Strona 5 z 37
: sob 16 kwie, 2005 19:52
autor: Go Go Yubari
Bonifacy_i_zdun pisze:co do kotów... one mają właściciela w d... dlatego zbytnio ich nie lubuję
No mój łazi wszedzie za mną, domaga się wzięcia na kolana, a jak nie, to sam się wdrapuje >.< Przychodzi nawet spać ze mną. Więc wątpię by Auron miał mnie w d...

: sob 16 kwie, 2005 21:27
autor: Lady Luck
Podpisuję się. Chciaż Dante (kot) jest strasznym indywidualistą, to śpi ze mną, czasem nawet wrzeszczy pod drzwiami łazienki, bo też chce posiedzieć tam ze mną...
No i słuch niemalże tylko mnie... siostra i mama muszą się duuużo nagadać, żeby Dante chociaż zwrócił na nie uwagę...

: ndz 17 kwie, 2005 08:05
autor: Boni
bo może nie zaznali życia na wolności <ekhm> ;]
: ndz 17 kwie, 2005 09:18
autor: Eiko
Bonifacy_i_zdun pisze:bo może nie zaznali życia na wolności <ekhm> ;]
albo wcześniej były w jakimś animarsie i stały się tam posłuszne

: ndz 17 kwie, 2005 16:53
autor: Lady Luck
Bonifacy_i_zdun pisze:bo może nie zaznali życia na wolności <ekhm> ;]
Nie mieszkam w żadnym bloku ani kamienicy, tylko na wsi, gdzie kierunków do ucieczki mój kot ma hohoho-ooo a może i więcej...

Wychodzi na dwór kilka razy dziennie (właściwie zawsze, kiedy nie śpi...) i jakoś (tfu!

) wraca...
: ndz 17 kwie, 2005 16:56
autor: Boni
Lady Luck pisze:Nie mieszkam w żadnym bloku ani kamienicy, tylko na wsi, gdzie kierunków do ucieczki mój kot ma hohoho-ooo a może i więcej...
...może nie ma dokąd uciec :D
: ndz 17 kwie, 2005 17:19
autor: Lady Luck
Boni, zapraszam do mnie w odwiedziny, to zobaczysz, jak mało mój kotek ma miejsca

: ndz 17 kwie, 2005 20:30
autor: Eiko
Lady Luck pisze:Boni, zapraszam do mnie w odwiedziny
jak zapraszasz to napisz adres

ja też przyjadę i wezmę psa przy okazji

: ndz 17 kwie, 2005 20:39
autor: Kairi-chan
bo może nie zaznali życia na wolności <ekhm> ;]
i jedzenia ze śmietników? w czasach murów i autostrad kot na wolności = kot pełen strupków, kot wychudzony, kot martwy zaraz po tym jak postanawia przejść przez jezdnię. daj spokój.... koty to pieszczoszki. W domach maja ciepło, pełno jedzenia... a jak chca mogą w każdej chwili uciec, [nikt ich na smyczy nie trzyma].... tylko po co?
: ndz 17 kwie, 2005 20:44
autor: Lady Luck
I to jest bardzo dobre pytanie, Kairi.

: ndz 17 kwie, 2005 20:50
autor: Boni
Lady Luck pisze:Boni, zapraszam do mnie w odwiedziny, to zobaczysz, jak mało mój kotek ma miejsca
chodzi mi o odpowiednie warunki w niszy poza twoim terenem życia... eh whatever ;]
[ Dodano: Pon 18 Kwi, 2005 ]
Kairi-chan pisze:tylko po co?
Lady Luck pisze:I to jest bardzo dobre pytanie, Kairi.
Odpowiedź jest prosta moje drogie :]
Te koty muszą docenić tym bardziej to, co im się ofiaruje, w przeciwnym razie... cóż, znacie bajeczkę o ptakach w klatce ;] choć sens jej trza by było nieco przemodelować na potrzeby owej dysputy ;]
: pt 29 kwie, 2005 14:12
autor: Eiko
miał kto kiedy szynszylę?? bardzo fajne zwierzątko moja kuzynka ma takie nazwała ją Betty a jak jej się chce gryźć a potrafi człapnąć mocno jak chce
: pt 29 kwie, 2005 14:18
autor: Bartolus
Ja posiadam bardzo nietypowę zwierzę ,a jest to aksolotl (nazwałem go Aksel) - jest to płaz z meksyku....Pewnie prawie nikt nie wie jak to wygląda.
Ech na dzień dzisiejszy to marzę o gekonie lub ewentualnie legwanie,ale jest to na razie nie osiągalne,niestety... może kiedyś.....
: pt 29 kwie, 2005 14:38
autor: Eiko
mi się nigdy nie marzyły gady i marzyć nie będą (przynajmniej narazie) wolę futerkowe zwierzaczki są takie milusie mmmm...
: pt 29 kwie, 2005 14:41
autor: Ababeb
Bartolus pisze:Ja posiadam bardzo nietypowę zwierzę ,a jest to aksolotl (nazwałem go Aksel) - jest to płaz z meksyku....Pewnie prawie nikt nie wie jak to wygląda.
Bartolus, wiem jak aksoltol wygląda, w 6 klasie szukałem o nich trochę stuffu (na przyrodę, wtedy chciało im się tak integrować te przedmioty) w internecie.
Żadnych zwierzątek nie mam - kiedyś kota, ale konkretów nie chcę podawać.
A tak przypominają mi się świnki morskie u kuzyna.

Takie fajne klatkożerne gryzonie... :D