Przedsmak remake’u Final Fantasy VII

Fani gier mobilnych na smartfony na pewno kojarzą dwa tytuły ze świata Final Fantasy: Final Fantasy Brave Exvius oraz wydany w zeszłym roku Mobius Final Fantasy. Do niedawna, póki kolokwialnie mówiąc życie mnie do tego nie zmusiło, nie posiadałam czegoś takiego jak smartfon. No, ale od listopada go posiadam. Dzięki temu zainteresowałam się Mobius Final Fantasy, w którą z ciekawości zaczęłam grać od połowy lutego 2017. Mobius ma to do siebie, że może chodzić na smartfonach oraz na Steam. Nie mogłam lepiej trafić, bo z początkiem lutego trwa właśnie wydarzenie pod nazwą “Eclipse Contact”. Polega to na tym, że w Mobiusie twórcy wprowadzili… elementy reedytowanej FF VII. Mamy więc nowego, pełnowymiarowego Clouda, jest uwielbiany boss Scorpion Guard, jest nawet miecz Sephirotha Masamune i to, co najbardziej mi przypadło do gustu… rockowa wersja Fanfary z siódemki. Wygrzebałam link na YT i polecam do posłuchania.

Owszem, w sieci jest mnóstwo video, opracowań etc., ale nic tak nie cieszy jak materiały prosto od producenta. Właśnie tą linią zdało się pójść Square-Enix, które podgrzewa atmosferę przed premierą długo oczekiwanej reedycji Final Fantasy VII. Reedycji, o którą przez wiele lat wielu fanów… nie bójmy się tego słowa… błagało. Przy okazji S-E postanowiło upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. W moim przypadku firmie się udało, , bo właśnie to nakręciło mnie na reedycję VII o której do tej pory nie myślałam (mam oryginalne wydanie PC do dziś).

Jakiś czas temu w komentarzach ktoś zapytał, czy coś ma Krypcie będzie o grach mobilnych… Sądząc po tym newsie odpowiedź chyba nasuwa się sama… :) Tylko nie wiem, kiedy to będzie, bo aktualnie pracuje nad poprawką materiałów do FF VII.