Strona 50 z 55

: wt 22 sie, 2006 22:27
autor: Boni
Tęsknię za Erelenem i jego gadkami na temat wegetarianizmu przy wtórze chórku z GoGo jako koryfeuszką.

: śr 23 sie, 2006 21:21
autor: Gagarin
wegatarianizm jest zuy... ;) nie rozumiem/podziwiam ludzi zywiących się samymi warzywami, owocami czy rybami... dla mnie to nie do pojęcia jak mozna nie zjeść mięsa przynajmniej raz w tygodniu (raz w tygodniu - skrajne minimum). Ale ogólnie wegetarianie mają wstręt do mięsa czy po prostu (najzwyczajniej mówiąc) katują się, zeby nie ruszyć mięsa - mimo ogromnej chęci?

mniaaaaaaaaaaam http://www.gazdowokuznia.pl/graphics/menu/Golonka.jpg

: śr 23 sie, 2006 21:30
autor: Cierń
Gagarin pisze:mniaaaaaaaaaaam http://www.gazdowokuznia....enu/Golonka.jpg
bleeeeeeeee :x

Wiesz Gagarin kwestia przyzwyczajenia ;) Ja nie rozumiem za to frutuarian, którzy żywią się tylko tym co spadnie ( np. jabłka, gruszki, orzechy... wszystko nie zerwane, tylko zebrane z ziemi) to jest dopiero hardkor ;)

: śr 23 sie, 2006 22:23
autor: Boni
Poprostu jedna z forum sekciarstwa. To jest zuo, to trzeba tępić.

: czw 24 sie, 2006 00:25
autor: Grzybek Z Octu
Wegetarian wmawiających mi, że mięso nie jest niezbędne do prawidłowego rozwoju/funkcjonowania organizmu mam dosyć, choć często muszę wyrazić przynajmniej minimum akceptacji na takie poglądy. Fanatyzm, jaki temu nurtowi towarzyszy dorównuje niekiedy słuchaczom radia Maryja. Moja cierpliwość skończyła się, gdy kolega z liceum zaczął jako swoje 'dowody' za słusznością Vege cytować wersy Koranu. O rewolucji i mordowaniu mięsożerców też coś wspominał żartem, ale fakt jest taki, że tego typu zapaleńcy istnieją- a skoro tak, chcę mieć z niebezpiecznymi hipokrytami jak najmniej do czynienia.

: czw 24 sie, 2006 11:17
autor: Piter
kilmindaro pisze:A wegetarian popieram tylko w tym, żeby nie zabijać zwierzątek, chyba że z sensownego powodu (by zaspokoić głód, na przykład
uhu, widać mądrość przychodzi z wiekiem.... :grin:
ten wegetarianizm ( dobrze?) to dobra sprawa, szkoda że ja jednak bym tak nie mógł :P (za bardzo lubie mięsko:P ) ale jestem pełen podziwu dla nich i mimo że nie jestem jednym z nich to w 100% ich popieram :grin:

: czw 24 sie, 2006 11:20
autor: Kimahri
Ja nie wiem w czy tu ich popierac...

Pełen podziwu tez nie jestem , bo kazdy je to co lubi, ja np. nie lubie i nie jem żadnych owocow i jakos zyje.

: czw 24 sie, 2006 11:48
autor: Piter
Kimahri pisze:Ja nie wiem w czy tu ich popierac...
każdy ma swoje poglądy, zajżyj kiedyś do masarni :shock:

: czw 24 sie, 2006 12:01
autor: Ireth
owoce sa pycha :P

A co do wegetarianizmu - ja tez bym nie wytrzymała nie jedząc mieca, ale dieta wegetraiańska jest bardzo ciekawa. Przez to, ze mam kolezanke wegetariankę, zamiast rozbijac się po pizzeriach jak gdzies wychodziłysmy to szłśymy do green way'a ( taka siec barów wegetariańskich jak ktos nie wie :p ) ......Teraz już praktycznie nigdzie indziej nie jadam na mieście, tylko lece na naleśniki z owocami, tortille albo pierogi ( pierogi sa boskie ....pieczone, z warzywkami ^^)

A dlaczego??? bo płaci sie o wiele mniej niż za jakis fastfood, poza tym jak idę z siostra to mozemy sie we dwie najeść jedną porcją, jedzonko nie dość, ze pyszne, to do tego bardzo sycące i zdrowe (:

I zarażam tym moich znajomych ^^

: czw 24 sie, 2006 12:06
autor: Kimahri
Ireth pisze:owoce sa pycha :P
Nie watpie ^^ ale nie moja wina ,ze jak jakiegos wloze do buzi , to mam odruch wymiotny...
Piter pisze:każdy ma swoje poglądy, zajżyj kiedyś do masarni :shock:
Nie mam zamiaru _^_

: czw 24 sie, 2006 12:11
autor: Piter
owoce sa pycha :P
no ba! ostatnio w moim domu wylądował ananas z obstrukcją instrugi jak go pokroić, ale nikt sie za niego nie zabiera, a ja sie boje :P
Ata diet wegetariańska to ciekawy pomysł, tylko sie boje że jeszcze bardziej schudna:P

: czw 24 sie, 2006 12:18
autor: Ireth
moja kolezanka jakos od 4 lat nie je mięsa, a mimo to jeszcze przez ostatni rok jeszcze przytyła O_o ....i na chudzielca mi nigdy nie wygladała ( ja bym chciała wygladać :D )...zalezy co się wcina (: ....mi sie to papu strasznie podoba, dużo warzywek, ziół, takie kolorowe ^________^

: czw 24 sie, 2006 12:22
autor: Piter
Ireth pisze:(: ....mi sie to papu strasznie podoba, dużo warzywek, ziół, takie kolorowe ^________^
mmm.. aż sie głodny zrobiłem.... ja to jem duzo i wszystko a dalej wyglądam jak wieszak :x
ale ciul, :P jakos trzeba z tym żyć :P

: czw 24 sie, 2006 12:58
autor: Gveir
Owoce - tak, ale nie wszystkie, bo takiego mango czy ananasa ruszyć nie mogę, bo vomit sam się zbiera na miejscu... Warzywa - oprócz marchew nic (marchewy prosto z pola, takie że jeszcze piasek w zębach trzeszczy - suuuper :D ).
Piter pisze:każdy ma swoje poglądy, zajżyj kiedyś do masarni :shock:
Zajrzałem, byłem, ba - sam uczestniczę regularnie w mordowaniu świniaka na mięso (ale nie zabijam - nie potrafiłbym), wcale nie jest mi z tym dobrze, ale mięso trzeba jeść, inaczej rady nie dam :sad:
Ireth pisze:....Teraz już praktycznie nigdzie indziej nie jadam na mieście, tylko lece na naleśniki z owocami, tortille albo pierogi ( pierogi sa boskie ....pieczone, z warzywkami ^^)
A to serio takie dobre? Trza by spróbować ^^

: czw 24 sie, 2006 13:03
autor: Ireth
No mi smakuje Gveir ^______^ ... koktajle maja świetne i za bezcen XD ( a tłumy tam są takie, ze kolejka jest az na zewnatrz ...przynajmniej w Gdyni -_- ....a pomysleć ,ze 1,5 roku temu mało kto tam zaglądał O_o )

a ja akurat uwielbiam ananas(a), szczególnie w pizzy, pizza bez ananasa to nie pizza :D