: sob 24 gru, 2005 18:18
Prawda jest taka:
W Polsce jest tak jak mówiłem, że nie zawsze dana kapela, czy wykonawca wykonuje muzykę którą słucha, czy wręcz kocha. Jest tak: żeby zespół/wykonawca zaistniał na rynku musi spełnic wymogi jakie postawi mu dana wytwórnia, firma fonograficzna, czy nawet manager zajmujący się promocją, koncertami oraz reklamą. Nawet jeśli w dalszej części umowy jest, że przy drugiej płycie nagra muzyczkę jaka wykonawcy/kapeli odpowiada to przy debiucie wyda to co mu inni nakazali albo wynocha. Taka jest prawda. I proszę bez komentowania, coś o tym wiem, uwierzcie mi: siedziałem w tym wszystkim zbyt długo. Nawet niewiecie jakie to są pieniądze ( co Polsat czy TVP2 robi z kapelami: przychodzą z ambicjami a mają taką jazdę, że czasem nawet nie mają szans na wydanie tych drugich płyt, a CAŁA RESZTA na takich szaraczkach zarabia). Tak m.in. było z ( podałem ale zamazałem te kapele, bo poco brudy na wierzch wywalac).
W Polsce jest tak jak mówiłem, że nie zawsze dana kapela, czy wykonawca wykonuje muzykę którą słucha, czy wręcz kocha. Jest tak: żeby zespół/wykonawca zaistniał na rynku musi spełnic wymogi jakie postawi mu dana wytwórnia, firma fonograficzna, czy nawet manager zajmujący się promocją, koncertami oraz reklamą. Nawet jeśli w dalszej części umowy jest, że przy drugiej płycie nagra muzyczkę jaka wykonawcy/kapeli odpowiada to przy debiucie wyda to co mu inni nakazali albo wynocha. Taka jest prawda. I proszę bez komentowania, coś o tym wiem, uwierzcie mi: siedziałem w tym wszystkim zbyt długo. Nawet niewiecie jakie to są pieniądze ( co Polsat czy TVP2 robi z kapelami: przychodzą z ambicjami a mają taką jazdę, że czasem nawet nie mają szans na wydanie tych drugich płyt, a CAŁA RESZTA na takich szaraczkach zarabia). Tak m.in. było z ( podałem ale zamazałem te kapele, bo poco brudy na wierzch wywalac).