Sprzęt świetny, technicznie dobry, ale za bardzo zajeżdża filmami z Hongkongu pod względem patosu i nadęcia, a w MGS to było raczej kilka klas dojrzalej pokazane, sporo zmian w scenariuszu jak widać, walki niesamowicie sztywne, tak samo jak aktorstwo, Meryl japońska o ile ładna - wolę normalną, no i jakoś nie wyszedł im klimat w tego typu budynku i na boisku betonowanym i jakoś Azjaci nie pasują do tego filmu, tak jak bohaterami gry raczej nie byli
Naturalnie brotha ^^ Walki mi się nie podobają, bo raz, że strasznie zalatują CQC, a druga sprawa, że wyglądają tak, jakby panowie bali się zrobić sobie kuku (scenka w której Snake kopie żołnierza w nogę - praktycznie ją smyrnął tylko, ja bym spokojnie dał sobie wjechać w nogę, aby to wyglądało lepiej), nijak to wygląda

W OH zaś scenka, gdzie Snake dostaje łomot od tego większego typka? Bez porównania, widać, że nie oberwał, ale ładnie to zagrał i jeszcze te efektowne lądowanie w kałuży

Inna sprawa, że zobaczcie jak w MGS poruszają się żołnierze: sztywno i wolno, a scenka kiedy w OH Snake'a goni tych dwóch miśków? Mimo, że scenka trwa 1,5 sekundy, to wygląda o niebo lepiej 0_0
Zresztą, ja bym z dziką przyjemnością pooglądał Snake'a jak był jeszcze noobem, miła zmiana, nie sądzicie?
(Chociaż za tego Socoma - z latareczką! - dałbym się spokojnie pociąć, aby takiego mieć :D )
[ Dodano: Wto 27 Lut, 2007 23:46 ]
Inna sprawa... Fox... ehhhhh... mogli się bardziej postarać
