Siedzi u mnie kumpel i nagle mówie do niego:
"- Chcesz posłuchać świetnej muzy? Wszędzie to teraz puszczają."
"- No ok. Dawaj."
2 minuty później:
"- O proszę, zaczyna się. Jak "trafiłem" "
Skończyło się (ja w tym czasie poszedłem gdzieś z dala od TV). Wracam.
"- I jak?"
"- Co to było????"
"- Chcesz posłuchać jeszcze raz? Zaraz znajdziemy."
(tu padają przekleństwa z jego strony).
Nie mija 15 minut, a na kolejnej stacji leci co????? Tokio! Bleh.......
Jeszcze tak nie było, żebym włączył TV, a TO by nie leciało. Szczególnie na 4 Fun, gdzie ludzie tracą kasę tylko po to, żeby sobie tego posłuchać n-ty raz tegoż dnia....... <w sumie to dobry moment na to, żeby powiedzieć ich fanom (są tu tacy?), że to tylko moje skromne rozważania na ich temat> Tokio Hotel? (wszyscy razem): HATE
Ale są lepsi - a raczej lepsze - "Blog (tu liczba)" czy jakos tak :] Nie , no....
Za to spodobała mi się pioseneczka Divana i Elfina

Taka parodia czegoś tam. Świetne to jest :D Aż mnie szyja boli od kiwania głową :] (if you know what I mean)
Cóż jeszcze..... ostatnio natrafiłem na Vivie na cykl 12 teledysków jednego wykonawcy w ciągu godziny. Leciały teledyski Michaela Jacksona :] Przypomniało mi się moje dzieciństwo

(czego to ja nie słuchałem....) To jest ciągle spoko fajna muza :D Ale tylko tak na raz, bo codziennie bym tego nie mógł słuchać. A te teledyski (zombiaki :]). Czekam teraz na teledyski Queen'a
Miło jest raz na jakis czas włączyć TV, a nie w kółko te....1674 pioseneczki z Winampa
