Strona 39 z 55

: czw 28 lip, 2005 22:23
autor: Jaco
Nienormalny_PS2 pisze:Jaco,może jedz coś średniego dla Ciebie,a tak np w piątek zrób sobie mega pyszną kolację,to co najbardziej lubisz .Długo przed tym nie jedz,to powinno CI wejść ze smaczkiem.
Już nawet to co lubie mi nie wchodzi..... Ale zabrałem dziś trochę kaszki siostrzeńcowi i była dobra ;)
pho3n1x pisze:Helicobakter pylori to jest bakteryjne zakażenie żołądka.
gulp.... już się zaczynam bać...
pho3n1x pisze:Jednak płukanie wódeczką dużo daje
No właśnie nie wiem czy mi się to od osiemnachy nie zrobiło.... :D

: pt 29 lip, 2005 00:15
autor: Nienormalny_PS2
Jaco pisze:No właśnie nie wiem czy mi się to od osiemnachy nie zrobiło....
Wóda niszczy.Piwo można pić i popieram bardzo to :D.Ale wóda może naprawdę z człowieka zrobić wrak.A dziś opracowałem po kolacji dwie brzoskwineczki 8).Pyszna brzoskwinka,pyszna :D.

: pt 29 lip, 2005 08:41
autor: Eiko
Jaco pisze:Już nawet to co lubie mi nie wchodzi..... Ale zabrałem dziś trochę kaszki siostrzeńcowi i była dobra
Może to poprostu jakieś zatrucie... Jak takie kaszki jesz

Uwielbiam arbuzy żółte i czerwone XD Pyszne XD Ale Grejfruty też dobre :] I wszystkie maliny i tego typu rzeczy.... Już się jeżyn doczekać nie umiem XD

: pt 29 lip, 2005 11:35
autor: Faris
Ja od rana, tak o 7., kiedy idę do szkoły, nic nie potrafię zjeść i jestem cały dzień głodna. Ale jeśli zjem je trochę później, o takiej 9. już jest w porządku.

Też uwielbiam w takie słoneczne, upalne wręcz dni zjeść jakiegoś zimnego arbuza czy inne owoce.. Aż na samą myśl jestem głodna...

Lubię jeść brzoskwinie, ale mnie denerwują, że są takie śliskie, kiedy się je ze skórki obierze XD

: pt 29 lip, 2005 12:17
autor: pho3n1x
Faris pisze:Lubię jeść brzoskwinie, ale mnie denerwują, że są takie śliskie, kiedy się je ze skórki obierze XD
Aaaa po co obierać :). Ja tam od zawsze banany lubię, chociaż arbuzy też dobre. Ostatnio tak się najadłem arbuzów, że przez resztę dnia nic nie jadłem :)

: pt 29 lip, 2005 20:41
autor: Jaco
Eiko pisze:Może to poprostu jakieś zatrucie... Jak takie kaszki jesz
No właśnie kaszki mi wchodzą bez problemu :!:

Swoją drogą chyba mi przeszło.... ;)
pho3n1x pisze:Faris napisał/a:
Lubię jeść brzoskwinie, ale mnie denerwują, że są takie śliskie, kiedy się je ze skórki obierze XD

Aaaa po co obierać
Dokładnie! Po co? Ja dzisiaj jadłem pierwszą brzoskwinie w tym roku. Ale od paru lat te z działki jakieś chore są......małe i czarne plamy się na nich robią...
pho3n1x pisze:Ostatnio tak się najadłem arbuzów, że przez resztę dnia nic nie jadłem
A ja jak się arbuzów najem to potem biegunke mam ;) Nie można z nimi przesadzać!

: sob 30 lip, 2005 07:44
autor: Boni
Eh ;]

Brzoskwiń się nie obiera ;]
Arbuzy... lubię ale nie mogą mieć dużo pestek, irytuje mnie ciągłe wypluwanie ich.

: sob 30 lip, 2005 08:54
autor: Faris
Jaco pisze:Brzoskwiń się nie obiera ;]
Jak chcesz, ja nie lubię tych skór, ale lepiej się je z nimi :]
Boni pisze:Arbuzy... lubię ale nie mogą mieć dużo pestek, irytuje mnie ciągłe wypluwanie ich.
Ja tam nie wypluwam - bym się chyba zamęczyła XD

Szkoda, że już przeszły czereśnie właściwie :/ Moje ulubione owoce są tylko taki krótki czas...

: sob 30 lip, 2005 08:58
autor: Maester
Czereśnie rox, ale ja i tak najbardziej ze wszystkich owoców, lubię maliny. :)

: sob 30 lip, 2005 09:02
autor: Boni
Czereśnie, ale nie miękkie tylko gatunki o twardych owocach. Sam mam takie- mniam :P

: sob 30 lip, 2005 09:03
autor: Faris
Maester pisze:Czereśnie rox, ale ja i tak najbardziej ze wszystkich owoców, lubię maliny
A ja nawet dawno nie tknęłam - czasami mam wrażenie, że jakies robale w nich siedzą, nie wiem czemu :lol:

: sob 30 lip, 2005 09:08
autor: Maester
Siedzą - małe takie robaczki ok. 1mm... :D

: sob 30 lip, 2005 11:45
autor: pho3n1x
Czereśnie i wiśnie są dobre, ale tylko na świerzo, nienawidzę żadnych przetworów z tych owoców. Maliny hmm tak dawno nie jadłęm, że nie pamiętam jak smakują :)

: sob 30 lip, 2005 15:20
autor: Cierń
W szczególności lubię banany; truskawki (szczególnie z bitą śmietaną i cukrem :D ) Arbuzy też są dobre, ze względu na soczystość (nawet się pić po nich nie chce)

: sob 30 lip, 2005 17:16
autor: Boni
Maliny mają robaki, ale moje dochodziły do 0,5 cm ;)