Strona 7 z 22

: ndz 29 maja, 2005 20:51
autor: Lenneth
Erelen pisze:A ja nie umiem pływać
:shock: Mój Boże, to straszne. :/ :wink: Olej opinię innych i idź się w końcu nauczyć. Wiesz, ilu starszych od Ciebie nie potrafi? Naprawdę chcesz być taki, jak oni? :wink:

Hm, na basenie zawsze bawię się w nurkowanie; mój ulubiony styl to żabką po dnie. :) Już parę razy mocno poobcierałam sobie brzuch... i zarysowałam podbródek, heh. Pamiętajcie, dzieci, zawsze otwierajcie oczka pod wodą. XD

...A dziś nad Zegrzem naszła mnie ochota na naukę windsurfingu. 8)

: ndz 29 maja, 2005 20:57
autor: Boni
Ja tam nie umiem pływać, ale ciągle chodzę do brodzika. I nie obchodzą mnie inni.

: ndz 29 maja, 2005 21:01
autor: Lenneth
Słusznie, nawet samo taplanie się w brodziku jest super-przyjemne, że o wynalazkach typu jacuzzi nie wspomnę. ...Ale naucz się kiedyś, nie pożałujesz. :wink:

: ndz 29 maja, 2005 21:04
autor: Boni
Lucrecia pisze:Ale naucz się kiedyś, nie pożałujesz.
Heh, ostatnio se na dużym basenie buszowałem. Fajnie było. :)

: ndz 29 maja, 2005 21:10
autor: Lenneth
Heh, to mi przypomina, jak kiedyś (dawno, dawno temu...) udawałam, że nie umiem pływać... i mnie ratownik publicznie z basenu wyprosił, opieprz dał i do brodzika dla dzieci odesłał. :lol:

: ndz 29 maja, 2005 22:36
autor: Nienormalny_PS2
Lucrecia pisze:Hm, na basenie zawsze bawię się w nurkowanie; mój ulubiony styl to żabką po dnie. n Już parę razy mocno poobcierałam sobie brzuch... i zarysowałam podbródek, heh. Pamiętajcie, dzieci, zawsze otwierajcie oczka pod wodą. XD
Albo zbadajcie dobrze głębokość wody zanim skoczycie na główkę - live story >_<

: ndz 29 maja, 2005 22:41
autor: Erelen_Galakar
Tak szczególnie w brodziku :) Anyway, jak się uczyć pływać? Poprosić ratownika/instruktora, wziąć te dziwne nadmuchiwane na ręce ;) i uczyć się? Bo to wyglądałoby dość dziwnie :D

: ndz 29 maja, 2005 22:43
autor: Nienormalny_PS2
Przełamać strach.To poważnie wystarczy.Jak się na wodzie położysz na plecach - unosisz się :D.I powoli samo się wyrabia.Ja polecam żabkę - styl prosty i szybko wchodzi.

: ndz 29 maja, 2005 22:51
autor: Ashramus
Spoko. Ja nie jezdze na rowerze, bo jak bylem maly to mi rowerek z piwnicy podpi***ili i nie mialem okazji sie nauczyc. Troche szkoda, ale moze i nie.. kumple jezdza i khem.. widzialem juz ciekawe wypadki, zeby nie szukac daleko znajomek z Elblaga 3 dni temu wyladowal pod kroplowka po tym jak stracil przytomnosc na 10 minut dzieki korzeniowi.. ale plywanie nice, chociaz nie wyczynowo a rekreacyjnie:)
Ostatnimi czasy raz w tygodniu meczyk na hali (17:15 wygralismy dzis) gdzies z 3h po ktorych zyc sie nie chce:) Choc wole tenis stolowy, bo w tym mi nawet niezle idzie (ok, z wicemistrzem regionu Pomorze wsrod studentow - przegralem;P)

: ndz 29 maja, 2005 22:54
autor: Nienormalny_PS2
Ashramus pisze:wole tenis stolowy, bo w tym mi nawet niezle idzie (ok, z wicemistrzem regionu Pomorze wsrod studentow - przegralem;P)
Ja bym z chęcią z Tobą zagierzył ... byś tylko piłeczki podnosił po ścinach :twisted:

: pn 30 maja, 2005 13:26
autor: Izrail
Ashramus pisze:wole tenis stolowy
Sztama Ashramus :>
Nienormalny_PS2 pisze:a polecam żabkę - styl prosty i szybko wchodzi.
Kraula, mocium panie, kraula :wink:

: pn 30 maja, 2005 13:43
autor: Boni
Erelen_Galakar pisze:Tak szczególnie w brodziku n Anyway, jak się uczyć pływać? Poprosić ratownika/instruktora, wziąć te dziwne nadmuchiwane na ręce n i uczyć się? Bo to wyglądałoby dość dziwnie n
Łapiesz się za krawędź basenu i wiosłujesz nogami aż się zmęczysz i przy tym poziom musisz zachować. Musisz też przyzwyczaić oczy do wody wiec musisz se głowe zanurzać pod wodę... No chyba że okulary nosisz ;) No a potem od ścianki się odbijasz i strzałę robisz, a potem jak leci... Zawsze możesz używać tamponów jak masz problemy na początku ;)

: pn 30 maja, 2005 13:46
autor: Erelen_Galakar
Ale tampony to tylko wtedy gdy ma się miesiączkę ;) Podobno OB najlepsze ;) Ale dzięki za poradę, po sesji wybieram się na basen :D

: pn 30 maja, 2005 15:08
autor: Ireth
-_-"

ja ostanio na basen chodze co chwile, jak tylko mam czas, bo miszkam o krok od basenu :wink:

sama sie nauczyłam pływać ... sposób bardzo prosty : kolonie , klasa 2 podstawówki, biedna Ireth stoi samotnie na brzegu, bo nie umie pływać a wszycy posz;li na głębszą wodę, bo tam nie było mułu . No więc Ireth za radą koleżanki zaczęła machać pociesznie rączkmi i nóżkami i jakoś dopłynęła 8)

potem sobie wszytsko ładnie dopracowała i teraz przypomina to niezłą żabkę 8)

jakoś nie miałam z tym problemów ..na wodzie sie samemu unosi, wystarczy dopracować ruchy rąk i nóg :wink:

: pn 30 maja, 2005 15:17
autor: Nienormalny_PS2
Erelen prawdę mówiąc,ja się nauczyłem pływać poprzez skoki do głębokiego basenu blisko bandy.Wypływając był moment i się łapałem.A potem coraz dłużej po prostu się utrzymywałem na powierzchni sam.Boni ma rację :
Boni pisze:Musisz też przyzwyczaić oczy do wody wiec musisz se głowe zanurzać pod wodę...
Istotną również rzeczą jest nie panikować jak się zachłyśniesz wodą.Niektórzy tracą wtedy kompletnie łeb.