Desperation Moves

Pojęcie znakomicie znane miłośnikom różnych bijatyk, jak choćby niektórych odcinków cyklu Street Fighter, czy Battle Arena Toshiden, które oznacza manewr wykonywany w obliczu nieuchronnej klęski. W serii Final Fantasy ten patent pojawia się dużo wcześniej od wspomnianego Toshiden i mniej więcej na równi ze Street Fighterem wprowadzającym to rozwiązanie, bo już części szóstej sagi Ostatecznej Fantazji.

W realiach Final Fantasy 6, “desperacki atak” oznacza wykonanie potężnej techniki w przypadku, gdy bohater znajduje się na krytycznym poziomie zdrowia, ale tak wygląda tylko w teorii. W praktyce, niestety dochodzi do tego stosunkowo niewielka szansa na to, że postać z małą ilością HP posłuży się tym wyjątkowym ciosem – trzeba mieć sporo szczęścia. Ogólnie rzecz ujmując, system uderzeń “kryzysowych” nie jest może jednym z najlepszych, ale na jego obronę należy nadmienić, że jest w prostej linii protoplastą późniejszych Limit Breaks, które w kolejnych częściach, czyli 7-mej, 8-mej, 9-tej i 10-ej robiły niesamowitą furorę, jako właśnie Limit Breaks, potem Trance i Overdrive. Do tego dochodzi również moje subiektywne odczucie, po obejrzeniu wszystkich “desperków” (tiaaa, złapałam je wszystkie XD – brawa dla mnie za kawał odwalonej roboty ^_^), że część z nich ma świetne animacje, oczywiście jak na możliwości konsoli SNES i warto choćby z tego względu spróbować je zobaczyć. Przyjrzyjmy się bliżej warunkom aktywacji oraz liście dostępnych ciosów.

1. Instrukcja użytkowania

Podstawowa rzecz to oczywiście niski poziom punktów zdrowia – w Final Fantasy 6 różni się nieco od późniejszych części, ponieważ “szóstka” za krytyczny uważa stan około 1/8 HP, a dla porównania następne odsłony już tylko 1/4 HP. Bez względu na liczby, bezbłędnie rozpoznasz ten stan, po zachowaniu się konkretnego bohatera – jeśli będzie mieć mało HP oraz: klęczeć, siedzieć, podpierać się, wtedy oznacza to poziom bliski śmierci.

Drugim ważnym czynnikiem są zmiany statusu, zarówno negatywne, jak i pozytywne. Użycie Desperation Move jest blokowane przez: Zombie i Muddle, z grupy tych niekorzystnych (oba powodują utratę kontroli nad bohaterem), natomiast z dobroczynnych są to Vanish i Image (pierwszy czyni postacie niewidzialnymi, a drugi jednorazowo chroni od ataku wręcz). Pamiętaj zatem, aby wyleczyć Zombie, Muddle, Invisibility i Image odpowiednimi lekarstwami (zombi – Revivity, zamęt – uderzenie lub Remedy, niewidzialność – rzuć byle jaki czar, miraż – zaatakuj postać).

Trzeci i zarazem najważniejszy warunek to… szczęście i to w dość sporej ilości. Szanse na obejrzenie tych specjalnych technik mieszczą się w granicach 5 – 6%. Z tego jasno wynika, że w najbardziej komfortowej sytuacji są osoby grające na emulatorze (chociażby ZSNES) – mogą zapisywać i odtwarzać stan gry sprzed użycia komendy Fight, w nadziei, że w końcu trafi się desperacki atak. Z własnego doświadczenia wiem, że trzeba nieraz próbować po dwadzieścia i więcej razy, choć zdarzają się wyjątki (czasem już przy drugim podejściu udaje się zobaczyć upragniony cios).

Na sam koniec zostawiłam sobie jeszcze dwie drobne uwagi. Po pierwsze, techniki desperackiego ataku można użyć konkretną osobą, tylko raz na daną walkę, więc jeśli ktoś przegapi, to nie ma, że boli – trzeba zacząć nową bitwę i czekać na powtórzenie (a to może trwać :-/). Druga sprawa to pewne ograniczenie czasowe – otóż istnieje bariera rzędu kilkunastu sekund, przez które Desperation Moves są zablokowane. Nie zauważa się tego, gdy starcie trwa czasem dłużej niż pół minuty i herosi w naturalny sposób dochodzą do poziomu krytycznego HP, ale, jeżeli ktoś wdaje się w walkę, uprzednio przygotowaną pod kontem desperackiego ataku drużyną, to może przeżyć frustrację, próbując nadaremno przez pierwsze sekundy doprowadzić do użycia tego typu zagrywki. Dlatego, jeśli masz gotową ekipę, odczekaj kilka chwil zanim zaczniesz próbować.

2. Lista technik

W sumie dostępnych jest dwanaście “limitów”, a każdy jest charakterystyczny dla postaci, która nim dysponuje. Część z ataków to typowe techniki walki wręcz, pewna partia to wariacje niektórych zaklęć, a pozostałe leżą gdzieś pośrodku. Jak napisałam, wszystkich Desperation Move jest dwanaście, a to oznacza, że dwóch z czternastu bohaterów nie ma swojego kryzysowego ataku – są to Gau i Umaro. Ci dwaj panowie zostali wyłączeni z tej grupy, ze względu na fakt, że nie mają komendy Fight – Umaro nie daje się w ogóle kontrolować, a Gau obok magii operuje Rage’ami. Osobną sprawą jest jeszcze Gogo – co prawda nie posiada polecenia Fight, ale jest w stanie skopiować tą akcję, naśladując atak wykonany przez innego członka drużyny. Wystarczy powtarzać Mimic do skutku – w końcu zaprezentuje swój ukryty manewr.

To tyle tytułem wyjaśnień. Poniżej przedstawiam zestawienie wszystkich “limitów”, wraz zaznaczeniem kto, którą technikę wykonuje i jak się przedstawia graficznie, ewentualnie jej działanie.

Imię herosa Nazwa ataku Opis wykonywanych czynności/ działanie
Celes Spin Edge Celes w tańcu śmierci zadaje mieczem obrażenia
Cyan Back Blade Pod osłoną ciemności Cyan atakuje wroga bronią
Edgar Royal Shook Tajemniczy błysk energii raniący wroga
Gogo X-Meteo Ogromny asteroid uderza w cel zadając śmiertelne rany
Locke Mirager Wczesna wersja Shadow Uppercut Johnny’ego Cage’a z Mortal Kombat ;) – Locke “cieniem” robi doskok do wroga i zadaje cios
Mog Moogle Rush Wygląda bardzo podobnie do Pummel (Blitz Sabina)
Relm Star Prism Magiczne gwiazdy wirują wokół przeciwnika i wyrządzają mu krzywdę
Sabin Tiger Break Wejście Smo… oops ;) Wejście Tygrysa – atak z wyskoku
Setzer Red Card Trzy serie rzutów kartami pod rząd – każda rani wroga
Shadow Shadow Fang Sekretne pchnięcie ninja – atak z doskoku
Strago Sabre Soul Rozbłyska magiczna energia, po czym Strago atakuje oponenta
Terra Riot Blade Ciska w przeciwnika półokrągłymi ostrzami z czystej energii

Jak widać trochę tego jest, a roboty związanej z zobaczeniem tych technik jest jeszcze więcej, ale zachęcam do wysiłku, bo niektóre z nich to perełki, warte Twojego poświęcenia. Oczywiście możesz się zadowolić obejrzeniem screenów, które przygotowałam (a które Krakers chyba wrzuci :P). Tak czy inaczej to tyle na temat Desperation Moves.

  • Ninja

    Ten Trik z emulatorem który tu sugerujecie to imho czyste oszustwo takie samo jak wpisanie kodu. Rasowy gracz raczej nie będzie stosował takich sztuczek a przynajmniej nie powinien.

  • EL Gustavo

    W innym komentarzu napisałeś że stosowałeś się do opisu itd. Powiedz mi no “rasowy graczu” czy to nie oszustwo ? Korzystanie z opisu ? Ukończ grę sam … “rasowy graczu”

  • Krzysztof Kris Przybylski

    Popieram kolegę El Gustavo. Tutaj emulator został użyty tytułem tzw. reporterskiego obowiązku. Próbowanie zrobić screenów – a z tego co widzę, są to autorskie screeny i chyba jedyne w Polsce, jak nie w Europie – na żywca zajęłoby z kilka tygodni. Imo tu nie chodzi o mastahowanie, co koleżanka widziała a co nie, tylko pokazanie wszystkim, że coś takiego w ogóle w tej grze jest. O ile dobrze pamiętam, celem Krypty jest uczyć, pomagać i krzewić wiedzę oraz zainteresowanie serią FF. Uważam, że ten materiał spełnia funkcje dydaktyczne. Jak kolega Ninja ma z tym problem, to są osiedlowe sposoby na spuszczenie nieco powietrza z ego.

  • SebaX

    ale go pocisnąłes
    popieram
    (gam na emulatorze SNES na androida ALE nie robię sejwów w emulatorze tylko w grze bo jest wtedy trudniej i bardziej się cieszę z wygranej np. walka z pociągiem widmo 9 prób
    pozdrawiam graczy FF kupo!