Strona 5 z 52
: śr 18 maja, 2005 17:42
autor: Garnet
a pojecie klonow znasz?

..tak wiec wiesz... snake w 2 tez byl w sumie dead a tu ...taram...

: śr 18 maja, 2005 19:35
autor: The Sorrow
White SeeD napisał: Nu, ale wtedy Otacon kaput, a to się kłóci z fabułą MGS2. No, jedno z nich (Otacon/ Meryl) musiało umrzeć ^^
SKRUCHA!!!!! No mój drogi chyba grałeś w 1 dawno temu. Podczas ucieczki z Meryl do Snejka dzwoni Campbell, w gadce Snejk prosi Campbella aby ten zabrał Otacona z Shadow Mosses:
'I want somebody to bring him in' Więc teoretycznie zakończenie z Meryl jest poprawne
BTW: We wnętrzu Arsenala - MGS2 - Snejku pokazując swoją bandankę mówi do Raidena:
Infinite ammo, a tę dostał od Meryl.
BTW2: Grając Raidenem i usypiając Snejka dostajemy DogTag Meryl

: śr 18 maja, 2005 21:57
autor: White SeeD
The Sorrow pisze:dostajemy DogTag Meryl
Ta... a na innych poziomach trudności- Liquid Snake'a i Hideo Kojimy, hehe.
Okej, w MGS'a grałem jakieś pięć lat temu, niewiele dialogów rozumiałem, chciałem rozwiać teraz swoje wątpliwości, więc zapomnijmy o rozmowie ;]
: czw 19 maja, 2005 00:37
autor: Nienormalny_PS2
Jesteś fanem MGS?Heh,więc liczy się jedno.Wyjdzie gra,będzie hitem?Będzie,już teraz wiesz,że w nią zagrasz.Hideo niech rozmyśla nad fabułą i postaciami.I tak zrobi to dobrze.Czekaj,kup,doświadcz.
: czw 19 maja, 2005 02:09
autor: The Sorrow
Filmik z 4 totalny śmiech, normalnie spadłem z krzesła - serio.
Niemoralny_PS2 ju hew rajt. White SeeD gdybyś był z Rudy podrzucił bym ci płytki z 1, ale tak zagram se sam. Hheheheh - Powrot do źrodeł.
i Psycho Mantis - I can read you`r mind

: czw 19 maja, 2005 07:19
autor: White SeeD
Uaaa, nie przypominaj mi o Psycho. Ja się go bałem, a jak zaczął wymieniać w co lubię grać, aż wyłączyłem konsolę

. No młody byłem
Chętnie bym sobie MGS'a odświeżył, ale jak na Allegro już pojawi się wersja inna niż niemieckojęzyczna, wszyscy się na to rzucają, a gra osiąga kosmiczne ceny, ehh :[
: czw 19 maja, 2005 22:32
autor: Boni
MGS fajna gra, ale mam obecnie tylko niemecką wersję, bo mi ktoś ang. zachylił za przeproszeniem. Co do niem. wersji to jak sobie tylko przypomnę, że słowo kamera składa się z 40 znaków to mi grać się odechciewa.
[ Dodano: Pią 20 Maj, 2005 ]
Pożyczysz a później trza k.. się jeszcze upominać. Parszywi ludzie, nienawidzę takich typów.
: czw 19 maja, 2005 23:23
autor: Garnet
dobry zwyczaj-nie pozyczaj ;]
The Sorrow pisze:Filmik z 4 totalny śmiech, normalnie spadłem z krzesła - serio.
taa...walka o miejsce na krzeslach :D :D
White SeeD pisze:a się go bałem, a jak zaczął wymieniać w co lubię grać, aż wyłączyłem konsolę Laughing
to wydalo sie co tam miales na karcie

: pt 20 maja, 2005 02:37
autor: Nienormalny_PS2
Garnet pisze:to wydalo sie co tam miales na karcie
U mnie Psycho miał zgachę,bo nie miałem żadnych inny save`ów.A pamiętacie jaki był rozczarowany jak się port pada zmieniło
White SeeD pisze:jak zaczął wymieniać w co lubię grać, aż wyłączyłem konsolę Laughing . No młody byłem
Świetnie Ciebie rozumiem.Kiedyś wyłączyłem bajkę Batmana,bo był odcinek jak kobieta się w samolocie w wilkołaka zmieniała...

: pn 30 maja, 2005 13:17
autor: Matomania
Fajny ten filmik z MGS4 - żaluzje do Sama Rybnego na przykład

Fajny pomysł z MGS3:S (był to pewnie zabieg celowy skaszanienie trochę MGS3 - ta $@!*&$**!%$ kamera

, a potem duża część osób kupi MGS3:S) - zwłaszcza net play

, będzie się działo

(OT - gra ktoś z was w coś z PS2 przez net??).
Sprzedam starego 3 na allegro i kupię nowego - dużo kasy nawet nie stracę, a ile zyskam...
: czw 02 cze, 2005 12:38
autor: Garnet
wreszcie mam 3

zaniedlugo zdam wlasna relacje
[ Dodano: Czw 02 Cze, 2005 14:34 ]
See naked Raiden again
When obtaining the uniform from Raikov, the guy who looks and attacks like Raiden, shoot him in the crotch to kill him. During your battle with The Sorrow, a naked raiden will walf down the river hiding his privates, complete with bluring.
buahah,,bede musiala wyprobowac

: pt 03 cze, 2005 21:33
autor: White SeeD
Po tygodniu grania na poziomie normal, rozkoszowania się klimatem, podziwiania wirtualnej dżungli, pokonaniu Ocelota, The Pain i The Fear, powiem co sądzę o tej części:
No więc początek nie był zbyt obiecujący (hm... nic rewelacyjnego). Dopiero po dwóch godzinach włączyło się prawdziwe intro i rozpoczęła się właściwa gra. Mhm, teraz nie mogę normalnie funkcjonować nie myśląc o MGS3 ^^. Rozbijając wrażenia na plusy i minusy:
+ fabuła... a raczej FABUŁA (z rozdziawionym pyskiem (sory za wyrażenie, ale nie mogę inaczej) słucham dialogu o Katyniu, pomordowanych tam Polakach i... ach, nie będę spoilerował, whatever)
+ wreszcie normalny sposób komunikacji, a nie jakieś dziwaczne nanomaszyny
+ grafika, a raczej wyczucie i smak, z jakim opracowano kolejne miejscówki (jezioro pełne krokodyli- stałem i gapiłem się na krople deszczu odbijające się w tafli... huh)
+ scenki przedstawiające konsumpcję węży itp. przez Snejka mają power
+ kamuflarze i farby do twarzy... chociaż przydałaby się taka w polskich barwach ^^
+ System walki CQC. Gracja z jaką Jack powala żołdaków, zakłada im dźwignie, chwyty, albo zwyczajnie przecina tętnicę, jest nie-do-o-pi-sa-nia
+ Niektóre dialogi sprawiają, że można się nieźle uśmiać. Snejk swoim cynizmem rozbraja.
No i kilka minusów:
- system opatrywania ran można było przecieć bez problemu dopracować
- muzyka jest bardzo dobra, ale to za mało. Przy MGS'ie winna być genialna :]
- kłopoty ze sterowaniem, szczególnie gdy przywiera się do ściany
- tylko dwa języki do wyboru- angielski i francuski. WTF? Ja chcę napisy po niemiecku, tak jak była możliwość w MGS2!
- za mało drzew, na które można się wspiąć. Snake= Tarzan? Czemu nie.
- no i książeczka (game manual), która jest kiepsko sklejona i rozpada się po godzinnym przeglądaniu -_-''
Podsumowując- KONAMI wróciło do dawnej formy. A ja i tak uwielbiam ich głównie za serią Turtles na Gameboya ^^.
: pt 03 cze, 2005 23:44
autor: Garnet
ja tak sobie gram w 3... mlody ocelot ^_^ < w sumie to sie zdziwilam ze cala gra dzieje sie ...nie musze chyba spojelrowac ;] >
i od razu wkurzylo mnie to zywnienie sie zwierztami

..i jeszcze zlpaiesz takiego gada a on pelen jakis robactw i biedny snake choruje.. < lol>
urozmaiceniew stylu leczenia czy kamufalzu..mile...ale ..
White SeeD pisze:Niektóre dialogi sprawiają, że można się nieźle uśmiać. Snejk swoim cynizmem rozbraja.
lol..zadzwonilam do goscia od broni w masce zombie,albo jak snake jest nagi..normalnie rotfl
btw... ta eva to musi wszysktim pokazywac ze ma stanik czy co? ..rotfl
[ Dodano: Sob 04 Cze, 2005 00:44 ]
a na samym poczatku to jeszcze mialam nadzieje ze to raiden

: sob 04 cze, 2005 00:24
autor: The Sorrow
od razu wkurzylo mnie to zywnienie sie zwierztami ..i jeszcze zlpaiesz takiego gada a on pelen jakis robactw i biedny snake choruje.. < lol>
Jak jak zjesz zepsutego, z muchami, owoca tysz wymiontujesz

.
Najlepsze gadki sa przy sejwach - Bond rulez.
Cała gra jeat Wielka.
: sob 04 cze, 2005 09:23
autor: Matomania
Powalały mnie też pogawędki o diecie Snake'a z panią doktor

Np. o jedzeniu ośmiornicy, albo psów
[ Dodano: Sob 04 Cze, 2005 ]
Mnie jeszcze denerwowało za szybkie tempo gry, czyli zbyt częste zmiany lokacji. Może to i dobrze. Przynajmniej gracz się nie znudzi, ale tyle tego napchali, że aż trochę przesadzili. No bo: dżungla,łup,jaskinia,trach,rzeka,bum,baza,ziup,ze 3 lokacje dżungli (za mało jej było. Ja chcę więcej

),pierdut,jakiś budynek dla naukowców,bęc,góry,baza... itd. Zbyt często się to zmieniało jak dla mnie.
I TA $&!*@%$&*(^@ KAMERA