Nie byłoby jednak tego, gdyby nie Butz i jego drużyna, ponieważ wytyczyli szlak dla postaci następnych części.

  • xemnas

    Chciałem napisac ze cara w wersji gba nazywa sie Kirle

  • LMmaster

    a nie Krile?