Strona 7 z 10
: sob 15 paź, 2005 09:39
autor: Bajda
Chyba tylko oczy, bo w FF7 postacie były w całości stylizowane na mange. W PE wyglądają jak normalni ludzie, tylko twarz jest "kreskówkowa"

Bliżej im już do VIII.
: sob 15 paź, 2005 12:06
autor: Garnet
Bajda pisze:Klimatem to PE dla mnie ni jak sie nie ma do FF
a czy ja mowilam o klimacie..bardziej m chodizlo o wykonanie...filmiki robili spece od ff8,a same lokacje przypominaja te wykonane z ff7,poza tym punkty doswiadczenia,poziomy,levele...
: sob 15 paź, 2005 14:22
autor: Bajda
Wykonanie tak, strona techniczna tych gier jest podobna. W końcu robiło je obie Square, obie są dedykowane PSOne. Ale poziomy, exp itp masz w każdym rpg. W PE w odróżnieniu od FF masz większe nastawienie na akcje, jest mniej "gadaniny", gra jest dynamiczniejsza i nie jest już rasowym jrpg jak FF, ale już action/jrpg. Fabuła (do momentu, do którego doszedłem) nie jest tak rozbudowana, ale nic to nie przeszkadza w delektowaniu się tymi smakowitościami spod znaku PE.
: sob 15 paź, 2005 15:49
autor: Garnet
Bajda pisze:Ale poziomy, exp itp masz w każdym rpg
Bajda napisał/a:
Taki SH + RE z kapką Sin City
ja bym dala lepiej porownanie ff+re,bo jednak sporo czerpie z jrpg n
ff podalam jako ogol,rownie dobrze moge sie doczepic twojego re,bo wg mnei powinno sie poronwnywac do aitd,w koncu to byl pierwszy survival horror
poza tym jak wyszlo pe nie bylo za duzo jeszcze rpg na psx,to sie porownywalo najczesciej do ff
Bajda pisze:W PE w odróżnieniu od FF masz większe nastawienie na akcje, jest mniej "gadaniny", gra jest dynamiczniejsza i nie jest już rasowym jrpg jak FF, ale już action/jrpg
i jeszcze raz siebie zacytuje
dala lepiej porownanie ff+re
rownie dobrze ja sie moge doczepic Twojego porownania..niby gdzie jest w nim miejsce na elementy rpg
<whatever>
: sob 15 paź, 2005 16:20
autor: Bajda
Zresztą, po co ten sparing w kisielu

Akurat PE jest takim mixem gatunkowym, że każdy mógłby sie doszukać elementów z różnych gier (Na upartego to nawet samochodówka jest, bo między niektórymi lokacjami jesteśmy wożeni przez Daniela

Szkoda że nie bardziej swojską nyską MO

: ndz 16 paź, 2005 13:35
autor: Garnet
Bajda pisze:po co ten sparing w kisielu
hieh :]
Bajda pisze:niektórymi lokacjami jesteśmy wożeni przez Daniela
wlasnie,bardzo podobal mi sie ten patent..fajne ujecie kamery tutaj

w ogole mozna sie bylo poczuc jak glina
gdzie teraz jestes w pe? :]
[ Dodano: Nie 16 Paź, 2005 14:37 ]
a moze i ja sobie odswieze ta gre i budynek chryslera w najblizszym czasie
: ndz 16 paź, 2005 14:20
autor: Bajda
Właśnie przed chwilą skończyłem (swoją drogą jestem niwyspany jak cho...a

Ostanie filmiki (tj. od końcówki muzeum) to jak dla mnie murowana nominacja do Oscara

Wszystkie wymiatają, ale te wg mnie są the best. Po skończeniu czuć niedosyt jak po FF, a to bardzo dobrze świadczy o grze. Odpaliłam 2 ale od samego początku mi już podpadła. Czemu? STEROWANIE!!

Po kiego grzyba je zmieniali jak w 1 było ok?
Co do wożenia sie radiowozem w PE1 to fajnie wygląda jak widać akcje z tylnego siedzenia, gdzie siedzi Maeda. Możesz się poczuć chociaż przez chwilę jak aresztowany

: ndz 16 paź, 2005 21:07
autor: The Sorrow
A ja utknąłem na królowej pszczół na 70 pietrze.
Powrót do muzeum w celu podbicia statsów wymagany. Erghhhhhhhhhh. I znowu całe 10 pięter trzeba przechodzić

So sad
: ndz 16 paź, 2005 21:10
autor: Boni
Chrystler... Ech, to były cudne czasy, sto razy w kółko to samo
[ Dodano: Nie 16 Paź, 2005 ]
Z resztą nawet nie pamiętam czy ostatecznie to przeszedłem -_-'

: pn 17 paź, 2005 00:04
autor: Garnet
chrysler...lol..mozecie sie ze mnei smiac czy co ale jak pierwszy raz gralam,bez opisow etc to nie wiedzialam ze nie mozna w ogole savevowac to wchodze i kurna co jest grane,nie ma save ,to podchodzilam do kazdego takiego telefoniku-na biurku byly

a z nimi nic nie szlo zrobic :D i ja sie zastanawilam czy mam gre skopana czy co
anyway jakbym miala wskazac jakas najbardziej denerwujacych lokacji to chrysler palasowalby sie w czolowce :]
Boni pisze:Z resztą nawet nie pamiętam czy ostatecznie to przeszedłem -_-' Wink
chyba nie :]
: pn 17 paź, 2005 13:00
autor: Boni
Chyba tak.
Pamiętam że na samym szczycie coraz więcej flaków było i na końcu z taką kobieciną się walczyło trudną.

: pn 17 paź, 2005 17:02
autor: Garnet
nie zrozum mnie zle,po prostu bylam pewna ze pisales ze nie pokonales eve :]
jesli widziales filmik koncowy bez ognikow w oczach ludzi,no to pokonales eve :]
: pn 17 paź, 2005 19:37
autor: Boni
hm, a to Doja trzeba sie pytac, on mi bossów rozwalał

: pn 17 paź, 2005 22:10
autor: Dojebon
Dojebon mówi..:
"Zabiłem tą SuperEve...nawet z 10 razy

"
: pn 17 paź, 2005 22:12
autor: Gokulo
Aaaa! Ale spoilery >.< My eyes!!!! Zaznaczam, ze nadal nie przeszedlem tej gry ; ; 2 dociagnelem az do ostatniego boss'a, ale jedynka mi narazie utknela, mimo, ze z checia bym kontynuowal jakbym mial swojego pada od PSX'a, bo porzyczylem i sie doczekac spowrotem nie moge doczekac ;P