Strona 7 z 111

: wt 07 mar, 2006 20:53
autor: Garnet
Ireth pisze:A : bez dwóch zdań zwiedzanie :] uwielbiam wszelkie budowle sakaralne ( w zeszłe lato mogłam się do woli naogladac cerkwii łojojo ^_____^) , zamki, i w ogóle wszytsko co można zobaczyc i gdzie mieszkali ludzie, skansenami też nie pogardze Wink mogę chodzić do muzeum, na wystawy ( jak byłam w Sanoku to mnie nie mogli oderwac od wystawy Beksińskiego ..a teraz mistrz bedzie w Gdańsku ^_______^ już tylko dwa tygodnie my master Twisted Evil )

Jak juz gdzies jade to wole nie marnotrawić czasu, poza tym jest tyle ciekawych miejsc, które można odwiedzic, zobaczyć .ahh .....teraz to bym się sama gdzieś wybrała XD
moja bratnia dusza:)
Sephir pisze:Marylin Manson
Sephir pisze:ostrym metalu
mam nadzieje,że do MM to się nie odnosiło...

Sephir pisze:Q: Jaki typ ludzi sobie cenisz, a jakiego nienawidzisz?
cenię-SZCZERYCH i życzliwych (szczerze życzliwych)
nie cierpie dwulicowych ludzi...argh...póżniej chamstwo i arogancja

pyt:utrzymujesz kontakt (via email) z jakąś osobą z zagranicy? pisujesz na zagranicznych forach?

: wt 07 mar, 2006 21:06
autor: Lenneth
Garnet pisze:pyt:utrzymujesz kontakt (via email) z jakąś osobą z zagranicy? pisujesz na zagranicznych forach?
Ciągle. Siedzę w fanfikach i w związku z tym praktycznie codziennie wymieniam maile z wanna-be pisarzami z całego świata, głównie z USA (dołownie przed sekundą skończyłam pisać list do dziewczyny z Minnesoty, i tak to się kręci). To strasznie czasożerne hobby, ale cenię sobie takie przyjaźnie. Parę z tych osób bardzo chętnie poznałabym w realu, nawet gdyby miały mi się nagle zwalić do mojego M3. :)
Na zagraniczne fora mam trochę mniej czasu, ale na niektórych staram się regularnie udzielać. Większość dotyczy gier i anime.

Pytanie: czy masz jakieś dziwne obsesje, przypominające trochę nerwicę natręctw? [Już wyjaśniam, o co chodzi: przykładowo, ja codziennie przed pójściem spać muszę równiutko, co do milimetra ustawić kapcie - mam tak przez całe życie. _^_]

: wt 07 mar, 2006 21:23
autor: Sephir
Garnet pisze:Sephir napisał/a:
Marylin Manson

Sephir napisał/a:
ostrym metalu
mam nadzieje,że do MM to się nie odnosiło...
:) Nie, MM dotyczył pytania :)

: czw 09 mar, 2006 00:32
autor: Ivy
Lenneth pisze:czy masz jakieś dziwne obsesje, przypominające trochę nerwicę natręctw?
Mycie rąk- potrafię biegać do łazienki kilkanaście razy na godzinę, chociaż wcale nie mają prawa być brudne :lol:

Ulubiona potrawa (o ile nie było, nie mam siły na oryginalność)

: czw 09 mar, 2006 00:40
autor: Gagarin
Ivy pisze:Ulubiona potrawa (o ile nie było, nie mam siły na oryginalność)
było już to ale co tam
odp. faruki, korbacze (takie serowe zakaski) geeez uwielbiam je... ogólnie sery, ale faruki nie równaja się z niczym

pyt. Za co jesteś w stanie zrobić wszystko? czy, Cię idzie przekonać do trudnego zadania?

: czw 09 mar, 2006 00:40
autor: Lenneth
Ivy pisze:Mycie rąk- potrafię biegać do łazienki kilkanaście razy na godzinę, chociaż wcale nie mają prawa być brudne
No to chyba rzeczywiście masz syndrom OCD [Obsessive-Compulsive Dissorder]. :shock:
Ivy pisze:Ulubiona potrawa (o ile nie było, nie mam siły na oryginalność)
Chyba było, ale muszę to z siebie wyrzucić:
Krupnik, krupnik i jeszcze raz KRUPNIK. Z innych dań: pierś kurczaka zapiekana z serem i pomidorami. A już najbardziej ze wszystkiego uwielbiam potrawę, którą jak na ironię jadam tylko raz do roku... *wybucha płaczem* ...oczywiście jest to wigilijna kapusta z grzybami.
Gagarin pisze:Za co jesteś w stanie zrobić wszystko? czy, Cię idzie przekonać do trudnego zadania?
Odpowiedź jest prosta: nie jestem w stanie zrobić wszystkiego. ^^

Pytanie: Najbardziej chybiony prezent, jaki w życiu dostałeś/aś?

: czw 09 mar, 2006 07:47
autor: Boni
Lenneth pisze:No to chyba rzeczywiście masz syndrom OCD
ja to mam od dzieciństwa -_-' Podobnie jak u Ivy z tym myciem, ale oprócz tego mania sprawdzania czy jest zgaszone światło, zamknięte drzwi, wyłączony bojler etc.... Mimo że np. trzydzieści razy sprawdze, to mysle ze jest cos nie tak, tak jakby moja siła woli działała na przekór mojej świadomości (?), i kolejny argument świadczący że mam OCD, to fakt, że poprzez jakieś logiczne schematy (np. liczenie liczb parzystych), mogę sobie kojarzyć że faktycznie drzwi są np. zamknięte bądź też otwarte... Czasem strasznie dokuczliwa sprawa...

Lenneth pisze:Najbardziej chybiony prezent, jaki w życiu dostałeś/aś?
kubekkubekkbekkubekkubek, kubki każdego roku!!!!! help, dość dość DOSC DOSC!! >.< >< >< >.<

Q: jaki jest Twój stosunek do tematów tabu... rozmiawiasz otwarcie czy omijasz szerokim łukiem? :lol:

: czw 09 mar, 2006 10:32
autor: kwazi
Boni pisze:Q: jaki jest Twój stosunek do tematów tabu... rozmiawiasz otwarcie czy omijasz szerokim łukiem?
Oczywiście, że rozmawiam otwarcie. Nie ma znaczenia również miejsce - nie raz bywało, że jakaś babcia patrzyła spode łba na mnie w autobusie, kiedy dyskutowaliśmy sobie w najlepsze z kolegami.

Q: Ile związków masz "na koncie"? Podaj liczbe i średni czas trwania :)

: wt 14 mar, 2006 15:16
autor: Jaco
Quiz zamilkł :]
kwazi pisze:Q: Ile związków masz "na koncie"? Podaj liczbe i średni czas trwania
Niestety nie mam "na koncie" żadnego takowego :P To straszne.... ;) Ale młody jeszcze jestam i wszystko przede mną! (tja ... wmawiaj to sobie dalej :lol: )

Pyt: Jak wyobrażasz sobie Twoją wymarzoną rodzinę: męża/żonę, ile dzieci i dlaczego tak mało :> ?

: wt 14 mar, 2006 15:27
autor: Go Go Yubari
Jaco pisze:Pyt: Jak wyobrażasz sobie Twoją wymarzoną rodzinę: męża/żonę, ile dzieci i dlaczego tak mało n ?
Ja, on, ich dwoje + kot + pies + ładny domek na przedmieściach. Standard ;) Czemu? Bo nie ma dżemu i więcej nie trzeba ^^'

Q: Twój ulubiony serial made in Brazylia, Urugwaj etc.? ;)

: wt 14 mar, 2006 15:46
autor: Lenneth
Go Go pisze:Q: Twój ulubiony serial made in Brazylia, Urugwaj etc.?
Nie mam takowego, ale za to wszyscy stali bywalcy tego forum wiedzą, jaką polską telenowelę oglądam namiętnie od ponad dwóch lat. :lol: Btw, parę odcinków temu umarł Krzysztof Zduński i od tego czasu chodzę niepocieszona. XDD
Z brazylijskich produkcji to chyba jedynie przy Luz Marii wytrwałam więcej jak pięć minut jednego odcinka. Pamiętam, że puszczali to kiedyś w wakacje, dokładnie o tej porze, o której się budziłam - a mnie nie chciało się ani wstawać z łóżka, ani skakać po kanałach, więc oglądałam. XD

Pytanie: Czy jest coś, co zawsze chciałe/aś zrobić, ale brakowało Ci odwagi?

: wt 14 mar, 2006 16:32
autor: Go Go Yubari
Lenneth pisze:Pytanie: Czy jest coś, co zawsze chciałe/aś zrobić, ale brakowało Ci odwagi?
Skoczyć ze spadochronem, popływac z rekinami, pojechać stopem na wakacje po Europie i kilka innych pomysłów made by Go >.>

Q: Jeżeli miałbyś/miałabyś być postacią z filmów Disney'a, to którą? XD

: wt 14 mar, 2006 17:13
autor: Boni
Go Go Yubari pisze: Q: Jeżeli miałbyś/miałabyś być postacią z filmów Disney'a, to którą?
trudne pytanie, ale chyba ktoś z mulanu, bo fajnie sie żyło w takiej japonii, chociażby ten cały synalek generała co miał cesarzem zostać, albo bym został jakimś Mushu ^_^' Yay XD No, jeszcze ew. Jack z tego tam koszmaru na boze narodzenie czy jak to tam było XD, ale nie wiem czy to dysnej czy nie..

Q: Jaki typ grozy do Ciebie bardziej przemawia? Nieokiełznany popęd seksualny wampira, czy mroczne natury typu Dr Jekyll i Hyde? o_o'

: wt 14 mar, 2006 17:43
autor: Go Go Yubari
Boni pisze:Q: Jaki typ grozy do Ciebie bardziej przemawia? Nieokiełznany popęd seksualny wampira, czy mroczne natury typu Dr Jekyll i Hyde? o_o'
Stawiam na Lestata jednak ;) Sexy i w ogóle. Nie jest dwulicowy jak doktorek XD Dlaczego? Bo Lestacik rlz XD (nawet spłodziłam komiks o Lestacie kiedyś...XD)

Odpowiem też na własne pytanie.
Go Go Yubari pisze:Q: Jeżeli miałbyś/miałabyś być postacią z filmów Disney'a, to którą? XD
Kimś z Alladyna. Może być Jasmin. Fajnie ma dziewczyna. Facet całkiem całkiem, latający dywanik, tygrys zamiast dachowca i w dodatku Dżin. 8)

Q: Twoje ulubione słodycze?

: wt 14 mar, 2006 18:05
autor: Jaco
Go Go Yubari pisze:Q: Twoje ulubione słodycze?
Czekolada :] Czarna, biała, słodka, gorzka, nadziewana, z bombelkami, z alkoholem, z truskawkami, ze wszystkim :3 Kocham czekoladę :D Mógłbym jeść bez końca. Im więcej tym lepiej. Konsekwencje mnie nie obchodzą ;) A poza tym to uwielbiam marcepan! Mmmmmmm..... i jeszcze Jeżyki (ciastka) :] <ile bym dał teraz za kostkę czekolady :] >

Pytanko: Z jaką subkulturą się utożsamiasz? Jakiej nie lubisz? Czy może to wszystko jest Ci obojętne?