Strona 63 z 111

: śr 02 sie, 2006 15:12
autor: Boni
Właśnie. U mnie nic nie mieszka futrzastego, bo dla mnie obrzydliwym jest siadanie na sofie pokrytej sierścią, włosami jakiegoś psa czy kota fuj >.< Ale taki królik, żółw, ryba, ptak, chomik ujdą :) Z tych wszystkich imo żółw sprawiał najmniej problemów tylko że jest tepy i ciężko z nim się zaprzyjaźnić. Że tak powiem >.<'
A co do zabijania. Przeważnie zabijam przy użyciu książek albo kapciem (np. gdy jest na ścianie walę miękką częścią żeby uprzednio wyssana przez komara krew nie pobrudziła mi ściany >.<).

Q: Gdy pada deszcz: chowasz się do najbliższego sklepu etc. czy brniesz dalej :>

: śr 02 sie, 2006 16:08
autor: Go Go Yubari
Boni pisze:Q: Gdy pada deszcz: chowasz się do najbliższego sklepu etc. czy brniesz dalej
Zależy. Zwykle brnę dalej. Kocham deszcz ^^

Śnieg spadł na 3 m. Prąd wysiadł... Q: co robisz wtedy? :]

: śr 02 sie, 2006 16:41
autor: Kimahri
Boni pisze:Gdy pada deszcz: chowasz się do najbliższego sklepu etc. czy brniesz dalej
Oczywiscie , ze brne baardzo lubie dzeszcz.
Nemesis pisze:Śnieg spadł na 3 m. Prąd wysiadł... Q: co robisz wtedy? :]
Ksiazka ,gazeta, spanie ^^

Q:Myju myju , chlastu chlastu, wanna czy prysznic , co wolisz bardziej a z czego czesciej korzystasz?

: śr 02 sie, 2006 16:48
autor: Go Go Yubari
Kimahri pisze:Q:Myju myju , chlastu chlastu, wanna czy prysznic , co wolisz bardziej a z czego czesciej korzystasz?
wolę wannę, ale mam niewygodną, wiec prysznic. Zwłaszcza ostatnio, gdy nie chcę wody marnować. Zimny prysznic mmm....

Q: Napój, który najlepiej pomaga Ci przetrwać upały?

(Brzoskwiniowa nestea....)

: czw 03 sie, 2006 01:18
autor: Garnet
Nemesis pisze:Dzizas jak ja bym chciała w tym wziąc udział @_@
to trzeba bylo sie zglosic do europejskiej edycji:]
Nemesis pisze:Ulubione przysłowie?
kto rano wstaje,temu pan bog daje...hehe :lol:
Nemesis pisze:Napój, który najlepiej pomaga Ci przetrwać upały?
tez nestea,to glownie jak gdzies wychodze(kupujemy od razu w kartonach ten napoj^^"),w domu czesto wystarczy kupowany sok łowicza brzoskwiniowy,badz pomaranczowy,zmieszany z woda...oszczednie i smacznie:]


q-film<y>,ktory<e> obejrzales/as wiecej niz jeden raz w kinie

: czw 03 sie, 2006 01:28
autor: Go Go Yubari
Garnet pisze:film<y>,ktory<e> obejrzales/as wiecej niz jeden raz w kinie
Z braku laku obejrzałam 3 razy Shreka i 2 razy Spider-mana....miesiąc za granica, a oni grają 5 filmów przez kilka tygodni T_T i 1 kino w miescie T_T

Q: Najgorszy film, na którym byłeś/as w kinie i wysiedziałeś/aś.

(Pan Tadeusz...o zgrozo)

: czw 03 sie, 2006 15:09
autor: Gveir
kilmindaro pisze:Q: Jakie zwierzątka trzymasz w domu?
Dwójka dzieciaków ciotki :D. Przez nie nie mam już całej hordy psów & kotów w domu, jaka niegdyś panowała, tak w najlepszych czasach z 5 psów i ze 2 koty. Do tego wszelkiego rodzaju robale - ostatnio w szczególności wysyp kosaży coś jest.
Nemesis pisze:Q: Jak "mordujesz" muchy, mrówki, pająki etc?
Pająków nie morduję, tak samo szczypawek i innych żuków - wynoszę na dwór złapane w kartkę papieru albo kubek/szklankę. Mrówki są mi obojętne. Muchy, komary i inne paskudy maorduję czym popadnie i jak się tylko da, kosaże też.
Boni pisze:Q: Gdy pada deszcz: chowasz się do najbliższego sklepu etc. czy brniesz dalej :>
Brnę dalej, ale żadko, bo kiedy pada nie wychylam nosa na dwór. Nienawidzę deszczu.
Nemesis pisze:Śnieg spadł na 3 m. Prąd wysiadł... Q: co robisz wtedy? :]
Jak co roku biorę łopatę i odkopuję drogę, żeby z głodu nie zejść z tego świata - trzeba wszak jakoś do miasta dojechać :D. A jak skończę biorę do ręki książkę, albo coś innego do czytania i pogrążam się w lekturze.
Kimahri pisze:Q:Myju myju , chlastu chlastu, wanna czy prysznic , co wolisz bardziej a z czego czesciej korzystasz?
Oba lubię jednakowo, ale używam prysznica z braku wanny.
Nemesis pisze:Q: Napój, który najlepiej pomaga Ci przetrwać upały?
Okrutnie i srogo zmrożona Coca Cola.
Garnet pisze:q-film<y>,ktory<e> obejrzales/as wiecej niz jeden raz w kinie
Marix Rewolucje - najpierw z mamą, potem z grupą przyjaciół i znajomych. Wato było :D. Żal, że Władcy Pierścieni się tak nie udało zobaczyć jeszcze raz, i jeszcze raz, i jeszcze raz...
Nemesis pisze:Q: Najgorszy film, na którym byłeś/as w kinie i wysiedziałeś/aś.
Wiedźmin - najgorszy film ever, ale z szacunku dla cudnej książki i Sapkowskiego wysiedziałem.
Q: Najzabawniejsza lub najgorsza rzecz jaka spotkała się w kinie. (Na Wiedźminie jeden z widzów patrzy na Pawettę i Jeża, a kiedy Calanthe mówi "Jesteś z nim w ciąży?", przerażony *urodą* pani Buzek zakrzyknął "Jak on mógł?! Z takim koniem?!. A z najgorszych to denerwujący komentatorzy na FF:TSW, LotR: Drużyna Pierścienia i niemiłosiernie zakatarzony i wciągający osobnik na Matrix: Reaktywacja.)

: pn 07 sie, 2006 20:14
autor: Lenneth
Gveir pisze:Najzabawniejsza lub najgorsza rzecz jaka spotkała się w kinie.
Kiedy byłam nastoletnią smarkulą, jakimś cudem wślizgnęłam się 'Pana Tadeusza' z przypadkową grupą staruszków, korzystając z przysługującej im wtedy ulgi dla grup & seniorów (wtf?). XD 'Mission Impossible' obejrzałam za darmo, bo obsługa nie dopilnowała i razem z koleżankami zostałyśmy po poprzednim seansie na kolejny. Na 'Titanicu' parę setek osób ryczało głośno ze śmiechu, kiedy Leo umierał, a wszystko za sprawą jednej kobieciny, która bawiła nas swoim intensywnym szlochem. XD Innym razem urwałyśmy się z przyjaciółką do kina na wagary, był środek dnia i prawie pusta sala, film 'Dzień Świra'. Poza nami dwoma tylko para dresiarz + jego dziewczyna. Śmiali się z każdej 'k*rwy' na ekranie, a my śmiałyśmy się z nich. Kiedy z tą samą kumpelą poszłyśmy trzeci raz do kina na pierwszego LotRa, głośno komentowałyśmy i liczyłyśmy wszystkie wątki homo (Aragon tulący umierającego Boromira i te sprawy) - reszta widowni pewnikiem chciała nas zlinczować. ;)
W ogóle zawsze jest śmiesznie, bo zawsze odchodzą jakieś ciekawe komentarze. :]
A najgorsza rzecz? Wychodzimy z przyjaciółką z kina o czwartej nad ranem (tak, dobrze przeczytaliście), obie śpiące i zmordowane, a tu się nagle okazuje, że muszę pchać jej (duży!) samochód, bo biedaczka nie umie wyjechać z ciasnego parkingu. To się, kurde, ubawiłam. ;)
A, i jeszcze tej zimy zgubiłam w kinie moją UKOCHANĄ CZAPKĘ, BUUUU, JAK JA JĄ KOCHAAAAŁAAAA~~~M!!!!!!!!!!!!! T__________T <żałoba dalej trwa>

Pytanie: Jak dobrze znasz historię swojej rodziny? Kojarzysz, w którym roku Ciocia Fela wyszła za Wujka Gienia, etc.? O.o :lol:

: wt 08 sie, 2006 00:37
autor: uolcia
oj słabo. nie znam nawet połowy swojej rodziny i jakoś mnie do tego nie ciągnie ;)

Rzecz bez której się nie ruszasz i dlaczego?

: wt 08 sie, 2006 10:46
autor: Go Go Yubari
Lenneth pisze:Aragon
Aragorn wrrrr :P
Lenneth pisze:Pytanie: Jak dobrze znasz historię swojej rodziny? Kojarzysz, w którym roku Ciocia Fela wyszła za Wujka Gienia, etc.?
Wo ogóle nie znam i chwalmy za to moich rodziców, których tez to nie obchodzi :lol:
Rzecz bez której się nie ruszasz i dlaczego?
Zegarek. Uzaleznienie i tyle.

Luci ja sama lubie ciszę i spokój w kinie (chyba, ze jestem 2gi, 3ci etc. raz na tym samym filmie), więc pewnie rzucziłabym w Ciebie moją butelka z winem :lol:

Q: Program tv, który jest dla Ciebie stale na liscie rzeczy do obejrzenia?

: wt 08 sie, 2006 12:24
autor: Isia
Nemesis pisze:Q: Czy chciałbyś/chciałabyś wziąc udział w jakims programie typu Wyprawa Robinson, Amazing Race czy Big Brother? A może Idol?
:587: Rility szoły są be.
Boni pisze:Q: Jaki masz stosunek do obuwia? XD Często kupujesz? Czyścisz, pastujesz? Tylko orginały, a może wyłącznie centra taniego obuwia?
Only sandały! Nawet w zimie :lol:
kilmindaro pisze:Q: Jakie zwierzątka trzymasz w domu?
Nie trzymam, ale ćmy masowo przylatują umierać w moim pokoju.
Boni pisze:Q: Gdy pada deszcz: chowasz się do najbliższego sklepu etc. czy brniesz dalej
Idę dalej. Ja tam lubię deszcz.
Nemesis pisze:Śnieg spadł na 3 m. Prąd wysiadł... Q: co robisz wtedy? :]
Owijam się kocykiem i udaję misia w gawrze - okno mam połaciowe, zawsze w zimie śnieg zasypuje :D
Kimahri pisze:Q:Myju myju , chlastu chlastu, wanna czy prysznic , co wolisz bardziej a z czego czesciej korzystasz?
Prysznic. Ostatnio rozwaliłam baterię. :shock:
Nemesis pisze:Q: Napój, który najlepiej pomaga Ci przetrwać upały?
Jabłkowy Fresz z lodem
Gveir pisze:Q: Najzabawniejsza lub najgorsza rzecz jaka spotkała się w kinie.
Jak mieliśmy z klasą iść na "Mojego Nikifora" a poszliśmy na "Rybki z ferajny" :shock: Najgorsza, to kubek po coli prosto w szyszynkę.
Lenneth pisze:Pytanie: Jak dobrze znasz historię swojej rodziny? Kojarzysz, w którym roku Ciocia Fela wyszła za Wujka Gienia, etc.?
Nie... To ja mam jakąś ciocię Felę? Pewnie we Wrocławiu :lol:
uolcia pisze:Rzecz bez której się nie ruszasz i dlaczego?
Moje śliczne okularki. Żeby móc odczytywać numery tramwajów.

Q: Najgorsza szmata, jaką czytałeś/aś? (wczoraj wieczorem "Dzień drogi do Meorii" - fuuuuj, ohyda, sam sex, zero treści - nie zdzierżyłam do końca :zly: :513: . :502: autora)

: wt 08 sie, 2006 12:26
autor: Lenneth
kilmindaro pisze:Chodzisz czasem na basen? (i co tam robisz?)
1) Tja, mam stały karnet. 2) Noo.... może na przykład pływam? :> Głównie kraulem i na plecach. A jak się zmęczę, to wiadomo: zjeżdżalnia, jaccuzi, bicze wodne... ^^

Ooo, inne pytania też ciekawe. :]
uolcia pisze:Rzecz bez której się nie ruszasz i dlaczego?
iRiver ^^ Chyba nie muszę pisać, dlaczego. Najbardziej lubię słuchać muzyki kiedy idę/jadę, poza tym bez niej czasem ciężko wysiedzieć dwie godziny w komunikacji publicznej. Ja już zresztą zakładam słuchawki nawet wtedy, kiedy idę do osiedlowego spożywczaka. XD Niedługo zacznę je nosić do wyrzucania śmieci, albo podczas spaceru do kuchni. XD
Nemesis pisze:Najgorszy film, na którym byłeś/as w kinie i wysiedziałeś/aś.
'Meksykanin' z B. Pittem. MASAKRA. _^_
Garnet pisze:film<y>,ktory<e> obejrzales/as wiecej niz jeden raz w kinie
Na LotRze byłam w sumie dziewięć razy. :D (A może dziesięć, już nie pamiętam. XD) Niedawno (?) dwa razy widziałam 'Narnię'.
Kimahri pisze:Myju myju , chlastu chlastu, wanna czy prysznic , co wolisz bardziej a z czego czesciej korzystasz?
Wolę wannę. Nie mam wanny. T_T


Pytanie: Ostatnio myślałaś/eś, że dostaniesz zawału serca, kiedy...?

: wt 08 sie, 2006 14:44
autor: Gagarin
Boni pisze:Q: Czy jesteś osobą cierpliwą?
zalezy, w wielu przypadkach puszczaja mi nerwy
kilmindaro pisze:Q: Jakie zwierzątka trzymasz w domu?
papugi :] to takie fajne zwierzęta :D (właśnie jedna mnie dziobie :) )
Nemesis pisze:Q: Jak "mordujesz" muchy, mrówki, pająki etc?
tym co mam akurat pod ręka, np. kapciem, ksiąkzą, CD, telefonem, poduszką, ubraniami, kiedys miałem takiego ptaka (papuge), której wrzucałem owady i ona się z nimi 'bawiła'... typu brała do dzioba i zrzucała z szafki czy coś, ale przy chrabąszczach wymiękała :D
Nemesis pisze:Śnieg spadł na 3 m. Prąd wysiadł... Q: co robisz wtedy? :]
cieszę sie i idę na dwór pochodzić :)
Nemesis pisze:Q: Napój, który najlepiej pomaga Ci przetrwać upały?
PEPSI :]
Nemesis pisze:Q: Najgorszy film, na którym byłeś/as w kinie i wysiedziałeś/aś.
Mission Impossible 3 - jaki kał i jeszcze jeden - Lęk, jakie shity to są... geeez
Gveir pisze:Q: Najzabawniejsza lub najgorsza rzecz jaka spotkała się w kinie.
wizyta w trakcie mega wichury w nocy... wracając do domu przelatywały mi nad głową gałęzie, elementy z przystanków itp. super było... wolałbym popchać auto :]
kilmindaro pisze:Q: Chodzisz czasem na basen?
a wiesz, ze chodzę? :D i tam zwykle pływam... skaczę, wycieram sie, przebieram, rozbieram, patrze na ciała, czasami mówię, pije coś, chodzę... i takie tam
Rzecz bez której się nie ruszasz i dlaczego?
MP3 Player... bez tego ani rusz :] chodzenie jest nudne, a muzyka uprzejmnia tą czynność :)
Lenneth pisze:Pytanie: Ostatnio myślałaś/eś, że dostaniesz zawału serca, kiedy...?
za kadym razem wracając do hotelu... myślałem, ze spadne - zwlaszcza jak z naprzeciwka auto wyjechalo.... droga byla szerokości jednego pasa, zakręty po 360, i wysokość? - ponad 1000npm barierek jak na lekarstwo - taaaa Alpy są ZUE

Q: wolisz ogórki kiszone czy w occie? Kiszone rządza :]

: wt 08 sie, 2006 15:16
autor: Gveir
Lenneth pisze:Pytanie: Jak dobrze znasz historię swojej rodziny? Kojarzysz, w którym roku Ciocia Fela wyszła za Wujka Gienia, etc.? O.o :lol:
Tak średnio na jeża i jakoś mi to nie przeszkadza.
uolcia pisze:Rzecz bez której się nie ruszasz i dlaczego?
Zegarek i komórka - od busoli uzależnienie (trzeba zawsze wiedzieć, która jest godzina :D ), a komórka z racji stałego kontaktu z kilkorgiem przyjaciół.
Nemesis pisze:Q: Program tv, który jest dla Ciebie stale na liscie rzeczy do obejrzenia?
Kuba Wojewódzki i Fala Zbrodni - może jest i jeszcze coś, ale w chwili obecnej nie pomnę.
kilmindaro pisze:Q: Chodzisz czasem na basen? (i co tam robisz? :P )
Nad rzekę albo jezioro raczej. I plumkam się tam najczęściej, albo oddaję innym rozrywkom :D.
Isia pisze:Q: Najgorsza szmata, jaką czytałeś/aś?
"Królestwa Ściany" Silverberga - kretynizm i głupota, chędorzenie na każdym kroku, "Karmazynowy Cień" Salvatore - beznadzieja i żałośnie niski poziom.
Lenneth pisze:Pytanie: Ostatnio myślałaś/eś, że dostaniesz zawału serca, kiedy...?
Raczej apopleksji, kiedy *znowu* ukradli kabel od netu. A zawału... Raczej nie pamiętam.
Gagarin pisze:Q: wolisz ogórki kiszone czy w occie? Kiszone rządza :]
Wcale, ogórki są blee, blee, bleee.... Vomit...

Q: Często kupujesz książki? (Tak raz na dwa, trzy miesiące, ale od razu kilka.)

: wt 08 sie, 2006 17:29
autor: Go Go Yubari
Isia pisze:Najgorsza szmata, jaką czytałeś/aś?
Blamour, Joy, Cosmopolitan i im pochodne + życie na gorąco, Twoje imperium i inne takie. Czasem jak się siedzi na zadupiu przez miesiąc jest to najlepsze co mozna mieć. -_-
Lenneth pisze:Pytanie: Ostatnio myślałaś/eś, że dostaniesz zawału serca, kiedy...?
Czekałam na wyniki egzaminów...
Gagarin pisze:Q: wolisz ogórki kiszone czy w occie? Kiszone rządza :]
Kiszone, małosolne...kiedyś miałam faze na ogórki (na mleko, pomidory i słoneczniki też innym razem) to zjadałam ok 2-3 kg ogórków dziennie jak nie więcej... Częsta wizyta w kibelku murowana ...
Gveir pisze:Q: Często kupujesz książki?
Zbyt często. Nie mam miejsca na książki i filmy.... Eh.

Q: Książka jaka ostatnio kupiłeś/aś? (Ptasiek...)