: wt 21 cze, 2005 16:01
Może ja się teraz wypowiem
Otóż musisz zrozumieć Jenov, że niestety, niestety o gustach się nie dyskutuje. Nie ja pierwszy to piszę i nie ostatni, a sama rozmowa o tym co się lubi a co nie, prowadzi do nikąd. Chcę też zaznaczyć, że FF7 nie ma tego czegoś. Why? Bo żaden FF tego nie ma. Ograniczenie się tylko do tego tytułu powoduje że może i ten ff7 coś ma, ale kiedy się zagra w coś typu Xeno, to uwierz, że FF7 staje się zwykłą mizerną giereczką ku pokrzepieniu ludzkich serc. Oczywiście wiadomym jest, że aby coś określić debeściackim to trzeba w to zagrać, ALE też trzeba zagrać np. w inne FF, a tym bardziej w inne gry. Może i grałeś we wszystkie tam części, ale nie pozwolę sobie, ażebyś nazywał FF7 debeścickim ogólnikowo, za innych. Tobie niech się podoba, loozik, ale żeby w to innych wciągać? Oj, nie :] A swoją drogą co masz na myśli pisząc FF7 to debeściak? Mam nadzieję że ograniczasz się tylko do tytułów związanych z FF, bo jak nie to... kaplica.
No, ja osobiście wszystie FF stawiam na równi. Proste. Nie jest to żadna wybitna gra, a swoją drogą śmiem nawet nieco wywyższyć FF9, chociaż tam i tak mało kto mnie zrozumie, bo FF9 mało kto lubi
No, a teraz uznałem, że Jenov, powinieneś mówić tylko o sobie. Dzięki Ci z góry za to ;]
[ Dodano: Wto 21 Cze, 2005 ]
Właśnie się wczytałem w post Sephirii... No proszę, nawet się zgadzamy ;p
Otóż musisz zrozumieć Jenov, że niestety, niestety o gustach się nie dyskutuje. Nie ja pierwszy to piszę i nie ostatni, a sama rozmowa o tym co się lubi a co nie, prowadzi do nikąd. Chcę też zaznaczyć, że FF7 nie ma tego czegoś. Why? Bo żaden FF tego nie ma. Ograniczenie się tylko do tego tytułu powoduje że może i ten ff7 coś ma, ale kiedy się zagra w coś typu Xeno, to uwierz, że FF7 staje się zwykłą mizerną giereczką ku pokrzepieniu ludzkich serc. Oczywiście wiadomym jest, że aby coś określić debeściackim to trzeba w to zagrać, ALE też trzeba zagrać np. w inne FF, a tym bardziej w inne gry. Może i grałeś we wszystkie tam części, ale nie pozwolę sobie, ażebyś nazywał FF7 debeścickim ogólnikowo, za innych. Tobie niech się podoba, loozik, ale żeby w to innych wciągać? Oj, nie :] A swoją drogą co masz na myśli pisząc FF7 to debeściak? Mam nadzieję że ograniczasz się tylko do tytułów związanych z FF, bo jak nie to... kaplica.
No, ja osobiście wszystie FF stawiam na równi. Proste. Nie jest to żadna wybitna gra, a swoją drogą śmiem nawet nieco wywyższyć FF9, chociaż tam i tak mało kto mnie zrozumie, bo FF9 mało kto lubi
No, a teraz uznałem, że Jenov, powinieneś mówić tylko o sobie. Dzięki Ci z góry za to ;]
[ Dodano: Wto 21 Cze, 2005 ]
Właśnie się wczytałem w post Sephirii... No proszę, nawet się zgadzamy ;p