Napisz jaki masz model
Zapomniałem nazwy, a sprawdzać mi się nie chce

Ta duża w każdym razie
Pamiętam, że jak przechodziłem pierwszy raz MGS2 i byłem w Arsenalu, to lekko odpływałem, bo po co spać i odpoczywać _^_"
Stary, to samo było u mnie :D Już byłem zmęczony, a czułem, że to końcówka więc trzeba było ukończyć. Dżiz, jaka psychoza jak tam pierwszy raz byłem

Dokładnie to co napisałeś, a jak Cambell wyskoczył z: "Turn off the game consol right now!" to aż się przestraszyłem :D
I'll be waiting :D
Parę postów wyżej napisałem o tym. W sumie nic nowego nie doszło, ale chyba w końcu skumałem o co chodzi w całym MGA, jeśli idzie o fabułę, moja teoria: akcja dzieje się parę lat po Metal Gear 1, jednak jest to alternatywna historia; seria MGS nie istnieje. Nie ma Otacona, Ocelota itp. Taki wniosek. Inna teoria, że jest to historia klonu samego Solid Snake'a, już nie Big Bossa... ta wydaje się bardziej prawdopodobna. Wskazuje na to parę wątków. Jeszcze raz napiszę, że MGA jest raczej dla hardcore fanów serii, bo mnóstwo w nim smaczków, filmików itp. Miałem jednak pisać o MGA2, jako, że napisałem to w skrócie: 500 kart, grafika cell-shading (komiksowa), turowa, ale zajebiście dynamiczna, nie łączy się fabularnie z innymi częściami serii, czy to MGS, czy MG (nie licząc kart ofkoz), muzyka bardzo MGSowa

Jednak nie robił jej Gregson, co słychać, Kojima jest producentem, nie odpowiada za historię i reżyserię. To były plusy. Minusy? Fabularnie jest średnio. Również postaci są za bardzo przerysowane, nawet jak na MG; powiem tak, przy nich, ekipa The Boss to regularni żołnierze... get my drift?

Ale ogólnie uważam gierkę za udaną i wartą swoich pieniędzy. No tak, jeszcze dostajemy z grą tak zwane "SnakeEye", kartonowe "okulary" dzięki którym obraz oglądany na psp wydaję się nam w 3d, fajny bajer, bo w grze jest dużo filmików z ładnymi azjatkami i filmikami z MGS3, które sobie można pooglądać w 3d. Bajer, ale przy dłuższym oglądaniu oczy siadają...
Mój... chyba z 7 - 8 już ma :]
Moja 5 lat miała. Skończyła w komisie. Chlip.