Swego czasu chciałam odpalić PS2, ale nie mam kineskopowego tv (mało kto obecnie ma chyba lol), przez co nie dałam rady, mimo masy ustawień. Ba, PS3 też wymiękła i RDR1 bolał bardzo, więc po 15 minutach off. I tak, pady, które lata temu zdawały się super, obecnie nie są wygodne, a granie na kablu, to mordęga, zwłaszcza, jak się ma duży telewizor. Można oślepnąć, jakbyśmy w "naszym" wieku już nie mieli dość problemów.Krakers pisze: wt 17 mar, 2026 09:31Co do pierwszego PlayStation to grałem tylko u kolegi. Byłem zagorzałym PeCetowcem (i nie było mnie stać na dodatkową konsolę) i dopiero FFX mnie na Playstation 2 przyciągnęło. Ale jakiś czas temu spełniłem swoje marzenie i kupiłem sobie pierwszego szaraczka by odpalić na nim Finala. Ale skończyło się na ograniu FF9 na PS3. Za krótkie kable do padów.Go Go Yubari pisze: wt 17 mar, 2026 08:22 cokolwiek tknę, to po 5 minutach mi się odechciewa. Zupełna norma w moim przypadku. Coś do przeczekania. Dispatch przeszłam w tym czasie i tyle.
PlayStation
Moderator: Moderatorzy
- Go Go Yubari
- Ifrit

- Posty: 4671
- Rejestracja: pn 20 gru, 2004 20:07
- Lokalizacja: Gotham
Re: PlayStation
- Nienormalny_PS2
- Malboro

- Posty: 670
- Rejestracja: śr 04 maja, 2005 03:16
- Lokalizacja: Chronoles
Re: PlayStation
Do PS2 jest przejściówka na nowe tv, ale ma mieszane opinie. Sam miałem zamiar kupić, w końcu zrezygnowałem. Niby trzeba kupić tę najlepszą (czytaj najdroższą) żeby faktycznie obraz nie drażnił. Ale ryzykować sporo pieniędzy dla nie wiem, jednej gry na 5 lat czy coś?
Na szczęście mam stary tv na przechowaniu. Co prawda jeśli mnie kiedyś najdzie na czarnulę to będzie więcej zabawy, ale przynajmniej legitnie na euro czy rgb.
Re: PlayStation
Mnie najbardziej boli, że kilka lat temu padła mi fat PS3, która odtwarzała jeszcze gry z PS2. Po dziś dzień mam gdzieś zafoliowaną Valkyrie Profile 2, w którą ostatecznie nie udało mi się zagrać. A nie chcę teraz kupować PS2 właśnie przez to, że średnio mam TV pod nią, no i te pady na kable... Ale ostatnio brat coś mi mówił, że ponoć naprawiają te PS3. Muszę się zainteresować tematem.
- Go Go Yubari
- Ifrit

- Posty: 4671
- Rejestracja: pn 20 gru, 2004 20:07
- Lokalizacja: Gotham
Re: PlayStation
Wpierw chciałam powiedzieć, że nie używam PS3 (przez to zapomniałam wręcz, że to slim). Potem sprawdziłam ceny fat PS3 i jprdl. Życzę powodzenia z naprawą.Jaco pisze: wt 17 mar, 2026 16:41 Mnie najbardziej boli, że kilka lat temu padła mi fat PS3, która odtwarzała jeszcze gry z PS2. Po dziś dzień mam gdzieś zafoliowaną Valkyrie Profile 2, w którą ostatecznie nie udało mi się zagrać. A nie chcę teraz kupować PS2 właśnie przez to, że średnio mam TV pod nią, no i te pady na kable... Ale ostatnio brat coś mi mówił, że ponoć naprawiają te PS3. Muszę się zainteresować tematem.
- Nienormalny_PS2
- Malboro

- Posty: 670
- Rejestracja: śr 04 maja, 2005 03:16
- Lokalizacja: Chronoles
Re: PlayStation
Oczywiście, że tak. U mnie wiem o 2, może 3 (bo dawno tam nie byłem) punktach, gdzie konsole dalej serwisują i sprzedają retro sprzęty oraz gry. Kupowałem tam w zeszłym roku szaraka dla kumpla na 40 urodziny. Przy okazji pytałem o mały serwis swojego, więc czemu nie Twoje PS3. Naprawa wcale nie musi być droga, ale to oczywiście zależy co Ci tam padło. Może wystarczy zworkę wymienićJaco pisze: wt 17 mar, 2026 16:41 Ale ostatnio brat coś mi mówił, że ponoć naprawiają te PS3. Muszę się zainteresować tematem.
Re: PlayStation
Właśnie widzę, że w jednym serwisie naprawa YLOD od 200 zł. Nice, trza się przejechać.
Re: PlayStation
Ok, to u mnie było tak...
Jestem stary, więc pierwszy był Pegasus. A na nim takie zacności jak Ninja Gaiden, TMNT, Double Dragon, Mortal Kombat itp.
PSOne udało mi się nabyć ok 98, kończąc podstawówkę. I pierwsza grą był MGS. Po niemiecku :V Na szczęście w telegazecie udało się znaleźć wymienialnie, bo Liquid jadący przemówienie jak Adolf do dzisiaj mi się śni. Czytając Secret Service napaliłem się też na FF7 - i tak się zaczęło. 8 i 9 oczywiście. Legend of Dragoon. I Tekken 3, przez którego do dzisiaj chodzę na lokalne turnieje. Gry mam do dzisiaj, razem z działająca konsolą.
W tym czasie dostałem też PC i tam grałem głównie w FPSy i cRPG, chyba to samo co wszyscy tu obecni. Baldury, Fallouty, Neverwinter, co popadło. To też czas, kiedy siedząc z słownikiem przy grach wyprzedziłem angielski w szkole o sporo lat i grzebią w starym PC się trochę nauczyłem. Bawiąc się w emulacje ograłem 49832984723846921749326498 gier z starych konsol - do dzisiaj tak rzeźbie.
PS2 - liceum. FFX, X-2, MGS 2 i 3, Killzone i kilka innych tytułów. Nigdy nie było ich za wiele, bo wtedy gry były mocno drogie, a piraciło się łatwo tylko na PC.
PS3 zawitało u mnie na krótko. Ograłem wtedy MGS4, FF XIII, Heavenly Sword, MIrror's Edge i Wipeout HD. Potem zebrałem się, przeprowadziłem do miasta i przez życie studenta i pracującego w dwóch miejscach na raz nie było czasu i kasy. Konsole sprzedałem, nie grałem przez 6 lat.
PS4 - w 2016 jak już ogarnąłem szkołę i sensowną robotę to nabyłem PS4. I zacząłem grać jak kiedyś. MGS5, FF15 itp - wspałaniły powrót. Tu mnie urzekły exy Sony - z Horioznem na czele. I zacząłem też grać w Soulsy. Ograłem i splatynowałem wszystkie z ręki Fromsofotware i dalej cisnę gatunek. 2 lata później dorwałem robotę w IT. Nabyłem PS3 i ponadrabiałem zaległości kilka. To samo z Vitą - Persona 4 Golden była tam cudowna. Zmontowałem też gamingowego PC.
PS5 - 4 miesiące po wyjściu, potem wymieniłem na Pro na jej premierę. I tak sobie gram. Wkręciłem się w robienie platynowych trofeów. I własne wyzwanie - platyna w każdym możliwym tytule FF. Główną serię (oprócz MMO) i jej sequele ogarnąłem, teraz jadę spin-offy. Gram singlowo, staram się ogarniać tryby multi, żeby mieć te 100% - ale na przestrzeni lat odpuściłem multi dlc do Dooma i teraz Legends w Ghost of Yotei (może ogarnę jak wyjdą rajdy).
Jak ktoś chce kliknąć - wyciąg z rzeczy ogarniętych na PS: https://psnprofiles.com/Gveir
Jestem stary, więc pierwszy był Pegasus. A na nim takie zacności jak Ninja Gaiden, TMNT, Double Dragon, Mortal Kombat itp.
PSOne udało mi się nabyć ok 98, kończąc podstawówkę. I pierwsza grą był MGS. Po niemiecku :V Na szczęście w telegazecie udało się znaleźć wymienialnie, bo Liquid jadący przemówienie jak Adolf do dzisiaj mi się śni. Czytając Secret Service napaliłem się też na FF7 - i tak się zaczęło. 8 i 9 oczywiście. Legend of Dragoon. I Tekken 3, przez którego do dzisiaj chodzę na lokalne turnieje. Gry mam do dzisiaj, razem z działająca konsolą.
W tym czasie dostałem też PC i tam grałem głównie w FPSy i cRPG, chyba to samo co wszyscy tu obecni. Baldury, Fallouty, Neverwinter, co popadło. To też czas, kiedy siedząc z słownikiem przy grach wyprzedziłem angielski w szkole o sporo lat i grzebią w starym PC się trochę nauczyłem. Bawiąc się w emulacje ograłem 49832984723846921749326498 gier z starych konsol - do dzisiaj tak rzeźbie.
PS2 - liceum. FFX, X-2, MGS 2 i 3, Killzone i kilka innych tytułów. Nigdy nie było ich za wiele, bo wtedy gry były mocno drogie, a piraciło się łatwo tylko na PC.
PS3 zawitało u mnie na krótko. Ograłem wtedy MGS4, FF XIII, Heavenly Sword, MIrror's Edge i Wipeout HD. Potem zebrałem się, przeprowadziłem do miasta i przez życie studenta i pracującego w dwóch miejscach na raz nie było czasu i kasy. Konsole sprzedałem, nie grałem przez 6 lat.
PS4 - w 2016 jak już ogarnąłem szkołę i sensowną robotę to nabyłem PS4. I zacząłem grać jak kiedyś. MGS5, FF15 itp - wspałaniły powrót. Tu mnie urzekły exy Sony - z Horioznem na czele. I zacząłem też grać w Soulsy. Ograłem i splatynowałem wszystkie z ręki Fromsofotware i dalej cisnę gatunek. 2 lata później dorwałem robotę w IT. Nabyłem PS3 i ponadrabiałem zaległości kilka. To samo z Vitą - Persona 4 Golden była tam cudowna. Zmontowałem też gamingowego PC.
PS5 - 4 miesiące po wyjściu, potem wymieniłem na Pro na jej premierę. I tak sobie gram. Wkręciłem się w robienie platynowych trofeów. I własne wyzwanie - platyna w każdym możliwym tytule FF. Główną serię (oprócz MMO) i jej sequele ogarnąłem, teraz jadę spin-offy. Gram singlowo, staram się ogarniać tryby multi, żeby mieć te 100% - ale na przestrzeni lat odpuściłem multi dlc do Dooma i teraz Legends w Ghost of Yotei (może ogarnę jak wyjdą rajdy).
Jak ktoś chce kliknąć - wyciąg z rzeczy ogarniętych na PS: https://psnprofiles.com/Gveir
We are the outstretched fingers,
That seize and hold the wind...
That seize and hold the wind...
- Nienormalny_PS2
- Malboro

- Posty: 670
- Rejestracja: śr 04 maja, 2005 03:16
- Lokalizacja: Chronoles
Re: PlayStation
A najlepsze, że kiedyś się w takie grało. Też miałem kilka po niemiecku i japońsku. W tym drugim człowiek zapamiętywał wygląd "krzaczka", za co był odpowiedzialny
Chyba zależało od rejonu, u mnie to w kwitło w najlepsze.Gveir pisze: śr 18 mar, 2026 11:36PS2 - liceum. FFX, X-2, MGS 2 i 3, Killzone i kilka innych tytułów. Nigdy nie było ich za wiele, bo wtedy gry były mocno drogie, a piraciło się łatwo tylko na PC.
Miło zobaczyć, że ktoś wspomina tę grę. Fajny klimat i estetyka świata, do pary z muzyką Solar Fields, która pasuje tam idealnie. Bardzo się zawiodłem na kontynuacji.
Re: PlayStation
Tak, a zwlaszcza cisnąc na Pegasusie. Gry z serii Kunio Kun przyczyniła się właśnie do pamiętania krzaczków.. Też miałem kilka po niemiecku i japońsku. W tym drugim człowiek zapamiętywał wygląd "krzaczka", za co był odpowiedzialnyAlbo kwestia PAL i NTSC. Zdarzało mi się grać na czarno biało
Problem w tym, że wymyślili sobie reboot, a to potrzebowało wlaśnie pełnoprawnej kontynuacji.Miło zobaczyć, że ktoś wspomina tę grę. Fajny klimat i estetyka świata, do pary z muzyką Solar Fields, która pasuje tam idealnie. Bardzo się zawiodłem na kontynuacji.
We are the outstretched fingers,
That seize and hold the wind...
That seize and hold the wind...
- Nienormalny_PS2
- Malboro

- Posty: 670
- Rejestracja: śr 04 maja, 2005 03:16
- Lokalizacja: Chronoles
Re: PlayStation
Faktycznie, źle kojarzyłem. Jeszcze teraz mi się przypomniało, jak widziałem fragment jedynki w programie Hyper - pamięta ktoś?
https://m.youtube.com/watch?v=w-bNseSpyL4
Coś pięknego. Ile tam fajnych gier człowiek zobaczył. Tam też pierwszy raz miałem styczność z ME i zakochałem się w tej grze.
https://m.youtube.com/watch?v=w-bNseSpyL4
Coś pięknego. Ile tam fajnych gier człowiek zobaczył. Tam też pierwszy raz miałem styczność z ME i zakochałem się w tej grze.
Re: PlayStation
Też miałeś taką wersję, że tylko 1 plansza była? :D Bo MK oficjalnie na NESa nie wyszedł, a ja właśnie taką wersję miałem. W sumie dalej mam!
- Nienormalny_PS2
- Malboro

- Posty: 670
- Rejestracja: śr 04 maja, 2005 03:16
- Lokalizacja: Chronoles
Re: PlayStation
Ja plansz nie pamiętam, ale na koniec walki wciskałeś byle co i było Fatality. W tamtych czasach kombinacji (w prawidzywm MK) człowiek uczył się na próbach, podpatrywaniu na automatach bądź kompendium MK czy coś. Dlatego grając na początku myślałem, że trafiłem po prostu, ale potem coś za łatwo było wszystko i zorientowałem się, jaki wałek tam idzie 

