Strona 6 z 65

: ndz 13 sie, 2006 20:09
autor: Isia
Łał, jaki zaszczyt :D Wypełnijcie puste miejsce :wink:
Obrazek

: ndz 13 sie, 2006 20:20
autor: Jaco
Obrazek

: ndz 13 sie, 2006 20:52
autor: Go Go Yubari
Na wstępie proszę o wieksze screeny na przyszłość...

Obrazek

: pn 14 sie, 2006 10:40
autor: kwazi
Obrazek

: pn 14 sie, 2006 11:11
autor: Ababeb
Obrazek

: wt 15 sie, 2006 21:30
autor: CoD
Obrazek

: wt 22 sie, 2006 21:22
autor: Sogetsu
jeszcze ja! jeszcze ja!
Obrazek

: śr 23 sie, 2006 17:42
autor: Isia
No dobra, to skoro nikt już się nie chce wysilać... Pora na recenzje!

Miejsce VI - CoD. Wybacz, ale mnie to nie śmieszy. Dowcipy polityczne do ziemi!
Miejsce V - Jaco. Wysoki poziom abstrakcji. Niezłe, ale :neutral: ... no, abstrakcyjne. Sorki ^^
Miejsce IV - Ababeb. Żeby nie było, że nepotyzm wprowadzam :D Widać inspirację życiem twórcy :)
Miejsce III - Sogetsu. Fajne.
Miejsce II - Kwazi. Miluchne. Po prostu miluchne

Iiiiiii..... (suspens!)
Miejsce I - GoGo Yubari! Powaliła mnie ta puenta! <fanfarki!> Zadawaj, Madame.

: sob 26 sie, 2006 17:31
autor: Go Go Yubari
Isia pisze:Zadawaj, Madame.
Oh..ummm...dziekuję. ^^

Ok, no to macie teraz spore pole do popisu :>
Obrazek

: sob 26 sie, 2006 17:56
autor: kwazi
Dziad w tle: I jeśli ktoś zna powód, dla którego Tych dwoje nie może wstąpić w święty związek małżeński niech powie teraz lub zamilknie...
*w tle*
Ktoś: Nieeeeee... Gayus >.< ....
*odgłosy szarpaniny*
Tidus: Powiedziałem, puśćcie mnie!!! Seymour! To wielki błąd!!! Czy ostatnia noc nic dla Ciebie nie znaczy? T____T
Yunie: OMG - mam nadzieje, że nie złapałeś rzęsika pochwowego od Twojech chłopaka -____-
Gayus: *myśli* ale obciach :oops: *cedzi przez zęby* Spokojnie - nie doczekasz nocy poslubnej... :]

: sob 26 sie, 2006 18:00
autor: Lenneth
Yuna: I od tej linii to jest moja część pokoju! Nie waż się jej przekroczyć!
Seymour: A po cholerę miałbym to robić, idiotko!
Maester Mika, a.k.a. Konsultant ds. małżeńskich: Za mało mi płacą za tę robotę... >.<

: sob 26 sie, 2006 18:29
autor: Vaan
Yuna: Znasz ten kawał ? Puk puk...
Seymour: Kto tam ?
Yuna: Wal się

: sob 26 sie, 2006 18:31
autor: Ababeb
Yuna: To co mam robić?
Seymour: Teraz musimy zobaczyć czy wieża cię przyjmie. Wtedy staniesz się trzynastym strażnikiem.
Facet w tle: Przyjmuję, przyjmuję, każdą przyjmę!

: sob 26 sie, 2006 19:07
autor: Gagarin
Dziad z tyłu: Witam Państwa bardzo serdecznie w kolejnym odcinku Familiady, nazywam się Karol Strasburger i poprowadzę dzisiejsze spotkanie. Pytanie pierwsze: wymień największe ptaki jakie widziałeś.
-*pym* Seymour pierwszy-

Seymour: Lech *pym* (tylko 1234224 puntów)

Karol Strasburger: no Yunaaaaa, teraz twoja kolej - masz szanse się wykazać i zgarnąć nagrodę jaką jest wiadro cukru w kostkach i bilet do kina...

Yuna: yyyy eeeee duży ptak?! nooo ten tego... yyyy Tidus?

: sob 26 sie, 2006 19:37
autor: Isia
Yuna: Ukochany... Choć dzieli nas tak wiele... Nie mogę przestać mysleć o tobie... o tym, cośmy robili w niedzielę...
Seymour: Najsłodsza... Ta linia na wieki nas dzieli... lecz pamięci nie zatrze o naszej niedzieli...
Reżyser: Cięcie! Nie, nie, nie! Co to ma być, dwa drewniane klocki?! Trochę ekspresji! Powtarzamy!