Strona 42 z 55

: pt 27 sty, 2006 20:18
autor: White SeeD
Harry skończył się dla mnie na czwartej części. Beznadziejna IMO część piąta (a szczególnie zakończenie jakby żywcem wyjęte z odcinków Benny Hilla) odrzuciła mnie od serii na dobre.

Siewca Wiatru całkiem przyjemny. Chociaż nie przepadam za polską fantastyką, jest to druga (po Słudze Bożym) książka z tego gatunku która mnie nawet wciągnęła.

Mam okazję przeczytać The Talisman Kinga, tylko nie wiem czy warto.

: pt 27 sty, 2006 20:24
autor: Ivy
Izrail pisze:Heh, mi znajomy księgarz już dzisiaj sprzedał i sie zaraz zabieram do czytania :]
Przy okazji wydania poprzedniej książki kupiłam ją ze 3 dni przed premierą ale wczoraj nie miałam już tego szczęscia. Szukałam, ale dostałam tylko niegrożnych odmrożeń od spacerów po mieście XD. Aha, pierwsza osoba, która ośmieli się tu rzucić spoilerem co do 6 tomu zginie w męczarniach :> Rzucam klątwę na ten topic :]

Mam nadzieję,że "Książe" będzie bardziej spójny fabularnie od "Zakonu" i że jeśli już będą kogoś uśmiercać ( jakoś szczęśliwie nie dowiedziałam się, na kogo padnie tym razem), to żeby to nie było w tak bezsensowny sposób,

Kod: Zaznacz cały

jak w przypadku Syriusza

: pt 27 sty, 2006 20:32
autor: Izrail
White SeeD pisze:The Talisman Kinga, tylko nie wiem czy warto.
Mimo iż nie czytałem powiem ci tylko tyle - jeżeli to nie jest opowiadanie <bo te imo Kingowi niezbyt wychodzą> to na pewno warto przeczytać :) Boni mnie Kingiem zaraził i się stał on moim ulubionym pisarzem. Bede teraz robił małe zamiany: raz do Bastionu, Raz do Harrego :lol:
Ivy pisze:Aha, pierwsza osoba, która ośmieli się tu rzucić spoilerem co do 6 tomu zginie w męczarniach
Hm... No a wiesz co się dzieje w 5 rozdziale? :> Bo mogę ci powiedzieć... :> :lol:

: pt 27 sty, 2006 21:12
autor: Lenneth
Miłej lektury Harry'ego.
IMHO, tom szósty to najsłabsza część serii. Niby sporo mojego ulubionego bohatera (-> patrz tożsamość Księcia Półkrwi), ale i tak wieje nudą. Dużo przegadanych fragmentów. Pierwsze trzy tomy połykałam jednym tchem, teraz ów bestseller wyraźnie oklapł.
Czekam na inne opinie. :]
Ivy pisze:Aha, pierwsza osoba, która ośmieli się tu rzucić spoilerem co do 6 tomu zginie w męczarniach.
Mam nadzieję,że (...) jeśli już będą kogoś uśmiercać (...), to żeby to nie było w (...) bezsensowny sposób
*nabiera tchu*
A więc w szóstym tomie......................... :D :twisted: :D

: pt 27 sty, 2006 21:23
autor: Ireth
Czwarty tom tez był dla mnie ok, ale już piaty to staczanie sie po równi pochyłej...

Dla mnie był to taki kogel-mogel, praktycznie nic z tej ksiązki nie pamietam O_o....

hmmm...czyli jednak dało sie stoczyc niżej niz częśc 5 ??? :?
A ze wszytskich części to najbardziej podobała mi sie druga, moze dlatego że czytałam ja jako pierwsza, no i była w miare krótka, wszystko było na miejscu, i czytało sie ją raz dwa :]

: sob 28 sty, 2006 11:54
autor: Eiko
Jak dla mnie to najlepsza była 3 część przygód Harrego XD Ale film moim skromnym zdaniem zwalili i to równo... A 5 była taka smutna :sad: Jak

Kod: Zaznacz cały

Syriusz zginął
to się aż tak przyznam się poryczałam XD Ale i tak 4 i 5 były za długie i po jakiś 400 stronach chyba odłożyłam je na bok XD Do 5 trochę szybciej wróziłam, ale 4 to chyba przez cały rok czytałam :D

: sob 28 sty, 2006 13:57
autor: Boni
White SeeD pisze: Mam okazję przeczytać The Talisman Kinga, tylko nie wiem czy warto.
Izrail pisze:Boni mnie Kingiem zaraził i się stał on moim ulubionym pisarzem. Bede teraz robił małe zamiany: raz do Bastionu, Raz do Harrego
Heh, ja od siebie mogę dodać, że to właśnie od Talizmanu zaczęła się moja przygoda z Kingiem :D Książka jest pomysłowa, ciekawa; nie występują w niej stricte sceny grozy, takie jak np. w Lśnieniu, niemniej jednak książka warta przeczytania, pamiętam jeszcze recenzję z tyłu: "Cóż... działa jak magia" czy jakoś tak ^^" Anyway, w Talizmanie może razić początek oraz że tak powiem złe potwory z ostatecznej lokacji, ale sama książka jest warta przeczytania moim zdaniem... zwłaszcza dla jednego jegomościa :( :(

ps. Izrail, gdzie jesteś w Bastionie? Wielu wpada w bagno gdzieś na siedemsetnej stronie XD


Co do Harego, obejrzałem wczoraj film HP and goblet of fire... Pod wpływem filmu poszedłem dziś do księgarni i kupiłem... "Jak zdać maturę z historii" :lol: :D Wiem, chory jestem, ale w ostatniej chwili zrezygnowałem z tego dzieła... A ostałem się w czwartym tomie oficjalnie... Czytałem w niecie co nieco z 5 tomu ale dałem sobie spokój potem...

[ Dodano: Sob 28 Sty, 2006 ]
A mój ulubiony tom to właśnie czwarty ;)

[ Dodano: Sob 28 Sty, 2006 ]
Trzeci też był fajny ale mi obrydł.

: sob 28 sty, 2006 22:22
autor: Eiko
Jupiiiiii mam 6 część :D Teraz szybko muszę przeczytać lekturę (Zemstę) :D I zabiorę się za to cudeńko :D Ale nie myślałam, że będzie chudsza ta część od czwartej nawet :D Choć w sumie to lepiej XD Bo szybciej przeczytam :P I pomyśleć, że to już przedostatnia część :sad: No, ale cóż :D Trudno :P

: sob 28 sty, 2006 23:42
autor: Sephiria
Ivy pisze:( jakoś szczęśliwie nie dowiedziałam się, na kogo padnie tym razem),
Już były takie zapowiedzi Rowling, że w siódmej i ostatniej części padnie na Pottera... nareszcie.

: pt 03 lut, 2006 23:40
autor: M@rio_16
Nienawidzę czytać książek,ale Harrego Pottera to normalnie ubóstwiam:P rewelacyjna książka,którą każdemu polecam:) już nie mogę się doczekać,kiedy w moje ręce wpadnie 6 część

: sob 04 lut, 2006 09:11
autor: Boni
heh, i pomyśleć że to własnie od HP zaczełem się zastanawiać Kingiem... (Talizmanem) no a potem z górki... Swoją drogą zakupiłem cztery ciekawe pozycie... Kubiaka o Grekach i Rzymianach (tylko w celach naukowych), Danse Macabre (też w celach naukowych-prezentacja z polskiego, ale tak czy owak łączy się przyjemne z pożytecznym ;) , btw. książka mnie robroiła ("pionierski duch suckers!" :D XDXD) )... No i na końcu piąty i szósty tom HP.

I o dziwo 5 tom mimo rozwlekłości mi odpowiada. Why? Sami spójrzcie, lepiej dać coś takiego w 5 tomie aniżeli czytać masę banialuków w np. 7 tomie. Przez cztery pierwsze utrzymywał się już typowy schemat budowania napięcia, od wstępu po zakończenie. Piąty tom jest odskocznią od reguły, co prawda napięcie jest budowane, ale w mniejszych ilościach, stanowi że tak powiem "ciszę przed burzą" XD, gdzie burzą są 6 i 7 tom :P Tak czy owak Rowling dała w 5 tomie upust pomysłom, którezagnieździły się w jej umyśle, a których nie mogłaby umieścić w np. 6 i 7 tomie, głównie z racji tego, że zarówno 6 i 7 tom, jak i 3 i 4 są właściwie dwiema oddzielnymi historiami... rowlinogwa se zaplanowała to i owo, a resztę, którą musiała gdzieś zaprezentować, wsadziła w 5 tom... i dobrze że to zrobiła, przynajmniej nie ominęły nas niektóre smaczki, a sama historia w 6 i 7 tomie (być może) uległa odciążeniu od licznych niespodzianek itp... No i sam piąty tom to wreszcie bardziej stateczna fabuła, mniej fajerwerków, ale to nie oznacza że mniej wrażeń :wink: Ee, co prawda wiele jescze z 5 tomu nie przeczytałem, ale... heh ;)

[ Dodano: Sob 04 Lut, 2006 ]
Nemniej jednak mam nadzieję, że Benny Hill będzie w zakończeniu piątego tomu (ekhm, White :D ) ;]

: wt 07 lut, 2006 13:33
autor: Faris
I jestem po lekturze Księcia :)
Nastawiałam się do tej książki trochę negatywnie - ale ta część mi się naprawdę spodobała. Jak widać, kwestia gustu, bo ja w niej takich dłużyzn nie zaobserwowałam ;) Naprawdę zgrabnie napisany tom, co zresztą nie jest nowością(i dużo nawiązan do poprzednich częsci ^^).

Dzięki *kochanym* stronkom naczytałam się wiele spojlerów, między innymi przeczytałam o jednym z najważniejszych wydarzeń,

Kod: Zaznacz cały

śmierci Dumbledore'a. Co prawda dało sie to przewidzieć - Rowling dała do zrozumienia, że stawał się coraz starszy i słabszy. Ale dopóki się o tym nie przeczyta, nie masz pewności >.<
Scenki ze Snejpszonem - "Tak, jak powiedział Potter, duchy są PRZEZROCZYSTE" ;) były świetne. Jedynie przydałby się skrócić niektóre podniosłe, końcowe przemowy. Co za dużo, to niezdrowo.

Ogólnie - bardzo pozytywnie, aż żal ściska, że trzeba tyle czekać na kolejnego HP . ;]

: wt 07 lut, 2006 17:37
autor: Coco
mi tez sie potter podobal (ale 3 czesci nie pobil :wink: )
Faris pisze:Scenki ze Snejpszonem - "Tak, jak powiedział Potter, duchy są PRZEZROCZYSTE" były świetne.
mnie on czsem wkurza,ale ogolnie moze byc ;)
Faris pisze:Jedynie przydałby się skrócić niektóre podniosłe, końcowe przemowy. Co za dużo, to nie zdrowo.
dokladnie >.< ale i tak nie ma nic grszego od

Kod: Zaznacz cały

 smierci trinity
w matrixie >.< co za badziew....
aż żal ściska, że trzeba tyle czekać na kolejnego HP . ;]
szczera prawda :(

: wt 07 lut, 2006 20:31
autor: Garnet
tyle osob czyta portiera :shock: omg...whatever:]

u mnie obecnie w akcji autobiografia Pu Yi,osttaniego cesarz Chin..o ile na poczatku moze zrazic nawal chinskich imion i zawilosci;P goraco polecam ksiazke...< mozna sie ciekawych rzeczy dowiedziec np ze cesarz dostawal dziennie 100 potraw na stole XD ..juz nie mowiac jaki orszak za nim ruszal na zwykly spacer ^^" > polecam...ale tym bardziej zainteresowanych tematem:)

: wt 07 lut, 2006 20:57
autor: Cierń
Jeżeli kogoś interesuje powstanie Japonii, kształtowanie się tam religii, malarstwa, rzeźby itd. to polecam książkę Natalii Jofan "Dawna kultura Japonii". Jest to przekład z rosyjskiego (książka ma swoje lata i powstała w czasach CCCP, ale nie ma zbyt duzych naleciałości... tak mi się wydaje :D )