Strona 38 z 65

: wt 06 mar, 2007 20:50
autor: Sephiria
Garnet: Do Re mi Fa Sol La SIDO!!!
<gołąb po lewej> Lucek nagrywaj! sprzedamy te fałsze FAKTOWI i zarobimy mnóstwo słoniny.
<gołąb za Garnet> Marian a co z tym pozwem o spowodowanie głuchoty?
<Marian> spoko skrzydła Romek. Agent Zyta da radę.
<gołąb po prawej, Zyta> CO MÓWILIŚCIE??!!!!

: wt 06 mar, 2007 21:57
autor: Schrödinger
Garnet: (Kiedy podbiję ziemię... Stworzę kult jednostki na swoją cześć... Pozabieram wszystkie pieniądze i każe im chodzić w szlafrokach z moim wizerunkiem na plecach...)
Gołąb: (To zdumiewające, jak kobiety potrawią siedzieć godzinami, nie myśląc absolutnie nic.)
Gernet: ...No, ale najpierw muszę coś zjeść!
Gołąb: Spadmy chłopaki! JUŻ!!

: wt 06 mar, 2007 23:04
autor: apple
Garnet: [głosem Michaela Jacksona]Alalallalalalaa! Leć, leć mały ptaszku! Lećmy do Nibylandii!
Gołąb: Temu to tylko małe ptaszki w głowie.

: śr 07 mar, 2007 20:35
autor: Go Go Yubari
O.

Obrazek

: śr 07 mar, 2007 21:10
autor: Eiko
Rikku: Proszę pomóż biedakom nie musi to być dużo
Paine: Hmmm... sama nie wiem
Yuna: Daj jej, daj bidula nie ma nawet na porządne ubranie i jest stringi na wierzch wyłażą

: śr 07 mar, 2007 21:42
autor: Sogetsu
Paine: A teraz zabawimy się w "Ojca Chrzestnego". (ochrypniętym głosem) W pierścień!

: śr 07 mar, 2007 22:04
autor: UNOisMAD
Rikku : "Mogę autograf proszę!"
Painie : "oczywiścei "<wyjmując zdjęcie i dlugopis>
Rikku : "Ale nie twoje ! tej pani z tyłu" Wskazuje na Yune
Painie (wściekła) : <wyjmuje gnata za pazuchy i zaczyna strzelać w Rikku> "A masz ty niewdzięcznico !"

: śr 07 mar, 2007 22:29
autor: Markfrompoland
Paine: <szczękościsk> Długo jeszcze?
Yuna: Wyluzuj, Paine, spokojnie. Wdech, wydech. Tak, dobrze... Jeszcze tylko 15 godzin, 23 minuty i 7 sekund pieszczenia twej dłoni przez Rikku i jesteśmy w księdze Guinessa. Tylko nie zrób jej krzywdy bo przegramy.
Paine: <szczękościsk> Och, myśl o nagrodzie... Kolacja z Billem z TH... Oh my... To będzie rozkoszne... JEZUUUUUUuuuUuUU!!!!! ZARAZ JEJ PRZYPIER*OLĘĘĘĘĘĘ!!!!!!!!111111jeden

: śr 07 mar, 2007 22:30
autor: apple
Paine: A co my tu teraz mamy?
Yuna: Wasza Wysokość, Marianna Rokita przyszła na prywatną audiencję.

: śr 07 mar, 2007 22:53
autor: Gveir
Rikku: Nie zostawiaj mnie, proooszę, błagam, na kolana padam...
Paine: No wiesz... ostatnio nie sprawowałaś się za dobrze.
Rikku: I dlatego zostawiasz mnie tej idiotki, co to gania za kolesiem ze snu?!
Paine: No wiesz... Ona go nie ma, a jakoś musi się zaspokajać, a jest w tym całkiem dobra...
Rikku: Cholera, przecież to ja studiowałam Kamasutrę i Sztukę Kochania przez całe lata i na egzaminach praktycznych byłam najlepsza na całej Spirze! T_T
Paine: Prawda. Ale ona to samorodny talent, rzadki geniusz i to oszlifowany mimo braku formalnego wykształcenia. A poza tym... ma dłuższe palce.
Rikku: *Dies*
Yuna: Key... Mon... ^_^

: czw 08 mar, 2007 12:18
autor: Ababeb
Rikku: [przygląda się ręce] Przykro mi Paine, ale nic nie poradzę na twoje atopowe zapalenie skóry...

: czw 08 mar, 2007 14:13
autor: Schrödinger
Rikku: Paine, ty zawsze jesteś taka poważna. Opowiedz nam jakiś kawał.
Paine: Niech ci będzie. Spotyka się Batman angielski i czeski. Batman z Anglii mówi: I am Batman. Ja sem Netoperek - odpowiada Batman z Czech.
Rikku: Buahahahahahaha.
Yuna: (Paine gets all the good lines...)

: czw 08 mar, 2007 17:05
autor: Isia
Rikku: Mmmmm... Mmmmmmm.... Mmmmm!!!
Paine: ... <zgrzyta zebami>
Rikku: Wiiidzę... wiidzę... Widzę Kurta Cobaina... Trzyma wielki snop róż... białych z czarną wstążką... Wiiidzę motor Harley-Davidson z trupią czaszką... Widzę też liczne wytatuowane dzieci ze świecącą wysypką...
Paine: <nokautuje ją i odchodzi>
Rikku: <z wypadającym zębem a'la kreskówki, do Yuny> Pofrószyć?

: pt 09 mar, 2007 19:01
autor: Sephiria
Paine: puść wreszcie moją rekę
Rikku: NIE! Puszczę dopiero, jak oddasz mi moją kokardkę do włosów.
Yuna do siebie: (Mam imm powiedzieć, że dałam ją Baralaiowi?)

: pt 09 mar, 2007 19:57
autor: Go Go Yubari
Jezu same nudy -__- Mam problem, bo nikomu bym nie dała ><

Gveir dawaj -_-