Strona 7 z 16

: wt 12 lip, 2005 15:52
autor: Boni
A mówiłaś że autor musi ślepo wieżyć w to co tworzy :lol:

Anyway:
Poszedł Janek do Warszawy
Kupić sobie dwa pedały.
Jeden znalazł-zerdzewiały.
Drugi kupił- zaśniedziały.

Ale durne XD

: śr 13 lip, 2005 18:04
autor: Nienormalny_PS2
Oto mój przekaz,ciekawe czy do kogoś trafi :D.Poprzedni chyba się udał,zobaczymy jak z tym.

Deszczowe dni,lustrzane odbicia.
Wszędzie te same twarze,a ja wciąż marzę.
O kimś kto zrozumie,kto sam spogląda w lustro.
Bo dookoła czuję wzrok na sobie,moje odbicie widzę nawet w Tobie.
Krople deszczu zmywają mi wszelkie nadzieje,czy ktoś kogo szukam,istnieje?


Krytykuuuujcieeee...... :twisted: :twisted: :twisted:

: śr 13 lip, 2005 20:53
autor: Jaco
Nienormalny_PS2 pisze:Krytykuuuujcieeee......
A ja Cię uważałem za nienormalnego... dobre to (chociarz ja sie na wierszach nie znam to się za bardzo nie spoufalaj ;) ). To może ja też coś spróbuje:

.....
......
......

jednak nie :P Bez weny jeste... Poczytam jeszcze trochę twórczości Boniego. To mnie zmobilizuje :D

: śr 13 lip, 2005 22:51
autor: BeeBBo
Istniał i błogosławił wodę
Życia smaku docenić nie umiał
Stąpając lekko po zielonej koronie
Umiłował swe życie-do nieba.

Tak jagnie zdławionym gardłem
Mrozem co kłuje i skleja słowa
Z ziarna co z cicha żyło na łonie
Życia gałęzie wypuścił. Przeżarte.

I żył. A koniec choć bliski dla niego
Nie myślał lecz cierpiał zmyślone życie
Karcąc trwałości i smaki rozkoszy
Płonął ogniem błogosławiąc wodę!

Lecz woda już wyschła a płomień zgasł
Jałową glębę za sobą porzucił
Dobiegł do siebie nic nie znajdując
Bez słowna piosenkę do słońca zanucił...

: czw 14 lip, 2005 00:43
autor: Garnet
o ilez tu talentow mamyXD

Boni-chcesz zostac nadwornym pisarzem? :lol:

: czw 14 lip, 2005 00:46
autor: BeeBBo
Garnet pisze:o ilez tu talentow mamyXD
tu nie chodzi o talent tylko duszę...

: czw 14 lip, 2005 00:50
autor: Garnet
zeby miec talent pisarki trzeba w pewnym stopniu chyba byc specyficznie uduchowionym <i odwrotnieXD>....ale nie wiem jak to jest,bom niestety nie posiadam talentow :cry:

: czw 14 lip, 2005 07:41
autor: Nienormalny_PS2
Uduchowionym,eh :?:.Też mi się tak wydaje,jednak myślę,że każdy z nas może coś wyrazić w wierszu,wystarczy tylko się skupić i odpowiednio dobrać słowa.

: czw 14 lip, 2005 13:11
autor: Faris
A ja powiem tak: każdy może się skupic i coś napisac, jednak już efekt końcowy będzie zależał (mniej więcej, bo to nie zasada przecież :P ) od talentu i swobody pisania.

Ja w wiersze się nie bawię, bo nie chce się wymyślać i jakoś cierpliwości brakuje...

: czw 14 lip, 2005 13:29
autor: Nienormalny_PS2
Faris pisze:Ja w wiersze się nie bawię, bo nie chce się wymyślać i jakoś cierpliwości brakuje...
Będziesz starsza i poznasz lepiej życie,to na pewno jakiś do Ciebie trafi :wink:.Sama pewnie też nie raz spróbujesz.

: czw 14 lip, 2005 13:46
autor: Erelen_Galakar
Kosz (wierszyk wymyślony w 3 klasie technikum :D):
Kosz do kosza
a będzie kokosza
:) Długie i ambitne :)

: czw 14 lip, 2005 13:51
autor: Garnet
Nienormalny_PS2 pisze:Będziesz starsza i poznasz lepiej życie,to na pewno jakiś do Ciebie trafi Wink.Sama pewnie też nie raz spróbujesz.
Nienormalny to jest tak jak pisalam :] jeden umie,drugi nie ,albo jak zauwazyla Faris ma cierpliwosc,ja mam 20 lat i nie udalo mi sie splodzic nigdy jakiegos sensownego wiersza,wiec to nie zalezy napewno od wieku:] /i za kazdym razem jestem pelna podziwu za piekne lyrics Adriana/
po prostu nie lubie pisac wierszy...ot ..cala filozofia;]

: czw 14 lip, 2005 13:56
autor: Nienormalny_PS2
Garnet pisze:ja mam 20 lat i nie udalo mi sie splodzic nigdy jakiegos sensownego wiersza,
A czemu uważasz,że żadnego sensownego,sprawdzał to ktoś :?:
P.S.Ja tam widzę pod avkiem 19 lat :>

: czw 14 lip, 2005 14:02
autor: Garnet
sama jestem sobie krytykiem:P

co do wieku-licze rocznikowo a birthday mam w oktoberze :]


Erelen...z 3 technikum..heh...prowadzisz wlasny tomik ze go pamietasz?XD

: czw 14 lip, 2005 14:07
autor: Erelen_Galakar
Nie, ale jak coś wpadnie mi do głowy, a w dodatku dobrze pasuje do "różnych" sytuacji, to zapamiętuję :) W technikum pisałem wiele wierszy na lekcjach, ale większość zjadłem :/