Cóż za zgranie w czasoprzestrzeni.
Faize był moim numerem jeden przez pewnien czas (zwłaszcza, że w japońskiej wersji dźwiękowej, w którą gram, głos podkłada mu ta sama babka, która robiła Okitę z PMK), ale niestety, Arumat bezkonkurencyjnie go zdeklasował.

SO4 cierpi wręcz na nadmiar fajnych grywalnych postaci; aż trudno mi się zdecydować, kogo brać do teamu. Nawet Bacchus nie jest taki zły (......no co, wychowałam się na RoboCopie _^_).
Twój pulpit tak pozytywnie nastraja do życia.
Faris pisze:Nie dość, że dwanaście lat, to jeszcze neko, z wiekiem głupieję, DEMYT.
Dwanaście lat to najlepszy wiek dla bisha, z wiekiem to docenisz. XDD