Nie zgodzę się - w takim FF4 każdy ma określoną profesję - np. Rosa jest białym magiem, Rydia summonerem i czarnym magiem, Edge to Ninja itp. I w tej części każdy służy do czegoś innego

Ten FF też jest bardzo dobry...
FF5 ma naprawdę przyjemny system jobów - nie nazwałabym tego skomplikowanym. Wielkim plusem jest to, że jeśli nie możesz przejść jakiejś walki, to możesz sobie ustalić dowolne profesje, które Ci pomogą. I mogę jeszcze dodać, że bohaterów aprawdę da się polubić, grę jakoś przyjemnie się przechodzi
W FF6 każdy ma jakąś specjalną umiejętność, a co do czarów wystarczy się uczyć ich z Esperów. Właściwie profesje w FF6 są mało zauważalne. A fabułę FF6 wszyscy chwalą, a to jest odpowiednia rekomendacja. No i ten Kefka
A grafika to naprawdę nie jest żadna przeszkoda - szybko można się przyzwyczaić. Może do dlatego, że ja praktycznie nie gram w jakieś zupełnie nowe gry z efektowną grafiką, sama nie wiem...
Ale jeżeli nie da ię Cię namówić, to trudno, może jakiś inny gracz nie mający styczności ze starszymi częściami się skusi - polecam
[ Dodano: Sro 13 Lip, 2005 ]
W FF1-3 długo nie grałam, więc się nie wypowiem, ale zamierzam w najbliższym czasie w końcu się za nie wziąć, aby uzupełnić braki w kolekcji ukończonych FF

I to chyba na jNesie, bo na GBA pozmieniali nazwy i lokacje, a ja chcę znać oryginał...