Strona 35 z 55
: wt 12 lip, 2005 12:07
autor: Boni
pho3n1x pisze:Noo mam ten sam problem. Jak zjem jabłko to za chwile usta robią mi się "wydatniejsze" niczym u dorodnej murzynki
A po słonecznikach mało nie umarłem kiedyś. udusiłem się zwyczajnie prawie...
Anyway teraz jem jakieś Rizo japońskie

Pikantne i sojowe. Ależ mi japa piecze o la boga

: wt 12 lip, 2005 17:11
autor: Faris
A ja teraz konsumuję pierogi z serem domowej roboty... I znowu nawet blisko natury

Dobre to, dziwne, że wcześniej nie mogłam się przekonać

: wt 12 lip, 2005 17:16
autor: Erelen_Galakar
Mmmmmm.... Faris wiesz co dobre

Ale jeszcz tylko z serem, czy z serem plus z dodatkiem ziemniaków (tak zwane pieroi ruskie). Mniam, aż się głodny zrobiłem :D
: wt 12 lip, 2005 17:21
autor: Nienormalny_PS2
A ja właśnie wróciłem z kuchni,dwie bułeczki z masłem i pasztecikiem z pomidorkiem + kakao (always,do wszystkiego,nawet ryb

).Mleko chleję od malca,a jak miałem z 7 lat to pokochałem kakao i tak jest do dzisiaj.
: wt 12 lip, 2005 18:12
autor: Boni
Ja przestałem bo od tego się tyje. Ale kiedyś jakoś wypiłem jakiś kubek.
Ale do pasztetu nigdy kakao, do warzyw nigdy kakao, do kotletów i innych takich nigdy kakao. Nigdy do mięsa, tylko do szynki ale rzadko.
: wt 12 lip, 2005 18:17
autor: Izrail
kakało to ja od święta piję. Nie ma to jak dobra herbatka z samego rana :] Pasztet też rzadko jadam, bo na śniadanie nigdy, a kolacje w ogóle rzadko jadam (dzisiaj wyjątek

)
Warzywka dobre... Marchewka rox

: wt 12 lip, 2005 18:19
autor: Nienormalny_PS2
Izrail pisze:Marchewka rox

Ale taka w łapę

Taką też mogę wszamać,ale taka z sałatki warzywnej czy coś,to nie bardzo.
: wt 12 lip, 2005 18:23
autor: Boni
Ja lubię marchew surową, fajnaie się Bunnyego udaje no albo taka w woku.
: wt 12 lip, 2005 23:33
autor: Mooshie
a ja marchewki nie mogę -______________-'' ...zato kabanos...hmmmmm ^^ lol
: wt 12 lip, 2005 23:35
autor: Ababeb
Marchewka jest dobra, ale ja lubię tylko surową. Gotowana smakuje jak tu wstawić pasujące określenie. ;p ,3
: wt 12 lip, 2005 23:49
autor: Jaco
Ababeb pisze:Marchewka jest dobra, ale ja lubię tylko surową. Gotowana smakuje jak tu wstawić pasujące określenie. ;p ,3
...jak bez smaku :D Marchewki i rzodkiewki

to moge jeść bez końca (a przynajmniej jak na dziełce przestaną rosnąć :D )
: śr 13 lip, 2005 00:10
autor: Garnet
ja tam lubie marchewke z groszkiem,do jajka sadzonego np sobie zjesc

...ooo :]
ale NIE CIERPIE sokow marchekowych,kubusiow i innych pierdol...blee
: śr 13 lip, 2005 01:07
autor: Ivy
Truskawki się skończyły... zarządzam tydzień żałoby po kluskach z truskawkami

: śr 13 lip, 2005 01:14
autor: Garnet
a ja mam jeszcze w lodowce dzisiaj robiony koktajl

mniam,pychota
Ivy pisze:po kluskach z truskawkami
kluski? ...nie cierpie truskawek calych w kluskach...takie cieple i rozlazle jak z kompotu^^ ale rozdrobnione z serem..pychota ^^
heh..u mnie nie ma starej,wyjechala,tak wiec nasza kuchnia-moja z siotra,jest bardzo urozmacona

..ej,no dzisiaj bylo cos ala kebab

: śr 13 lip, 2005 01:24
autor: Ivy
Garnet pisze:takie cieple i rozlazle jak z kompotu^^ ale rozdrobnione z serem..pychota ^^
Bo to sie na zimno, ewentualnie lekko ciepło podaje

No i nie rozlazłe, bo takie niedobre.
Garnet pisze:yjechala,tak wiec nasza kuchnia-moja z siotra,jest bardzo urozmacona
W moim przypadku to by były zupki (nie)chińskie i popcorn
