Strona 45 z 72

: ndz 18 gru, 2005 21:48
autor: Haker
widze za na tym forum wiekszosc jest za muzyką rockopodobną. ja tez lubie rocka ale w starym wykonaniu i nie jestem jego fanatykiem i nie lubie tych matkojebców z gitarami i dlugimi klakami. ja wole muzykę techno i rap (hip-hop jak kto woli) ale rap w polskim wykonaniu wypada zalosnie (chyba ze karama - suka :) wole prawdziwy amerykanski czarny hip-hop. co do polskich dj-ow to tez lubie tylko wyjątki. ludzie posluchajcie sobie dobrej muzyki np. wu-tang, dmx nwa 50 cent nelly snoop dog dj sammy gigi dagostino darude i wiele wiele innych, a nie jakiegos satanistyczno - metalowo- punkowego badziewia

: pn 19 gru, 2005 10:59
autor: Boni
z drugiej streony ta dominacja wynika z braku siły przebicia.... np. ja i mój schorowany Chopin :lol: ;)

: wt 20 gru, 2005 11:54
autor: Mister_Di
Sorki ale nie ma to jak CLASSIC ROCK "Leed Zeppelin", "Deep Purple", "Uriah Heep"no i oczywizda stary mroczny "Black Sabbath" 8) 8) 8)

: wt 20 gru, 2005 19:01
autor: Cierń
Haker pisze:ludzie posluchajcie sobie dobrej muzyki np. wu-tang, dmx nwa 50 cent nelly snoop dog dj sammy gigi dagostino darude i wiele wiele innych, a nie jakiegos satanistyczno - metalowo- punkowego badziewia

Każdy słucha tego, co lubi :roll: Dla mnie WSZYSTKO to co wymieniłeś, to jeden wielki komercyjny shit. I mam już dosyć tego jak sobie np. Vive włącze :? Sorry ale wciskanie czegoś na siłę (Crazy Frog hoooly shit!!! Jak usłyszałem w radju wersję świąteczną, to miałem zamiar najpierw wyrzucić radio przez okno,a następnie znaleźć tego, co to wymyślił i "poderżnąć mu gardło w taki sposób, że szybciej się utopi niż wykrwawi" czy jakoś tak :lol:

: wt 20 gru, 2005 19:22
autor: Ivy
Haker pisze:widze za na tym forum wiekszosc jest za muzyką rockopodobną. ja tez lubie rocka ale w starym wykonaniu i nie jestem jego fanatykiem i nie lubie tych matkojebców z gitarami i dlugimi klakami. ja wole muzykę techno i rap (hip-hop jak kto woli) ale rap w polskim wykonaniu wypada zalosnie (chyba ze karama - suka n wole prawdziwy amerykanski czarny hip-hop. co do polskich dj-ow to tez lubie tylko wyjątki. ludzie posluchajcie sobie dobrej muzyki np. wu-tang, dmx nwa 50 cent nelly snoop dog dj sammy gigi dagostino darude i wiele wiele innych, a nie jakiegos satanistyczno - metalowo- punkowego badziewia
Już raz komentowałam Twojego posta w "gotyku i metalu", ale KTOŚ to usunął :>

Niezły mam ubaw, jak widzę takie wypowiedzi- naucz się funkcjonować między ludźmi i nie narzucaj im swojego zdania.
Nazywaj sobie muzyków rockowych gwałcicielami i czcicielami szatana, skoro takie masz mgliste pojęcie o tej muzyce, bo to nawet zabawne. Ale IMO akurat niemal cała ta "dobra muza", o której wspomniałeś to właśnie taka komercyjna papka, pod którą dusi się ten "stary, dobry rock".
Na koniec przykład czysto teoretyczny :lol:: "słuchaj tylko disco i dance , a nie jakiegoś czarnego, rozbujanego rapu dla debili" albo "Nie lubię techno, bo od techno można zdechnąć"- czy taka argumentacja by Cię przekonała? XDDD

: wt 20 gru, 2005 19:30
autor: jaga2
Też bardzo Hip-Hop lubię, ale nigdy nikogo nie oczerniam. Na pewno nie zrobiłbym tak, że będąc u kogoś w gościach powiedziałbym żeby zmienił muzykę, bo akurat ta jego jest do d... i browar mi nie wchodzi. Trzeba być tolerancyjnym. Jak pisałem słucham rapu, a naprzykład usłyszałem gdzieś fajny kawałek P.Rubika i bardzo mi się spodobał ( notabene chyba nawet kupię całą płytę).

: wt 20 gru, 2005 21:10
autor: Bolek
jaga2 pisze:Też bardzo Hip-Hop lubię, ale nigdy nikogo nie oczerniam
Ale czasami nie słuchasz przypatkiem Dance

: wt 20 gru, 2005 21:32
autor: Ashramus
Wie ktos, gdzie nabede w drodze rabunku jakas plytke Go!Go!7188?
PW jak ktos kojarzy:)

: śr 21 gru, 2005 08:22
autor: BeeBBo
Haker pisze:nie lubie tych matkojebców z gitarami i dlugimi klakami.

to że mają długie włosy i trochę "inaczej" wygladają nie znaczy że są matkojebcami :lol: :wink:

Haker pisze:rap w polskim wykonaniu wypada zalosnie
od jakiegos czasu nawet bardzo :(

Haker pisze:a nie jakiegos satanistyczno - metalowo- punkowego badziewia
heh...no niby bym sie zgodził ale trochę tolerancji. Niektóre utwory są nawet ciekawe (ostatnio wpadło mi w ucho kilka kawałków takich zespołow jak The Crystal Method i Static-X. Czy to właśnie jest metal? :P )

Cierń pisze:(Crazy Frog hoooly shit!!! Jak usłyszałem w radju wersję świąteczną, to miałem zamiar najpierw wyrzucić radio przez okno,a następnie znaleźć tego, co to wymyślił i "poderżnąć mu gardło w taki sposób, że szybciej się utopi niż wykrwawi" czy jakoś tak
"Crazy Frog rulez! Bierzta widły i na impreze idzim!" :lol: Rzygać mi sie chce jak słyszę ten utwór.

Ivy pisze:Niezły mam ubaw, jak widzę takie wypowiedzi- naucz się funkcjonować między ludźmi i nie narzucaj im swojego zdania.
:oops: ;)

: śr 21 gru, 2005 19:45
autor: Bolek
BeeBBo pisze:"Crazy Frog rulez!
Raczej ten utwur świąteczny jest całkiem całkiem fajny ale ja słucham Manieczki bo ome som najdłusze i najnowsze piosenki

: czw 22 gru, 2005 13:16
autor: Sephiria
Boplek - jeżeli ty masz 21 lat, to ta twoja ortografia jest....no comment, nie chce być złośliwa - wszak mamy święta.

Haker - ciesz się, że kawałek "o matko....ch" inny mod usunął, bo w tej okoliczności za łamanie regulaminu wlepiłabym ci warninga... po raz kolejny. A co do twojej selekcji er.... Wu tang i Snoop Doga zestawiac z takim (imo) bezguściem jak Dagostino, DJ Sammy i Darude? Przecież to obraza dla tych dwóch pierwszych. Rapu i hh w żaden sposób nie da sie porównywać do sztucznych bitów dance czy techno (bleh).

Ivy - troche racji masz, bo dzisiejsze płyty Snoopa i Wu-Tang to już nie to, choć Wu-Tang trzyma jeszcze poziom.
BeeBBo pisze:"Crazy Frog rulez! Bierzta widły i na impreze idzim!" Laughing Rzygać mi sie chce jak słyszę ten utwór.
Podobnie. Czasami mam ochote pozabijać tych wszystkich geniuszy robiących covery i remake'i starych hitów, które brzmią potem jak przepuszczone przez automat do przetwarzania jedzenia. Choćby Axel Folley Theme jest rzeczą świętą, kultowym zabytkiem z lat 80, podobnie jak "Another Day in Paradise" Genesis z lat 90 (remix Brandy bardzo mi się nie podoba)

: czw 22 gru, 2005 13:39
autor: Ivy
Ivy - troche racji masz, bo dzisiejsze płyty Snoopa i Wu-Tang to już nie to, choć Wu-Tang trzyma jeszcze poziom.
Napisałam "prawie", bo akurat niektórych utworów Snoop'a i Wu- Tang zdarzało mi się kiedyś słuchać. Chodziło mi raczej o fakt ,że to, co kilka lat temu nazywano "czarną muzyką" i puszczanio w muzycznych tv było o niebo lepsze i bardziej oryginalne od tej obecnej sieczki, opatrzonej teledyskami z cycatymi panienkami i rozbujanymi facetami w markowych ciuchach i drogich samochodach.
Sephiria pisze:BeeBBo napisał/a:
"Crazy Frog rulez! Bierzta widły i na impreze idzim!" Laughing Rzygać mi sie chce jak słyszę ten utwór.

Podobnie. Czasami mam ochote pozabijać tych wszystkich geniuszy robiących covery i remake'i starych hitów, które brzmią potem jak przepuszczone przez automat do przetwarzania jedzenia. Choćby Axel Folley Theme jest rzeczą świętą, kultowym zabytkiem z lat 80, podobnie jak "Another Day in Paradise" Genesis z lat 90 (remix Brandy bardzo mi się nie podoba)
Crazy Frog mi się podobał jako kilkunastosekundowa mp3, krążąca kiedyś w necie i nazwana "garbus" :lol: Przesłuchałam raz, uśmiałam się 30 sekund i zapomniałam. Kiedy dodano do tego ten nieszczęsny cover i pojawił tytuł Axel F, zapanował ogólny szał na punkcie żaby bez gaci. Chyba ze 3 znajomych dało mi Froga na płycie, żebym koniecznie obejrzała, bo to takie śmieszne XD O ile filmik i denny mix znanego utworu może człowieka rozśmieszyć na kilka minut, o tyle namolne puszczanie tego badziewa wywoływało u mnie podobne odczucia, co u BeeBBo :lol: Od Axela F, po Carmina Burana w reklamie Calgonu (szkoda,że nie zmiksowali i nie dodali jakiegoś umca umca XD)- to smutne, ale szacunek dla starych utworów gdzieś zaginął. W tym momencie mam przed oczami Brytnej Spirs tańczącą wyzywająco ze statywem od mikrofonu i piszczącą "I love rock'n'roll" :lol: Czekam jeszcze na "Yesterday" w reklamie Dosi.

: czw 22 gru, 2005 13:59
autor: BeeBBo
Sephiria pisze:choć Wu-Tang trzyma jeszcze poziom.
niektóre ich utwory po prostu wymiatają...."Winter Warz" na przykład. Mistrzowskie po prostu. :P

Ivy pisze:Chodziło mi raczej o fakt ,że to, co kilka lat temu nazywano "czarną muzyką" i puszczanio w muzycznych tv było o niebo lepsze i bardziej oryginalne od tej obecnej sieczki, opatrzonej teledyskami z cycatymi panienkami i rozbujanymi facetami w markowych ciuchach i drogich samochodach.
To samo dzieje sie nie tylko w przypadku czarnego rapu... :( Ehhh....Kiedyś było inaczej....Nawet komentować sie nie chce. Poski rap zszedł psy. Tych którzy pozostali wierni "starej szkole" można zliczyć na palcach jednej ręki... :cry:

: czw 22 gru, 2005 14:05
autor: Jaco
Wu-Tang'a mam tylko jeden utworek - "Shame On A Nigga", w którym gościnnie gra System of a Down :D

: czw 22 gru, 2005 16:25
autor: pho3n1x
Haker pisze:ludzie posluchajcie sobie dobrej muzyki np. wu-tang, dmx nwa 50 cent nelly snoop dog dj sammy gigi dagostino darude i wiele wiele innych, a nie jakiegos satanistyczno - metalowo- punkowego badziewia
Szkoda, że nie zdążyłem z komentarzem, ale...
Ivy pisze:Niezły mam ubaw, jak widzę takie wypowiedzi- naucz się funkcjonować między ludźmi i nie narzucaj im swojego zdania.
Nazywaj sobie muzyków rockowych gwałcicielami i czcicielami szatana, skoro takie masz mgliste pojęcie o tej muzyce, bo to nawet zabawne. Ale IMO akurat niemal cała ta "dobra muza", o której wspomniałeś to właśnie taka komercyjna papka, pod którą dusi się ten "stary, dobry rock".
...dzieki, właśnie o to chodziło :F
Haker pisze:a nie jakiegos satanistyczno - metalowo- punkowego badziewia
Co za prostackie poglądy. Nie można oceniać czyjegoś charakteru, czy religii po tym, jaką tworzy muzykę.
BeeBBo pisze:niektóre ich utwory po prostu wymiatają....
heh Judgment Day, rapu nie słucham ale ten kawałek mi się spodobał.

A co do komercji to niestety dotknęła ona wszystkie gatunki muzyki. Świat się zmienia, dobre zespoły się starzeją i chcąc dalej być na topie zaczynają grać po publikę. Tak to jest, czasami ewolucja prowadzi do regresu, ale na szczęście jest dużo nowych, młodych zespołów, które potrafią stworzyć coś wartościowego.