Strona 36 z 72

: sob 06 sie, 2005 13:45
autor: Boni
Garnet pisze:w moim posce czytales? XD bo jakos uwierzyc nie moge zebys gdzie indziej to przeczytal :]
Mam wrażenie, że w Twoim i chyba nie tylko :] Kiedyś tam chciałem zobaczyć, cóż to za ustrojstwo z tego całego Gothu etc. :D

Hmm... odnoszę wrażenie że cały goth powstał w Niemczech :wink:
A co do DoD... Ciekawe czy ktoś się nimi zainteresował na audiofind :lol: trza to sprawdzić :>

: sob 06 sie, 2005 13:59
autor: Garnet
Boni pisze:Kiedyś tam chciałem zobaczyć, cóż to za ustrojstwo
ustrojostwo..lol

Boni pisze:Hmm... odnoszę wrażenie że cały goth powstał w Niemczech
w Anglii ;) z kultury punka...ale obecnie mozna powiedziec ze Niemcy to jeden z najwiekszych osrodkow kultur alternatywnych..a duzo zespolow tam takich powstaje bo jest tez inna mentalnosc......

Boni pisze:Ciekawe czy ktoś się nimi zainteresował na audiofind
sa,wszystkie plyty.... tylko ze dziale industrial :shock: no comments
heh patzac na ten dorobek...tyle plyt a do komercyjnosci tak daleko :]

: sob 06 sie, 2005 14:35
autor: Boni
Garnet pisze: ustrojostwo..lol
Cio? :wink:

Garnet pisze:jest tez inna mentalnosc......
Ja tam ich nie rozumiem. Miałem okazję się z nimi spotkać.... Ja się ich po dziś dzień boję XD Ale są otwarci naz takie różne rzeczy, to fakt :)

Garnet pisze: heh patzac na ten dorobek...tyle plyt a do komercyjnosci tak daleko :]
Ha, i tu tkwi magia moje drogie dzieci. ;)

: pn 08 sie, 2005 10:18
autor: pho3n1x
Boni pisze:Ja tam ich nie rozumiem. Miałem okazję się z nimi spotkać....
Niemcy są śmieszni :). Na woodstocku, gdy grało Die toten hosen trafiłem z kumplem w tłum niemców. Jak zaczęliśmy pogować to taki skopany wyszedłem, że ledwo się na nogach trzymałem :D.
Swoją drogą, Woodstock rządzi :) Najlepsza polska impreza. Nigdzie indziej nie ma takiego klimatu, wszyscy są życzliwi itp. Wsiadasz do pociągu z 6 znajomych a w Kostrzynie wysiadasz z 40 znajomymi :). Kto nie był na Woodzie w tym roku - niech żałuje, kto nie chce jechać za rok - niech zmądrzeje (zaraz się ktoś przyczepi za to co napisałem). I nie wierzcie Tadeuszowi (:) ) że tam jest niebezpiecznie, bo tam naprawdę jedyne co, to można się posiniaczyć podczas pogowania pod sceną. NO ! To za rok was wszystkich widzę ! :)

: pn 08 sie, 2005 12:08
autor: Garnet
Boni pisze:Ja tam ich nie rozumiem. Miałem okazję się z nimi spotkać.... Ja się ich po dziś dzień boję XD Ale są otwarci naz takie różne rzeczy, to fakt
ogolnie za samymi Niemcami jako ludzmi nie przepadam..taaa.ich duma..niech se ja wsadza gdzies..;) ..ale lubie wlasnie ta mentalnosc...a zobaczenie 2 gothow w ciagu ejdnego dnia to nie lada wydarzenie :D -jeden w spodnicy a drugi w bluzie calej z cwiekami XD

pho3n1x pisze:Najlepsza polska impreza. Nigdzie indziej nie ma takiego klimatu
a byles na wszystkich innych? o innych imperezach moesz nawet nie miec pojecia,wiec...moze lepiej byloby dodac-na ktorych bylem :]

pho3n1x pisze:zaraz się ktoś przyczepi za to co napisałem
doczepilam sie ale do zdania wyzej:]



swoja droga przeczytalam ze nocna ryba i apocalyptica grali na rozpoczecie mistrzostw w lekkiej atletyce..o ja..o ile nocna rybe mam w.....to apocalypitce przegapic..o ja :/

: pn 08 sie, 2005 13:34
autor: pho3n1x
Garnet pisze:a byles na wszystkich innych? o innych imperezach moesz nawet nie miec pojecia,wiec...moze lepiej byloby dodac-na ktorych bylem :]
No na wszystkich wiadomo, że nie byłem, ale trochę mimo wszystko zaliczyłem. Ale wątpię aby gdziekolwiek był taki klimat braterstwa jak na woodstocku. Np. wziąłem ze sobą smalec, ale nie chciało mi się dźwigać ogórków, więc na miejscu żałując niemiłosiernie braku ogórasów krzyczę "MA KTOŚ OGÓRKI KISZONE" i za chwile przyleciał do mnie słoiczek :D ahhh :)
Mówiąc klimat nie miałem na myśli tylko muzykę.

: pn 08 sie, 2005 15:58
autor: Jaco
Moja ulubiona telewizja ( :D ) już wyemitowała krótki reportaż o tym, że na Woodzie od każdego czuć trawe ;) i ze policji ni ma.... To mówił jakiś koles (może podstawiony) który jeździ na Woodstocka od 5 lat.... No ja nie mówie że tam same świętoszki były no ale... Dla Trwam to i tak Sodoma i Gomora :evil:

: pn 08 sie, 2005 19:09
autor: Cierń
Jaco pisze:Moja ulubiona telewizja ( n ) już wyemitowała krótki reportaż o tym, że na Woodzie od każdego czuć trawe n i ze policji ni ma....
No to chyba ten koleś musi być konkretnie ślepy skoro policji nie widział. Przecież na mieście i drodze z Woodstocku do Kostrzyna były ich dziesiątki... Ogólnie Woodstock rocks (ał jak wszystko mnie boli... :D ). Klimat taki jak pisze Feniks. Wszyscy są życzliwi (jak ktoś upadnie w tłumie ludzi pod sceną, to odrazu wszyscy wokól do pomocy lecą). Wszyscy się do siebie uśmiechają. Nie widać fałszu w postawach uczestników. Do dzisiaj mam w uszach skandowane przez Niemców hasło podczas koncertu Die Toten Hosen: Wir wollen Hosen sehen !!!!. (tylko był zonk, że technicy źle podłączyli dzwięk, przez co koncert, który miał być nagrany na dvd był niemy :evil: Jaki Owsiak był zły to koniec. Nawet nie dał im bisu zagrać. Krzyczał tylko "Co to za profesjonaliści ?! Nie ma bisu" itd. )Najlepiej moim zdaniem zagrali Beatsteaks (normalnie byłem taki mokry, jakbym spod prysznica wylazł :D); ogólnie lubię ten zespół (najbardziej kawałki "I don`t care as long, as you sing" , "Hello Joe" , "Let me in", które oczywiście były zagrane); widać było, że muzycy dali z siebie wszystko. Tyko zawiodłem się, żę Złotego Bączka otrzymał Hey, a nie Hunter... :cry: Krótko mówiąc; dla fanów takiej muzyki impreza obowiązkowa !!!!!!

: pn 08 sie, 2005 21:19
autor: pho3n1x
Cierń pisze:(tylko był zonk, że technicy źle podłączyli dzwięk, przez co koncert, który miał być nagrany na dvd był niemy
Sprawa była poważniejsza, bo nie niemiecka telewizja, majstrując przy kablach odcięła polską i jednocześnie transmisje internetową. Owsiak rzeczywiście ostro się wnerwił.
Cierń pisze:Najlepiej moim zdaniem zagrali Beatsteaks
Fajny motyw był z tym jako podzielili ludzi na prawą i lewą stronę i potem koleś powiedział, aby ci z lewej pocałowali tych z prawej :D
Mi się najbardziej podobał Frontside, chociaż stałem wsród sztywniaków i tylko ja się darłem (głupie uczucie XD). Ale masakrycznie się nie przyjął Without End. Zespół skończył a tu jakieś liche brawka i od cholery gwizdów. Dopiero jak Owsiak powiedział żeby nagrodzić zespół oklaskami to wszyscy się ruszyli.
Cierń pisze:Tyko zawiodłem się, żę Złotego Bączka otrzymał Hey, a nie Hunter...
No ja chciałem wszystko tylko nie Hey :|

: pn 08 sie, 2005 21:22
autor: Jaco
pho3n1x pisze:Fajny motyw był z tym jako podzielili ludzi na prawą i lewą stronę i potem koleś powiedział, aby ci z lewej pocałowali tych z prawej
Świetne to było (w TV widziałem ;) ) Zarąbiście się wszyscy na siebie rzucili :D

: śr 10 sie, 2005 10:09
autor: Garnet
http://muzyka.onet.pl/mr,1145903,wiadomosci.html czyzby Dzieciakom brakowalo juz pomyslow?...
Jaco pisze:Moja ulubiona telewizja ( n ) już wyemitowała krótki reportaż
dobrze ze Trwam nie wiem o czyms takim jak cp :lol: ...chyba ze wiedza ale boja sie mowic :lol:

: śr 10 sie, 2005 12:04
autor: Ivy
Garnet pisze:http://muzyka.onet.pl/mr,1145903,wiadomosci.html czyzby Dzieciakom brakowalo juz pomyslow?...
:shock: Chyba się zgłoszę na na ten podany link, bo brzmi interesująco.. ;) Wątpię, żeby z tej piosenki dało się cokolwiek wykrzesać, parodia tez odpada, bo już oryginał to parodia sma w sobie. :roll:
Garnet pisze:dobrze ze Trwam nie wiem o czyms takim jak cp Laughing ...chyba ze wiedza ale boja sie mowic Laughing
Gdyby wiedzieli, to by już dawno zorganizowali coś w stylu parady normalności ;)

: śr 10 sie, 2005 14:57
autor: pho3n1x
Ivy pisze:Chyba się zgłoszę na na ten podany link, bo brzmi interesująco.. n Wątpię, żeby z tej piosenki dało się cokolwiek wykrzesać, parodia tez odpada, bo już oryginał to parodia sma w sobie.
Kiedyś już był ostry cover tej piosenki Britnej i nawet był udany, ale dziwi mnie że teraz Dzieciaki się tego podjeli.

: sob 20 sie, 2005 23:15
autor: Ivy
Jestem ciekawa, czy ktoś tu zwrócił uwagę na festiwal w Sopocie.. Ja z nudów oglądałam urywki i muszę przyznać, że towarzyszyły mi skrajne odczucia. Pierwszy dzień to był koncert dziadków - rock lat 80- tych - nie całkiem moja muzyka, ale obejrzałam całośc z zainteresowaniem, razem z mamą, wspominającą stare przeboje :lol: Później występ Craiga Davida - to już całkiem nie moje klimaty - facet ma ciekawy głos, ale uśpił mnie, więc przełączyłam na inny kanał.
Drugi dzień - to najnowsze przeboje - tutaj było bardzo cienko, bo tandeta lała się strumieniami (Łzy, Golce, Mezo,Bartek OMFG Wrona :roll: itd), dało się wysłuchać jedynie Sistars, choć i ich muzyka mnie nie porywa.. Resztę Sopotu sobie odpuściłam, bo wiało totalną nudą.. Podsumowując - dobrze się słuchało po raz setny Perfectu, albo Kobranocki chociażby, nawet,jeśli się tej muzyki nie kocha..za to najnowsze przeboje nie wróżą dobrze na przyszłość :roll:

: ndz 21 sie, 2005 00:02
autor: Garnet
http://muzyka.onet.pl/mr,1151102,wiadomosci.html :shock: :shock: :shock: ........




sopot zmuszona bylam ogladac 'naocznie' tzn moja siostra ze mna niestety musiala spac-a ja sobie Rasen na sluchawkach ogladalm,dzisiaj juz na szcescie nie

powiem jedno-mnie to po prostu nie interesuje ^^