Strona 57 z 85
: sob 08 kwie, 2006 13:12
autor: Shimon
Gokulo pisze:Jakas plotka, pierwsze slysze o takich bossach. A Break Damage limmit z tego co wiem to nie ma, mozna tylko zadac wiekszy dmg chainujac Mist Knacksy.
to jednak nie plotka.oficjalnie zostalo potwierdzone.boss nazywa sie Yazmat(ew.Yazumat) i ma ok.50 mln. HP...na szczescie nie trzeba go rozwalic za 1 razem
: ndz 09 kwie, 2006 19:26
autor: TomajS
Pokaż mi te info potwierdzające,to sie zaczne cieszyć

: ndz 09 kwie, 2006 20:20
autor: Shimon
a Ty zawsze taki niedowiarek jestes??wejdz sobie na gamefaqs,tam juz sa poradniki do gry.poczytaj forum,mysle,ze ludzie nie klamia,bo i po co...koles walczyl z tym potworem ponad 9 godzin...
: pn 10 kwie, 2006 18:42
autor: TomajS
No jestem właśnie niedowiarkiem.
Jak nie zobacze to nie uwierze ( zalezy w co ).
Będzie gra to zobacze
Btw: już wiele różnych plotek było o róznych sprawach w grach,często do ostatniej chwili ludzie myśleli,że to prawda,na dwód przedstawiaono screeany,które były jednak ładnie zamodyfikowane.
Więc poczeklam na oficjalne ifno

: pn 10 kwie, 2006 19:30
autor: Garnet
Tomajs,a jesli ja Ci powiem,ze to prawda?
owszem jest Yazmat i gosciu ma 50 mln hp..poza tym jest kupa innych bossow..dajmy na to omege z 20 mln hp...wiec bedzie w czym wybierac (niektóre summony tez sa bossami opcjonalnymi,a z wiekszoscia mamy okazje walczyc dzieki questom klanowym)
: pn 10 kwie, 2006 21:42
autor: hunkPL
no no robi sie ciekawie :D ja juz mam jednego summona w druzynie i powiem wam ze jak go zdobędziecie to mozecie go dac jednej postaci z druzyny na stałe i tylko ona moze go wywoływac. A jak juz go wywoła to wszysycy znikają i ty jestes sam z GFem . Ale powiem wam ze specialne czary które se odkrywa za punkty LP są bardziej efektowne niz summon :D chociasz moze inne bedną fajniejsze...
: czw 13 kwie, 2006 22:25
autor: TomajS
Garnet pisze:Tomajs,a jesli ja Ci powiem,ze to prawda?
To sie baaardzo uciesze bo:
1) Info od naszej Queen jest wiarygodne

2) Zawsze mi sie mażyło,by walczyc z takmi kolosami.
Coś czuje,że chyba XII zepchnie X w mojej prywatnej ankiecie :D
: śr 19 kwie, 2006 17:57
autor: Ireth
ja napiszę tyle że widziałam demo < ekhuuu> i troche dziwnie wygladają te walki bez plansz O_o ....wszystko biega ci na około jak u babci na podwórku.....a poza tym to system bez większych zmian....< koniec>
No i graficznie prezentuje sie taaaaaaaaaaaaaaaak : "@________@"
: ndz 23 kwie, 2006 17:29
autor: Go Go Yubari
Master of Peace pisze:Smutne jest to ze to ostatnia <nie daj Boże> odsłona na platforme ps2

Tak jak FFIX było ostatnią cześcia pod PSX. Normalna kolej rzeczy. 3 Finale na każdą PS.
Czemu psujesz sobie zabawę? Nie dośc, ze grasz po japońsku to jeszcze chcesz solucji. Ja tego nie pojmuję. Przecież można troche poczekać i zagrać po angielsku. Zrozumie się wtedy fabułę (serce gry) i przyjemność będzie wielka.
Ludzie są dziwni.
: czw 27 kwie, 2006 18:20
autor: Kimahri
Ludzie chca wszystko szybko, dlatego zprowadzaja FF XII z Japonii.
Go Go Yubari pisze:Nie dośc, ze grasz po japońsku to jeszcze chcesz solucji.
I tak mysle ze 70% ludzi ktorzy kupia ff XII, beda grali z solucja,i w nosie beda mieli o co chodzi w fabule.
: czw 27 kwie, 2006 18:41
autor: Ivy
Kimahri pisze:I tak mysle ze 70% ludzi ktorzy kupia ff XII, beda grali z solucja,i w nosie beda mieli o co chodzi w fabule.
stąd biora się później głupie pytania w Helpie, bo zamiast śledzić fabułę, ludzie wyczytają w solucji, że "trzeba z punktu A dojść do punktu B i pogadać z osobą C,żeby odblokować przejście D". Taki leń pomija w trakcie jakiś drobny szczegół, bo wciska X przy rozmowach i nie wie, co dalej _^_
W ogóle nie pojmuję sensu gry w FF-y po japońsku, bo przecież sercem każdego finala jest właśnie fabuła. Rozumiem, można być ciekawym jak to wszystko się prezentuje, jak wygląda świat FFXII i czy muzyka jest dobra, ale chyba dla własnego dobra lepiej odczekać do premiery u nas. Nie ma to jak samodzielne odkrywanie fabuły :] No ale co kto lubi, dla mnie to masochizm.
: pt 28 kwie, 2006 07:48
autor: Boni
czytałem recenzję na extreme czy jak to tam,, krytykują fabułę- dobra, może mają rację, zastanawia mnie tylko czy zespół recenzentów który to testował znał japoński khe khe...

nie wiem, nie znam obsady pscxextreme, ale ee... cóż, mają takie problemy momentami że aż płakać się chce... ze śmiechu -_-' zwłaszcza te ich problemy co do grafiki, że niby zła bo jak sie zbilżamy to coś tam coś tam...
: pt 28 kwie, 2006 15:25
autor: Kimahri
Ivy pisze:udzie wyczytają w solucji, że "trzeba z punktu A dojść do punktu B i pogadać z osobą C,żeby odblokować przejście D". Taki leń pomija w trakcie jakiś drobny szczegół, bo wciska X przy rozmowach i nie wie, co dalej _^_
Dla niektorych to jest sens gry

tu pojde, tu zabije i skoncze.
Boni pisze:czytałem recenzję na extreme czy jak to tam,, krytykują fabułę- dobra, może mają rację, zastanawia mnie tylko czy zespół recenzentów który to testował znał japoński khe khe...

Mnie tez to zastanawia czy ktorys cos umie z Japonskiego, moze obejrzeli intro zobaczyli i skometowali i tyle(ja mam kolego ktory ocenia gre po pudelku

, wiec nic nie dziwi)
: pt 28 kwie, 2006 16:27
autor: Go Go Yubari
Kimahri pisze:Dla niektorych to jest sens gry

tu pojde, tu zabije i skoncze.
To po co w ogóle grać? Ja (chyba, bo juz nie zliczę) 9ty raz przechodze FFX i bawi mnie tak samo, a nawet bardziej. Co nudniejsze rozmowy przewine, bo znam prawie na pamiec, ale i tak bicie Marlboro Yuną (bez aeonów

) to frajda. Nowy Final, którego się nie zna to jeszcze większa frajda. Odkrywanie, powolne pojmowanie i wreszcie "aaa to o to chodziło o.O". Jeżeli ktoś gra, aby wciskac bezmyślnie X i miec mordobicie to niech lepiej gra w Dooma etc.
Kimahri pisze:Boni napisał/a:
czytałem recenzję na extreme czy jak to tam,, krytykują fabułę- dobra, może mają rację, zastanawia mnie tylko czy zespół recenzentów który to testował znał japoński khe khe...
Mnie tez to zastanawia czy ktorys cos umie z Japonskiego, moze obejrzeli intro zobaczyli i skometowali i tyle(ja mam kolego ktory ocenia gre po pudelku

, wiec nic nie dziwi)
Tja. Narzekają na fabułę, bo już nastała era X360 wiec wszystko co na starsza konsolę musi byc juz "brzydkie". Do grafiki zawsze się najłatwiej przyczepić. W FFXI piksele są nieźle porozciagane, przy tym to FFX powala. Ponad to też się zastanawiam czy rozumieli cokolwiek z gry. Zapewne było tak: pograli w demo japonskie, poczytali recenzje amerykańskie i sklecili z tego artykuł, żeby był. Chyba trzeba poczekać, aż u nas wyjdzie, wtedy pewnie recenzja bedzie zupełnie inna. I w ogóle recenzenci powinni mieć pojęcie o czym piszą. Nie dziwne, że nie lubia fabuły, jak jej nie rozumieją

: pt 28 kwie, 2006 16:52
autor: Kimahri
Go Go Yubari pisze:To po co w ogóle grać?
Nie mam pojecia....zeby przejsc?? zeby sie pochwalic?? Ale czasami jakis opis sie przydaje, jak sie siedzi caly dzien i nie dasz rady ruszyc, to czasami trzeba siegnac.
Go Go Yubari pisze:Do grafiki zawsze się najłatwiej przyczepić.
No ja wlasnie tego nie rozumiem, przeciez co co ja widzialem na screenach jest conajmniej swietne, a przeciez na screenach to gorzej wyglada niz w TV na zywo.
Go Go Yubari pisze:Zapewne było tak: pograli w demo japonskie, poczytali recenzje amerykańskie i sklecili z tego artykuł, żeby był.
Byc moze, albo jak mowilem po obejrzeniu intra sami cos napisali.