Strona 66 z 125

: pn 06 cze, 2005 15:36
autor: Boni
Garnet pisze:czarny?
Ewentualnie ktoś z Turksów... Może miał wygolone włosy... I dopiero mu odrastały...

: pn 06 cze, 2005 19:40
autor: Garnet
no tak..tylko ze jak dla mnie ten kolor wlosow w ogole na czrany nie wyglada < fakt ten screen nie jest najwyzszej jakosci..>

: pn 06 cze, 2005 20:44
autor: Lady Luck
Pewnie wyszedł czarny bo pod światło zdjęcie ktoś mu pstryknął :lol:

: pn 06 cze, 2005 20:44
autor: Lenneth
Boni pisze:Ewentualnie ktoś z Turksów... Może miał wygolone włosy... I dopiero mu odrastały...
Nie, to bez sensu, przecież Rude i Reno wyglądają tak, jak wyglądają... a Tsenga przecież nie wskrzeszą, prawda....? Prawda!? :shock:
:lol:
<pytanie retorycznie>
IMHO, teoria Garnet naprawdę robi najwięcej sensu. :razz:

: wt 07 cze, 2005 00:08
autor: Sephiria
Lucrecia pisze:Tsenga przecież nie wskrzeszą, prawda....?
Przecież Tseng nie umarł - owszem Seph go dziabnął, ale oddychał. Później w Icicle Village Elena zrobiła nam scene, bo myślała, że to Cloud i drużyna, tak jej Tsengie-Wengie obili. Gdy Tseng padło Elena by o tym wspomniała, a jego dalszy brak w grze można wytłumaczyć tym, że facet lizał przez kilka miesięcy swoje rany.

: wt 07 cze, 2005 07:54
autor: ramalash
No jak to nie jest czarny ;] ^^ ja wiem ze dziewczyny zanaja jakies 1000 kolorow wiecej niz chlopacy no ale te wlosy sa czarne. Tak na początku pomyslalem ze to Hojo jest ale ...

: wt 07 cze, 2005 11:10
autor: Lenneth
Sephiria pisze:Przecież Tseng nie umarł - owszem Seph go dziabnął, ale oddychał. Później w Icicle Village Elena zrobiła nam scene, bo myślała, że to Cloud i drużyna, tak jej Tsengie-Wengie obili. Gdy Tseng padło Elena by o tym wspomniała, a jego dalszy brak w grze można wytłumaczyć tym, że facet lizał przez kilka miesięcy swoje rany.
Chwila, moment... oddychał, ale jak tylko przekazał nam 'klucz' do świątyni, osunął się na ziemię, a Aeris zaczęła płakać. Nie wiem, jak dla mnie to była jednoznaczna scena. A w Icicle Village Elena oskarża Clouda o zabicie Tsenga.
Skrypt:
Elena: It's a SE-CR-ET. It really doesn't matter! But you really got guts doin' my boss in like that! (...) I'll never forget it!!"
Słownik podaje, że 'do in' znaczy 'zabić'.
End of story.

Bardzo lubię Tsenga i byłoby miło, gdyby jednak przeżył, ale niestety.

: wt 07 cze, 2005 12:03
autor: Preacher
Lucrecia ma racje, Tseng umiera chwile po tym jak oddaje nam klucz do świątyni i nic z tym nie można zrobić

: wt 07 cze, 2005 12:05
autor: Garnet
ramalash pisze:No jak to nie jest czarny ;] ^^ ja wiem ze dziewczyny zanaja jakies 1000 kolorow wiecej niz chlopacy no ale te wlosy sa czarne. Tak na początku pomyslalem ze to Hojo jest ale ...
ogladalam tamten trailer kilkanascie razy i jestem pewna ze to sa blond wlosy..whatever...chetnie poslucham kto wg Ciebie jest na wozku :] :)

: wt 07 cze, 2005 12:07
autor: Lenneth
Zack: the true mastermind behind it all! :lol:

: wt 07 cze, 2005 12:35
autor: Garnet
jest pokazany we flashbacku,wiec watpie aby to byl on ;)

: wt 07 cze, 2005 12:37
autor: Lenneth
...A ja wątpię w to, że mój poprzedni post był całkowicie poważny. ;)

A z innych ciemnowłosych osób to jeszcze Hojo mi się kojarzy. :razz:

: wt 07 cze, 2005 12:46
autor: Sephiria
Lucrecia pisze:Chwila, moment... oddychał, ale jak tylko przekazał nam 'klucz' do świątyni, osunął się na ziemię, a Aeris zaczęła płakać. Nie wiem, jak dla mnie to była jednoznaczna scena. A w Icicle Village Elena oskarża Clouda o zabicie Tsenga.
Skrypt:
Wrong. Zanim umieścisz klucz na ołtarzu podejdź do Tsenga i porozmawiaj z nim a powie "I'm still... alive" i tak n-krotnie.
Lucrecia pisze:doin' my boss in like that! (...) I'll never forget it!!"
Słownik podaje, że 'do in' znaczy 'zabić'.
A wzięłaś pod uwagę, że 'doin' to niepoprawna forma od doing? Barret właśnie bardzo często takimi skróconymi formami z apostrofem

: wt 07 cze, 2005 13:02
autor: Izrail
Ale to raczej nie zmienia sensu wypowiedzi... whatever :]

Ciekawe skąd się Seph pojawi... Bo przecież z kosmosu nie spadnie...

I ciekawe co z Jenovy zostało, skoro się w skrzyneczce mieści XD

: wt 07 cze, 2005 13:11
autor: Garnet
Lucrecia pisze:A ja wątpię w to, że mój poprzedni post był całkowicie poważny
ja tez w to nie watpie ;)

widze ze o tsengu dysksuja < nie jestem pewna co sie z nim stalo,ale ejdnak bardziej obstaje przy opcji,dead-slowa eleny < chociaz jasne doin moze wiele znaczyc..najlepiej by bylo miec japosnki script> i sepha-ze wraca do planety...uwazam ze jesli tseng by przezyl elena dawno by to wypaplala nam..i nawet jelsi przezyl cios sepha...to jakim cudem wydostalby sie ze swiatyni..ale tutaj kazda teoria moze byc prawidziwa,moze w ac bedzie odpowiedz..>

Lucrecia pisze:A z innych ciemnowłosych osób to jeszcze Hojo mi się kojarzy
ciekawe by bylo jakby nagle stal sie prezydentem :) ;)


a co do Sepha..Izrail wczesniej napisalam taka fajna teorie :D wiec mozesz poczytac XD