: wt 13 cze, 2006 11:54
nie jest to prawdą. jeśli masz już wysokie współczynniki, to za zabijanie słabszych potworów distajesz mniejszego boosta niż za potężniejsze. wszystko zależy od tego ile razy w trakcie walki machnąłeś mieczem, użyłeś czaru, itd.Ababeb pisze:Za supersilnego potwora otrzymuje się takie samo (mniej więcej) powiększenie cech, jakie przy goblinach.
ha! Ultima na 16 levelu to nie wszystko. żeby magia zadawała duże obrażenia trzeba mieć oprócz wysokiego poziomu czaru i statystyk, dopakowane inne skille i odpowiednie wyposażenie. FF2 daje najwięcej swobody w kształtowaniu swoich postaci. jeżeli szkolisz kogoś na maga i każesz mu chodzić w najlepszej zbroi i z mieczem, to nie dziw się, że słabo taka postać czaruje. magom zakłada się płaszcze i wciska się im różdżki w rękę. pobaw się zmianą uzbrojenia to zobaczysz jak to pozytywnie wpłynie na magię.Jaco pisze:Używanie magii w FF2 mijało się z celem. Nawet Ultima na 16 Lvlu dawała malutkie obrażenia, a wyuczenie inteligence, czy co tam było odpowiedzialne za magię szło strasznie topornie.