Strona 53 z 65
: pt 30 maja, 2008 22:12
autor: kilmindaro
Tajdus: Łojaniemoge, jok Ałron mówieł, że wrożke w stowie widzioł, to butlom śliwowicy po czerepie łodemnie dostoł, bom myśloł że znowu mi bimberu podechloł i majaki mo. A jednak prowde mówieł, bóc jeden...
Wróżka: Witaj, śmiertelna istoto! Kierowana głosem samego Boga Słońca odnalazłam Ciebie, by przekazać Ci ważną wiadomość! Zostałeś wybrany, naznaczony przez Bogów! Od Ciebie zależeć będzie los tego i wielu innych światów! Przeznaczenie tej planety jest w twoich ręk-
Tajdus: *odpala ze śrutówki w łeb* WON Z MOJEGO STAWU!!1
więc nie trzeba było czekać tylko wyłonić zwycięzce, sura buko ;p
: pt 30 maja, 2008 22:48
autor: Lenneth
Rikku: *rozbiera się*
Tidus: Nie trzeba, ja i tak do Szuwara.
Dałaś beznadziejny obrazek ostatnim razem, to co się dziwisz? _^_
: ndz 15 cze, 2008 12:06
autor: Isia
Tidus: Jak to, zgubiłaś?
Rikku: No, zgubiłam.
Tidus: <para z uszu> JAK TO ZGUBIŁAŚ???
Rikku: <piskliwie> no zgubiłam...
Tidus: JAK MOGŁAŚ ZGUBIĆ MOJE BILETY???
Rikku: <wzrok w ziemię>
Tidus: MOJE BILETY NA MIĘDZYNARODOWY TURNIEJ OBLICZANIA ODCHYLENIA STANDARDOWEGO!!! AAAAA!!! <dusi Rikku>
: ndz 15 cze, 2008 17:10
autor: Go Go Yubari
Kolejkę zgarnia Lenn.
: pn 23 cze, 2008 09:50
autor: Lenneth
Ooooo! Shiny!

: pn 23 cze, 2008 12:20
autor: Go Go Yubari
Sephiroth: Cloud jestem Twoim ojcem!
Cloud: Nieeeeeeeee! <Cloud pada trupem>
Sephiroth: Tifa jestem Twoim...
Tifa: To na mnie nie podziała pft
Sephiroth: ...jestem Twoim komornikiem!
Tifa: Nieeeee <Tifa pada trupem>
Sephiroth: Yay i teraz wszystkie krówki sa moje ^^v
: wt 24 cze, 2008 12:30
autor: Grzybek Z Octu
Siwowłosy przewodnik *modulując słowa powolnym, nawiedzonym głosem*: "A tu...na tym oto jasnoświecącym kamieniu...Matka Boska Nibelheimska.. zostawiła odcisk swojej lewej stopy... Jeszcze promienieje, nasycony jej dobrocią!"
Pielgrzymi: "Ooooo!"
*myśli*:"Hłe hehe, mamy jeszcze pełno takich odpadów z reaktora!"
: wt 01 lip, 2008 13:30
autor: Cierń
Seph: (mówi sam do siebie chmurką z tekstem, który i tak wszyscy widzą) Wszystko to jest jedna wielka farsa... i w dodatku te wszystkie kanciaste, toporne, posiadające małą ilosc polygonów postacie dookoła *chwila konsternacji, patrzy po sobie*
K****!!!!! też jestem kanciasty!!!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAA Ja chcę do ADVENT CHILDREN!!!!
: wt 01 lip, 2008 20:33
autor: Isia
Profesor Białowłosy - Widzimy oto źródło mitu, niepozorną, podwodną roślinkę, którą nasi prymitywni przodkowie utożsamiali z rodzicielską mocą Słońca...
Cloud - I po co ja przylazłem na ten wykład?
Dedykowane Andrew Langowi i pewnemu mieszkańcowi Bydgoszczy, który jęczy na wykładach

: wt 01 lip, 2008 20:50
autor: Ababeb
Indiana Seph: Doskonale, teraz trzeba podmienić skarb na coś o takiej samej masie, inaczej rozgniecie nas gigantyczny żuk gnojarz.
Cloud: Ale Indy, skąd wiesz, ile to waży?
Seph: Kur, tego nie przewidziałem. Zmiana planu - Cloud, będziesz musiał się rzucić na tą kulę, ja wezmę skarb i babeczkę (jak w każdym filmie).
: wt 08 lip, 2008 20:30
autor: Lenneth
No dobrze, chyba już wystarczy tych odpowiedzi.

Wszystkie teksty bardzo mi się podobały, but there can be only one... GZO!
: ndz 13 lip, 2008 15:14
autor: Grzybek Z Octu
Ciekawe, jak sobie z tym poradzicie.

: ndz 13 lip, 2008 16:13
autor: lolish
Cloud: Ten kamień jest dowodem mojej wiekiej miłości, Sephi...czy wyjdziesz za mnie?
Sephi: Tak oczywiście! *zabiera kamień* żartowałem *ucieka*
Cloud: Nuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Q_Q
: ndz 13 lip, 2008 16:17
autor: Haichi
Aerith: Pobawmy się ^_^!
Clud: Ok! Ja pierwszy ... *mac-mac* czy to jest okrągłe ... i śliskie :3?
Sephiroth: puszczaj >>"...
Aerith: Ciepło ... CIEEEEPŁO :E!
Cloud: MATERIA !?
Aerith: TAAAAAAAAAAAAK!
Sephiroth: uffff... a już myślałem, że Aeris naprawdę ma cycki -_-'.
: ndz 13 lip, 2008 18:42
autor: Ababeb
Seph: Co to ma być? Nie dostanę porządnej protezy ręki, tylko ten badziew?

Cloud: Nie narzekaj. Zobacz, jak fajnie tak kulka wygląda. :3
Seph: Mogłeś mi dać przynajmniej hak...
Cloud: Niestety, ale nie pasowałby ci. Nie masz cebulek, z których wyrosłaby ci broda.
Zignorowałem rękę na screenie.