Strona 6 z 22

: śr 09 lut, 2005 04:44
autor: Go Go Yubari
Lady Luck pisze:Ale...ehm... on chciał zwiać, kiedy tylko zaczęli biec w stronę brzegu , dopiero potem zauważył zmiany u Yuny (ślepy, czy co?? To pewnie ta woda...)
Najpierw szok, bo Brother (z zazdrości o Yunę) chciał zrobić z niego keczup Celsiusem.
Potem szok, bo Yuna prawie go udusiła.
Potem szok, bo miał nadzieję, ze więcej nie zobaczy Wakki.
Na końcu szok, bo zobaczył pierwszy raz nogi (i nie tylko) Yuny i zapewne zaczał się zastanawiać, kiedy będą sam na sam w chatce. :>

: śr 09 lut, 2005 05:00
autor: Lady Luck
Go-Go-Yubari pisze:Najpierw szok, bo Brother (z zazdrości o Yunę) chciał zrobić z niego keczup Celsiusem.
Potem szok, bo Yuna prawie go udusiła.
Potem szok, bo miał nadzieję, ze więcej nie zobaczy Wakki.
Na końcu szok, bo zobaczył pierwszy raz nogi (i nie tylko) Yuny i zapewne zaczał się zastanawiać, kiedy będą sam na sam w chatce.
Musiało boleć :smile:
Znaczy szok ;)

: pt 11 lut, 2005 12:05
autor: Xellos
Niezły był moment w VI w którym trzeba było powstrzymać Ultrosa przed zrzuceniem 4 tonowego czegoś (nie pamiętam co to byłó), to było mistrzostwo świata, żęby tyle czasu prubować to odciąć :grin:

: pt 11 lut, 2005 13:05
autor: Darios
To był pewnie odważnik, i ważył chyba 5t.

Przypomniała mi się sytuacja w Balamb podczas okupacji. Gdy wszyscy weszli do pokoju Zella, Irvine zobaczył kolekcję broni po dziadku. Ale się napalił :)
I ten text, "he must do that..." :lol:

[ Dodano: Sob 26 Lut, 2005 ]
Moment kiedy Blank (to chyba był on) zrobił w bambuko Steinera :lol:
"I'm struck Captain!"
"GRRRRRRR"
"Hehehehhe. he bought it"

: sob 19 mar, 2005 21:52
autor: sea_swallow
dobry też był motyw z listem Eiko do Zidane'a. Fajna historia wyszła...

: ndz 20 mar, 2005 23:10
autor: Gildor Laavel
Barret w budynku Shinry, widząc Jenovę: "Where's its $#&*&@ head? This whole thing's stupid. Let's keep goin'.

: ndz 20 mar, 2005 23:40
autor: Go Go Yubari
Steiner jak biega :> Te odgłosy =^.^=
Vivi jak biega ;)

I
"Frog that goes squish, you'll make a fine dish!"
Zorn & Thorn, Final Fantasy IX

Ci dwaj rlz. ;)

I
"I hope you get kicked by a horse."
Gatz do Zidana, Final Fantasy IX

: ndz 20 mar, 2005 23:55
autor: Gildor Laavel
Wielu mówi, że najbardziej wzruszającym momentem w FF7 jest scena śmierci Aeris, zgadzam się z tym ,ale tylko jeżeli oglądana pierwszy raz. Za to scena z Redem i Seto- zawsze sprawiała, że dreszcze po kręgosłupie przechodził...

: pn 21 mar, 2005 00:03
autor: Go Go Yubari
K#%%1# chcesz wzruszający moment? >.< SPOILERY się oznacza. Dzizas.

: pn 21 mar, 2005 00:03
autor: Sephiria
DO JASNEJ ANIELKI, ZAZNACZAJCIE SPOILERY :!::!::!::!::!::!::!::!::!: TU SĄ LUDZIE, KTÓRZY NIE GRALI W FF7 :!::!::!::!::!: :evil::evil::evil:

Zedytowałam już post.

: pn 21 mar, 2005 00:13
autor: Gildor Laavel
:oops: To pierwsze się zgodzę, ale nie wydaje mi się, żeby to drugie było spoilerem...

: pt 01 kwie, 2005 00:56
autor: Lenneth
Lady Luck pisze:pytanie do Squalla co sądzi o makiecie pociągów i jedną z możliwych odpowiedzi "Better than Rinoa's", czy jakoś tak to szło
Nom, to było boskie, podobnie zresztą jak niemal wszystkie przepychanki słowne między Squallem i Rinoą. :)

Heh, i pamiętam jeszcze, że jak miałam te szesnaście lat i zaczynałam przygodę z FF8, moimi ulubionymi momentami były te, w których Squall zgrywał 'bohatera mimo woli'. :D Scena w D-Prison, kiedy dosłownie spada na strażnika i ratuje Zella. Scena w Timber, kiedy ratuje jakieś dziecko spod (ort?) kół pędzącego pociągu (ktoś poza mną to w ogóle pamięta? :D). Scena w Balamb Garden, kiedy ratuje (powtarzam się, wiem) jakąś dziewczynę i dziecko przed T-Rexem. Scena na dachu pociągu, kiedy ratu-- err, stop, chciałam napisać: wisi na jednej ręce i wklepuje kod, który rozłączy wagony...

...i tak dalej, i tak dalej. :lol:

A, i jeszcze jedno! Tego momentu też jakoś nie mogę wyrzucić ze swojej głowy:

Squall: We couldn't protect her. I'm...I'm sorry.
Zone: YOU SON OF A BITCH!!! What did I say!!!? What did I say, HUH!!!? I told you to take care of her!!! That nothin' better happen to her!!! Scumbag! You pathetic, lyin' scumbag!!!

Ładne to, sama nie wiem czemu. :)
Garnet pisze:taa...'ooo...soft'
Polecam tego linka:

http://quad9dyne.com/waat/actionfigures.htm

I tego ('the playset that didn't make it'):

http://quad9dyne.com/waat/ooosoftset.htm

:D

: pt 01 kwie, 2005 16:54
autor: Eiko
Lucrecia pisze:YOU SON OF A BITCH
och co za mocne słowa :lol:

: pt 01 kwie, 2005 17:38
autor: Lenneth
Eiko pisze:och co za mocne słowa
Eiko, to mi spamem trąci. :twisted:

No, ale jak już zaczęłaś, to wiedz, że nie ja wymyśliłam sobie tego caps locka; tak było w oryginale. ;) Btw, do dziś pamiętam 'niewycenzurowane' przekleństwa z FF8 (bardzo lubiłam te momenty, kiedy jakiemuś bohaterowi puszczały newy :D). Z tego, co kojarzę, były cztery takie sceny. Wkurzony Watts, to raz. Wkurzony Cid, wyzywający NORGa (wybaczcie język, cytuję) od 'chciwych sukinsynów', to dwa. Był jeszcze Zell, nazywający burmistrza Fishermen's Horizon 'starym prykiem'. [Geeez... ja to naprawdę z pamięci.... :shock:] A czwartego chwilowo nie mogę skojarzyć, ktoś podpowie...? :wink:

: pt 01 kwie, 2005 17:43
autor: Eiko
Lucrecia pisze:Eiko, to mi spamem trąci.
tylko tak powiedziałam już więcej się nie będe odzywać :D