Strona 41 z 55

: śr 10 sie, 2005 14:14
autor: Faris
Ostatnio zasmakowały mi jogurty piankowe...Pycha :P

Kiedys jadłam taki jogurt z firmy "Vivi". Ktoś zna? :D

: śr 10 sie, 2005 14:19
autor: Boni
Piankowe czekolady i jogurty to oszustwo. Specjalnie napompują a i jeszcze czasem trzeba więcej płacić :> Ale miło się je kosztuje ;)

: śr 10 sie, 2005 14:49
autor: pho3n1x
Ja lubiłem kiedyś "dmuchane" czekolady. Niby to samo tylko z bąbekami powietrza lecz smak niepowtarzalny.

: śr 10 sie, 2005 22:16
autor: Garnet
Jaco pisze:serki chomogenizowane (czy jakoś tak) zjeść.
prawie dobrze,tyle ze z H ;)

Faris pisze:Ostatnio zasmakowały mi jogurty piankowe...Pycha
Bakuś :lol: ;)

ja jednak wole tradycyjne Danio..lub wyroby z Campiny..mniaM..:]

: śr 10 sie, 2005 22:52
autor: Ivy
Ja zamiast jogurtu wolę wypić szklankę mleka - za naturalnymi nie przeopadam, a jogurty owocowe często są pełne sztucznych ulepszaczy..
Jestem ciekawa, czy ktoś lubi wiejskie mleko? Takie tłuste, paskudne, śmierdzące? :lol:

: śr 10 sie, 2005 23:59
autor: Garnet
niestety nie mialam nigdy okazji posmakowac :( nawet u mnie na wsi nie bylo krow :lol: jasne sasiedzi mieli ale....^^
ale slyszalam ze jest baaardzo zdrowiutkie XD

Ivy pisze:jogurty owocowe często są pełne sztucznych ulepszaczy..
a zupki chinskie? ^^

: czw 11 sie, 2005 00:19
autor: Ivy
Garnet pisze:a zupki chinskie? ^^
To już moja niewielka dewiacja :lol: A niedobór witamin i wartości odżywczych można nadrobić właśnie pijąc mleko..
Garnet pisze:niestety nie mialam nigdy okazji posmakowac n nawet u mnie na wsi nie bylo krow Laughing jasne sasiedzi mieli ale....^^
ale slyszalam ze jest baaardzo zdrowiutkie XD
Na upartego można kupić w sklepie najtłustsze mleko, podpisane jako wiejskie ;)

: czw 11 sie, 2005 00:27
autor: Garnet
ale czy to bedzie to samo?:) na dobra sprawe to ja pije te 3% czy jakos tak..w tych nizej procentowych to sama woda jest -_-

kiedys mialam bzika zeby pic smietanki do kawy :D

: czw 11 sie, 2005 01:13
autor: Ivy
Garnet pisze:ale czy to bedzie to samo?n na dobra sprawe to ja pije te 3%
Są chyba w hipermarketach takie specjały, ale wątpię,żeby przeciętna krowa dawała mleko z emulgatorem E-220 i barwnikiem identycznym z naturalnym :lol:

: czw 11 sie, 2005 07:42
autor: Boni
Garnet pisze:
kiedys mialam bzika zeby pic smietanki do kawy
TAK TAK TAK XD Pamiętam jak brat przywoził z Niemiec takie w płynie bo w polsce nie szło dostać, to ja wszystkie wychłeptywałem :D Aj waj to były czasy ;]


Ivy pisze:Takie tłuste, paskudne, śmierdzące?
E tam, u mnie to na każdym rogu takie sprzedają. Heh, jak byłem mały to piłem, teraz raczej nie. Mleko te nie jest tam wcale tłuste, paskudne też nie, ale po dojeniu musi zostać przecedzone przez coś, jedyny mankament to taki zapach siana,obornika, ale to zależy jak gospodarz hoduje krowy. ;)

[ Dodano: Czw 11 Sie, 2005 ]
Garnet pisze:nawet u mnie na wsi nie bylo krow
'

: śr 24 sie, 2005 12:12
autor: Taiki
Garnet pisze:ale czy to bedzie to samo?:) na dobra sprawe to ja pije te 3% czy jakos tak..w tych nizej procentowych to sama woda jest -_-
Moja matka mówi identycznie... a ja oczywiście nie pozwolę aby ktoś próbował mnie zmuszać do picia tego tłustego białego napoju, 0,5% to w sam raz ^_^
Boni pisze: u mnie to na każdym rogu takie sprzedają. Heh, jak byłem mały to piłem, teraz raczej nie. Mleko te nie jest tam wcale tłuste, paskudne też nie, ale po dojeniu musi zostać przecedzone przez coś, jedyny mankament to taki zapach siana,obornika, ale to zależy jak gospodarz hoduje krowy. ;)
mleko o zapachu siana? coś nowego, jak na razie ciagle widzę na półkach w sklepie te czekoladowe i truskawkowe pseudo-mleko , zaiste nie cierpi na brak kalorii - -

: czw 25 sie, 2005 22:32
autor: Boni
Taiki pisze:mleko o zapachu siana? coś nowego
Nie piłeś swojskiego mleka prosto z takiej bele jakiej obory? A z resztą siano nie siano, wiadomo co i jak, a lepiej napisać siano niż obornik ;) (co z resztą i tak napisałem :lol: )

: sob 27 sie, 2005 07:42
autor: Taiki
Boni pisze: Nie piłeś swojskiego mleka prosto z takiej bele jakiej obory?
Odpowiedź brzmi : nie! wychowuję się na niezdrowej kulturze miasta (przynajmniej nie byle jakiego miasta ^.^). I nie zamierzam pić takiego z byle jakiej obory, co do mleka mam wysokie wymagania ( najwyżej 0,5%!! i niech mi tu spróbuje być o 0,1% więcej....).
A dzisiaj zakupiłem Łaciate 0,05% ,smakuje troche jak kokos. w mojej rodzinie naturalnie komentarze poleciały jak ten od Garnet - "sama woda"
^_^

: sob 27 sie, 2005 08:17
autor: Boni
łaciate w ogóle nie jest mlekiem tak na marginesie ;)

: sob 27 sie, 2005 08:34
autor: Taiki
cokolwiek to jest , odpowiada mi smakiem i ilością kalorii