Strona 46 z 57

: pt 26 maja, 2006 00:01
autor: Garnet
..i wreszcie nadszedl kres czekania ^^ (az nie moge w to uwierzycXD)
..ech..szkoda tylko,ze w weekend nie bede miala czasu isc,ale za to zaraz w poniedzialek...:) <przynajmniej bilety sa tansze niz w weekend i ludziska jest stosunkowo mniej>

btw.nawet w tv reklamuja o.O <z jednej strony fajnie...z drugiej.....>

: pt 26 maja, 2006 11:27
autor: Kimahri
No ja tez czekalem, ale w moim kinie nie beda grali SH :evil: , no coz pozostaje mi kupno na DVD za pol roku :(

: pt 26 maja, 2006 18:37
autor: Ivy
U mnie nie grają, więc czas na wycieczkę krajoznawczą :D

Od czasu pokazów przedpremierowych zauważyłam w necie wysyp niepochlebnych opinii- film podobno kiepski i mało wciagający, ale czasem fani samej gry twierdzili,że mimo wszystko warto :] I tak nie uwierzę, póki nie zobaczę :P

A propos: Wyborcza ma jakiś dziwny system oceniania filmów, bo SH dostał tam 1 gwiazdkę, podczas gdy Scary Movie 4 aż 2 :shock: Widziałam "Straszny film" i nie pojmuję, jak takie dno fabularne można ocenić wyżej od jakiegokolwiek filmu posiadającego wątek :lol: Nie polecam też czytać ich recenzji, bo przytrafił im się wredny spoiler >_<
Zresztą, ta gazeta najczęsciej zamieszcza nietrafione oceny i najwyraźniej kocha wszystko, co "niezależne, poetyckie i strasznie mONdre" XD

: pn 29 maja, 2006 09:45
autor: Maju
No dokładnie. W ogóle to żeby u nich film miał 5 gwiazdek np. w programi tv to musi być z przed 1960 roku :D. Nowsze pozycje zwykle oceniają jako jedno lu dwugwiazdkowe. Bardzo obiektywnie... Wg mnie każdy ma inny gust i każdy lubi co innego. Mam nadzieję, że SH choć troche zachowa klimat i choć trochę fabuły. W każdym razie z kumplami i tak postanowiliśmy iść :p.

PS: Swoją drogą to ciekawe jak ocenili Kod Da Vinci bo podobno też dosyć lipny :p

: pn 29 maja, 2006 11:27
autor: Gagarin
ja chyba dzisiaj się wybiorę na SH... na nocny seans :twisted: ogólnie czytałem opinie negatywne, ale pisali je ci, którzy nie znają gry, z kolei osoby które przeszły grę, napisałi, że film jest bardzo dobry i odzwierciedla klimat gry... :) pewnie jutro coś napiszę co ja sądzę o tym (jakby to kogoś w ogóle obchodziło :D ) troche porzucam spoilerami dla Ivy... :twisted:

: pn 29 maja, 2006 16:35
autor: Ivy
Gagarin pisze:troche porzucam spoilerami dla Ivy...
To było bardzo zabawne, uśmiałam się jak nigdy :roll: Zresztą, sam wiesz,że spoiler=ban na gg i ignor na forum XD

Jeden spoiler już mi się napatoczył, za kolejne w tym temacie albo na forum będę zabijać :evil:
Garnet pisze:btw.nawet w tv reklamuja o.O <z jednej strony fajnie...z drugiej.....>
Własnie zobaczyłam tę reklamę po raz pierwszy i muszę przyznać,że dziwne uczucie O_o Puszczana zaraz po reklamie Vizira z Chajzerem kiepsko się prezentuje :lol:

: pn 29 maja, 2006 17:53
autor: Garnet
Kimahri pisze:No ja tez czekalem, ale w moim kinie nie beda grali SH
Ivy pisze:U mnie nie grają, więc czas na wycieczkę krajoznawczą
czytajac te wypowiedzi i majac do Cinema City 15 min piechota,czuje sie jak w drugiej japonii :lol: :wink:

wybacz Gagarin,ze Cie uprzedzeXD

...jestem swiezo po seansie ^^ (uwielbiam isc na wczesnopopoludniowe seanse-pusta sala&#8230;zero glupich komenatrzy na sali etc..zreszta zawsze marzylam o wlasnym kinie,wiec :) )

Do rzeczy:]
W drodze do kina tylko się modlilam,aby nie spartocili,aby nie wyszla z tego komedia,szmira i co tam jeszcze...^^"
Pierwsza minuta-mile zaskoczenie,wrecz odretwienie&#8230;zaczyna grac muzyczka tytułowa z czesci pierwszej&#8230;mhhhmm :) i tak przez caly film jestesmy uraczani muzyka pana Yamaoki..zero niu metalowych shitow etc-czyli tak jak należy:] (pojawiaja się tez inne melodie,ale sa ok)
W ogole pierwsza godzina filmu to cud,miod i orzeszki:) miasto wyglada przepieknie..padajacy snieg,opuszczone domy..brr:] nie wierzylam,ze uda im się przekazac klimat gry..a tu jakie zaskoczeni:) i to niekeidy doslownie jest klimat gry-znajdowanie wskazowek ;)
Zmiana swiata w alternatywny przedstawiona bajerancko,z syrenami w tle:) naprawde calkowita ciemnosc:]

Potwory..oh my goth&#8230;nie wierzylam,ze wyjda tak&#8230;realistycznie :) (jak mnie denerwuja komenarze,ze to wygenerowane komputerowo shity :/) ludzie przebrani za potworki wykonali swietna robote:]

Kod: Zaznacz cały

panowie z kanarkiem-superXD starzy tez nie rozczarowuja-dzieci ze szkoly&#8230;a w scenie z pielegniarkami zdarzylo mi się podskoczycXD
Nio i piramidoglowy-szczena mi opadla przy jego pierwszej scenie i zaraz nastepnej;&#41; f*ck, superowo&#58;&#41; ..szkoda,ze jego rola zostala ..splycona w stosunku do gry&#8230;ale nie można mieć wszystkiego&#8230;
Bardzo podobal mi się motyw &#8230; wymiarowy ;),nio i zakonczenie..nie bede go zdradzac, ale zaznajomieni z 1 na pewno się usmiechna-jest to jedna z koncepji&#8230;już nic nie mowie;)

Pora na wady-oprocz splycenia roli piramidoglowego to troche szkoda,iż nie pojawily się tutaj osoby z ciekawa osobowoscia (

Kod: Zaznacz cały

brakuje np. takiego eddiego..a co zrobili z dahlia&#8230;ale plus za maly epizod lisy&#58;&#41; &#41;
&#8230;nio i 2 polowa filmu&#8230;male rozczarowanie odnosnie fabuly..jasne fajnie dali cos innego,żeby nie powiedziec calkiem cos przecinwego sh1..dalej nie będę pisac;P&#8230;pozostaje po prostu niedosyt..Gans pewno poszedl w strone ludzi,którzy nie grali,aby dac im przystepniejsza fabule&#8230;.choc czytalam komentarze ludzi,którzy się pytaja,a co niby chodzi-_- ale ok,mamy cos innego&#8230;nie ma tak zle&#8230;

Wkurzaja mnie te opinie osob,które nie grały..film jest przede wszystkim dla fanow,tak zapowiadal Gans i tak zrobil :roll:
&#8230;.super uczucie przypomniec sobie spedzone noce przy grze,poprzez zobaczenie znajomych lokacji:)

Na pewno jest to najlepsza ekranizacja gry wideo-dla mnie 4/5 ..pozostaje ten niedosyt odnosnie fabuly, no ale rzeczy doskonale nie istnieja;P

Jak reszta zainteresowana obejrzy film,to chetnie podyskutuje o szczegolikach:)

S Spoilery garnet, nawet te najmniejsze... - nie wszyscy film widzieli

: pn 29 maja, 2006 18:22
autor: Kimahri
Garnet pisze:czytajac te wypowiedzi i majac do Cinema City 15 min piechota,czuje sie jak w drugiej japonii :lol: :wink:
A ja jak w Burkina faso :lol:
Nie boj, obejrze za pol roku na dvd :P ;)
Aha- czy ten film jest oparty tylko na fabule z pierwszego SH, czy tez innych ?? nie czytalem nigdzie recenzji bo nie chcialem sobie popsuc zabawy

: pn 29 maja, 2006 19:06
autor: Pinhead
Fabuła oparta jest na 1 tylko zamiast Harrego(?nie pamiętam imienia) jest kobieta.Ale pojawiają się stwory z innych częsci np.Piramidogłowy z SH2

: pn 29 maja, 2006 19:32
autor: Garnet
zdecydowanie najblizej filmowi do 1 (Alessa,szkoła,dahlia..etc..etc)
ale jesli chodzi o sama fabule to jak pisalam namieszali troche,ale glowny watek jest podobny

<heh wlasnie poczytalam na filmweb,jak to ludzie narzekaja na glupie komentarze...chwala panu za wczesniejsze seanse:)>

: wt 30 maja, 2006 12:09
autor: Gagarin
Byłem, widziałem i muszę przyznać, że troszkę jestem zawiedziony... Film miał predyspozycje do bycia strasznym, schizowatym, klimatycznym... Ale czegoś zabrakło, nie wiem, czego. Może za dużo oczekiwałem, liczyłem, na chociaż mały fragment klimatu z gry

Kod: Zaznacz cały

zwłaszcza po pierwszej wizycie w Silent Hill, to mnie ucieszyło, już myślałem, że klimat będzie ten sam, ale niestety
, a to był mój błąd, bo jak mam spodziewać się klimatu panującego w czasie grania w SH podczas oglądania filmu... Muszę przyznać, że tylko jedna scena wywołała we mnie duże napięcie

Kod: Zaznacz cały

pielęgniary rule &#58;D
Potwory właśnie nie wyszły im realistycznie, było widać, że są sztuczne, (chociaż nie wszystkie)

Kod: Zaznacz cały

piramidogłowy był świetny, zwłaszcza podczas spotkania z Anna &#58;>
Teraz trochę o postaciach: Rose, właściwie bardzo dobrze poradziła sobie z rolą, grała przekonująco... Zawzięta mamusia :D Cybil: hmmm miała fajne skórzane spodnie :] z wyglądu przypominała mi taką niemiecka siatkarkę Sylvester - niemal identyczna tylko, że ta była blondi. Wyidealizowana policjantka. Ale co oni zrobili z Dhalią...

Kod: Zaznacz cały

zamiast straszyć - śmieszyła... Zrobili z niej strach na wróble, przesadzili z charakterystyką
i właśnie po spotkaniu tej postaci po raz pierwszy się trochę zawiodłem. Fabuła pomieszana, ale ogólnie ciekawa, a nawet bardzo. Najwięcej bazuje na SH1, ale ma też własne elementy, zwłaszcza końcówka jest zaskakująca - baaaardzo mnie się podobała. Muzyka, szczerze mówiąc myślałem, że Yamaoka napisze całą ścieżkę dźwiękową do filmu i nie będą wstawiali utworów z gry, chociaż, dzięki temu zabiegowi czułem się jak w domu - w sumie nie wiem czy to było z ich strony fajne czy nie... Może później dojdę do jakiegoś wniosku w tej sprawie. Miasto było genialne, "śnieg", mgła... cudo, ale syreny... oooo były nieziemskie, świetne, głośne i zapowiadały schizę (świetnie sobie poradzili z tym elementem)

Kod: Zaznacz cały

tylko szkoda, że później już ich nie było
. Nie podobał mnie się pewien element związany z ciemnością

Kod: Zaznacz cały

że pokazali, jak alternatywna rzeczywistość następuje, było to nienaturalne i totalnie zbędne
Wystarczy już, mam nadzieję, że nie przegiąłem ze spoilerami... Ogólnie film oceniam tak: 4/6 po analizie, uznam ten film za dobry

: śr 31 maja, 2006 15:45
autor: The Sorrow
Pora też na kilka słów ode mnie.
Na początek minusy - moim skromnym zdaniem.
Więc po pierwsze o czym wspomniała juz Garnet, to spłycenie roli Kata. O ile w SH2 jego obecność była rozsądnie umotywowana to w filmie jest jakiś taki jakby "nijaki".
Po drugie, "nieobecność" kultu Samaela, który to mógł w genialny sposób wyjaśnić moce Alessy. A tak jej mroczna połowa jest równiez jakaś taka płytka, nie wspominają o jej niesamowitych mocach.

Plusy - cała reszta: czyli klimat, fabuła - lekko przerobiony SH, z dodatkami z 2; muzyka - praktycznie niezmienione klimaty Akiry Yamaoki; potwory - siostrzyczki RULEZ; wspaniała gra aktorów - i to wszystkich od Radh`y Mitchell w roli Rose i Laurie Holden w roli Cybil, po wręcz marginale role Seana Beana, Kima Coates`a i innych. I na koniec najważniejsze, czyli wszystko począwszy od przechodzenia na mroczną stronę - syreny included :twisted: , przez Kata i epizod z Lisą, po kupe innych smaczków w stylu "Ring of fire" Johnego Casha jako pobudka w barze.

Dla mnie ten film to mocne 4,5/5. Gdyby nie wymienione przeze mnie minusy to film był by po prostu genialny. Ale i tak to Najlepsza ekranizacja filmowa gry do tej pory.
A wszystko wskazuje na to iz idzie ku lepszemu.

: śr 31 maja, 2006 21:00
autor: Ivy
Dzięki za recenzje, bardzo mnie cieszy,że fani gry wystawiają filmowi wysokie oceny, bo zaczęłam już w necie wyczytywać herezje i wątpić w jego jakość :P Tak więc teraz ciekawosć mnie zżera i musze wreszcie znaleźć jakieś porządne kino, które ma w repertuarze SH :)

: pn 05 cze, 2006 23:40
autor: Garnet
Gagarin pisze:bo jak mam spodziewać się klimatu panującego w czasie grania w SH podczas oglądania filmu
ja tam nie wiem,ja odczulam w pewnym stopniu ten klimat:) i te znajdywanie wskazowek:)
Gagarin pisze:Potwory właśnie nie wyszły im realistycznie, było widać, że są sztuczne, (chociaż nie wszystkie)
Kod:
przeciez to sa w wiekszosci zawodowi tancerze, wiec niby jak sa sztuczne...owszem sa oblepeni latexem^^

Janitor rlz :D
The Sorrow pisze:po wręcz marginale role Seana Beana, Kima Coates`a i innych
w sumie to tylko oficer Gucci mial sie tylko pojawic (jako smaczek dla fanow) ale pozniej tworcy doszli do wniosku,ze w filmie graja same kobiety :lol: to wrzucili role Seana Beana (nie mowiac o tym,ze nie zostawili imienia- Harry)

anyway,jak rozmawialam z osobami,grajacymi w SH to wiekszosci sie film podobal:)

http://silent.hill.filmweb.pl/Silent,Hi ... ,id=139742 mozna poczytac:)

: pn 05 cze, 2006 23:59
autor: Gagarin
Garnet pisze:ja tam nie wiem,ja odczulam w pewnym stopniu ten klimat:) i te znajdywanie wskazowek:)
czułem klimat gry na samym początku jak wylądowały w SH

Kod: Zaznacz cały

scena jak idzie Rose  i szuka tej małej, syreny i sceneria - dokładnie jak w grze. Smaczek dobry, szkoda tylko, że tak mało
Garnet pisze:przeciez to sa w wiekszosci zawodowi tancerze, wiec niby jak sa sztuczne...owszem sa oblepeni latexem^^
najbardziej to było widoczne w scenie

Kod: Zaznacz cały

z pielęgniarami, te ich dziwaczne ruchy - klimatyczne &#58;D 
Garnet pisze:w sumie to tylko oficer Gucci mial sie tylko pojawic (jako smaczek dla fanow)
w sumie ciesze się, że ta postać sie pojawiła

Kod: Zaznacz cały

 mogł zastąpić męża Rose - on jak dla mnie był zbędny
http://silent.hill.filmwe...ities,id=139742 mozna poczytac:)
dosyć dużo wtop jest tu opisanych - szczerze mówiąc żadnej nie zauważyłem podczas projekcji :D i chyba dobrze...