Remake'i i inne remastery
: sob 14 mar, 2026 00:30
Śmieszne, jak sekcja "Stare, ale jare" na forum z założenia miała dotyczyć raczej konsol/komputerów jeszcze pamiętających lata 80., ale teraz to i gry z PS2 by się pewnie do tej kategorii zaliczały.
Co myślicie o wszelkich nowych wydaniach starych gier? Dla mnie jest to genialna sprawa - niby możemy tutaj mówić o żerowaniu na nostalgii i łatwych pieniądzach (z perspektywy firm wydawniczych), ale z drugiej strony jest to też fajny ukłon w stronę nas, graczy, bo my takich remakeów wręcz pożądamy!
Oczywiście, remake remakeowi nierówny. Z tych lepszych, to na pewno trzeba wymienić Dragon Questy (w które sam nie grałem, ale kiedyś chciałbym). Te przeróbki najstarszych części z NESa czy chociażby nowszy remake siódemki wyglądają świetnie! Widać, z jaką dbałością podchodzą do tych reedycji i to się docenia. Star Ocean 2 też miód malina. Albo Diablo 2 (aż dziwne, że Blizzard zrobił coś dobrze). Albo wcześniej trylogia Crash Bandicoot. Tego można by wymieniać sporo.
Bardziej mieszane uczucia mam do reedycji największych hiciorów Square. Takie FF7-9 czy Chrono Cross - fajnie, że można pograć na konsolach najnowszej generacji, ale tutaj SE dodał trochę botoksu i stworzył Krzysztofa Ibisza gier wideo. Chrono Cross na Switchu to się mocno dławi! Fajnym bonusem na pewno było dodanie Radical Dreamers - grę, która mogliśmy tylko na emulatorze zagrać, tłumaczoną przez fanów. Wiadomo, czemu nie mogli podejść do tych gier jak podeszli do serii Dragon Questy? Bo nie musieli, a milenialsi i tak kupią? Fajnie, że zrobili coś więcej z FFT - jeszcze nie grałem, ale remake wygląda naprawdę dobrze.
Aktualnie nie mam za wiele czasu na granie i nie śledzę w ogóle rynku gier. Nie wiem, w co się teraz gra, co jest na topie. Dla mnie możliwość ponownego zagrania w tytuł, którym się cieszyłem x lat temu, tylko w odświeżonej formie, to obecnie najlepsza opcja. Moje marzenie? Chrono Trigger w wersji HD-2D
A jak Wy podchodzicie do remakeów? Gracie, omijajcie? Coś godnego polecenia?
Co myślicie o wszelkich nowych wydaniach starych gier? Dla mnie jest to genialna sprawa - niby możemy tutaj mówić o żerowaniu na nostalgii i łatwych pieniądzach (z perspektywy firm wydawniczych), ale z drugiej strony jest to też fajny ukłon w stronę nas, graczy, bo my takich remakeów wręcz pożądamy!
Oczywiście, remake remakeowi nierówny. Z tych lepszych, to na pewno trzeba wymienić Dragon Questy (w które sam nie grałem, ale kiedyś chciałbym). Te przeróbki najstarszych części z NESa czy chociażby nowszy remake siódemki wyglądają świetnie! Widać, z jaką dbałością podchodzą do tych reedycji i to się docenia. Star Ocean 2 też miód malina. Albo Diablo 2 (aż dziwne, że Blizzard zrobił coś dobrze). Albo wcześniej trylogia Crash Bandicoot. Tego można by wymieniać sporo.
Bardziej mieszane uczucia mam do reedycji największych hiciorów Square. Takie FF7-9 czy Chrono Cross - fajnie, że można pograć na konsolach najnowszej generacji, ale tutaj SE dodał trochę botoksu i stworzył Krzysztofa Ibisza gier wideo. Chrono Cross na Switchu to się mocno dławi! Fajnym bonusem na pewno było dodanie Radical Dreamers - grę, która mogliśmy tylko na emulatorze zagrać, tłumaczoną przez fanów. Wiadomo, czemu nie mogli podejść do tych gier jak podeszli do serii Dragon Questy? Bo nie musieli, a milenialsi i tak kupią? Fajnie, że zrobili coś więcej z FFT - jeszcze nie grałem, ale remake wygląda naprawdę dobrze.
Aktualnie nie mam za wiele czasu na granie i nie śledzę w ogóle rynku gier. Nie wiem, w co się teraz gra, co jest na topie. Dla mnie możliwość ponownego zagrania w tytuł, którym się cieszyłem x lat temu, tylko w odświeżonej formie, to obecnie najlepsza opcja. Moje marzenie? Chrono Trigger w wersji HD-2D
A jak Wy podchodzicie do remakeów? Gracie, omijajcie? Coś godnego polecenia?