Strona 35 z 65
: pt 10 cze, 2005 00:02
autor: Garnet
heh ja do tej pory mam 1 cd ff7 in deutsch,pierwszy raz to wlasnie na niej gralam,pozniej postanowilam english kupic i dzialac cos z jezykiem
pho3n1x pisze:Załuje tylko że nie miałem jeszcze okazji głębszego zapoznania się z ffx, czy też ffx-2 ... może kiedyś
i tutaj powstaje pytanie-cczy rzeczywiscie jest czego zalowac?
Sayianin pisze:Tak czy siak nadal od czasu do czasu śni mi sie że jestem Cloud'em albo Sephiroth'em.
hm... < whatever:]>
: pt 10 cze, 2005 00:47
autor: pho3n1x
Ha, a ja przeszedłem pierwszą płytkę ff8 po ... Uwaga ... japońsku

Taki byłem zniecierpliwiony po głębokich przeżyciach związanych z częścią wcześniejszą, że jak tylko się ukazało ff8 w Japonii to phx już pykał domku

. Niestety po pierwszej płycie nerwy mi puściły i nie dotrwałem do końca.
: pt 10 cze, 2005 00:52
autor: Garnet
uwaga..ja doszlam gdzies do srodka 2 cd :] /do tej pory mam 4 cd japosnkie
btw z tego co mi wiadomo przejscie gry po japosnku to nei jest znowu takie duze wyzwanie,sama np zaliczylam najiperw oba PE w tym jezyku

< taa..rysowanie znaczkow i te inne sprawy:]>
: pt 10 cze, 2005 00:56
autor: pho3n1x
uwaga ... gratuluje wytrwałości

ja więcej nie zamierzam porywać się na granie w tym jakże cudownym języku

: pt 10 cze, 2005 01:30
autor: Ashramus
No grac sie da, metoda prob i bledow etc.. sam grywalem w jakies jrpg ktore dotychczas nie maja dla mnie europejsko brzmiacej nazwy a gralo sie swietnie.. walki, 2 z gory, otwiera sie tabelka specy i wybierasz ten ktury kosztuje '60' czegos, pewnie many.. Mniam

Szkoda ze fabula jest znana tyle o ile.. z tego co zobaczysz na filmikach/rysunkach..
: pt 10 cze, 2005 12:27
autor: pho3n1x
No, ale jeśli chodzi o ósemkę to o tyle jest utrudnione, że wszystkie czary masz na ilość i nie da się "wydedukować”, który jest silniejszy. Pozostaje sprawdzanie i zapisywanie na karteczce. Ostatnio przez przypadek znalazłem właśnie karteczki z nazwami czarów po japońsku i moimi opisami "bazgroł - ogień" "bazgroł2 - mocniejszy ogień" itp.

: pn 20 cze, 2005 15:24
autor: Koszał
najnormalniejszą (jeśli wogóle którąś można nazwać normalną) częścią FF, a za razem moją ulubioną jest: ... FF8 =D
FF 6 ma u mnie zasłużoną pozycję wicelidera
W FF7 drażnią mnie mangowe ludziki bo nie przepadam za tymi bajkami itp., ale gra ma u mnie trzecie miejsce
potem: TA, 5, 4, 3, 1, 2 (w inne nie grałem)
: pn 20 cze, 2005 15:54
autor: Izrail
Koszał pisze:W FF7 drażnią mnie mangowe ludziki
A we wcześniejszych to może nie są mangowe?

Albo w FF8?

: pn 20 cze, 2005 16:01
autor: Go Go Yubari
Sorry, ale Squall czy Rinoa nie są dla mnie mangowi (nie licząc fanartów), Auron czy Kimahri też nie. Jak już to ewentualnie FF9.
EOT
: pn 20 cze, 2005 21:50
autor: Faris
Trudno mi osądzić, który jest najlepszy, każdy ma w sobie coś, co mi się podoba(nawet ffX-2, wbrew pozorom...) ale także jakiś minus. Na pierwszym miejscu u mnie raczej jest ffVIII, ale przejdę dziewiątkę i pogadamy :D
: wt 21 cze, 2005 02:26
autor: Jenov
FF 7 .......and nothing else matters :D
Oczywiście żartuje pozostałe części są również wspaniałe ale chyba wszyscy wiemy że tylko siódemka ma ten jeden jedyny niepowtarzalny klimat, ba jest perfekcyjna i nie można zapominać jak to wszyscy przy okazji premiery ósemki ostrzyli sobie zęby na przebicie sukcesu, na detronizacje lidera. I co ? I nic. Po 9 stało się jasne że NIGDY nie powstanie nic tak idealnego, posiadającego "to coś". Szczerze mówiąc (nie obrażając nikogo

) nie bardzo jestem w stanie wyobrazić sobie by ktoś stawiał którąkolwiek część wyżej. Również wśród znajomych "7" ma opinie "debeściaka".
Dalsze typowania są ciężkie ale wicelider moim zdaniem to 9, następnie 8. X,
X2- są znacznie niżej w hierarchi choć względem nesosnesowatych epizodów i tak wyżej. Ewentualnie 6 (za fabułę nie ustępującą nowszym dzieciom Square).
Ciekawe czy ktoś postawił/postawi na FF 1 - 5

: wt 21 cze, 2005 09:55
autor: pho3n1x
Jenov pisze:
Ciekawe czy ktoś postawił/postawi na FF 1 - 5
Na tytuł najlepszych finali, szans nie mają bo ludzie widząc grafike odrazu je odrzucają, a przecież to są świetne gry.
: wt 21 cze, 2005 15:11
autor: Faris
Jenov pisze:
Ciekawe czy ktoś postawił/postawi na FF 1 - 5
Uwielbiam ff5 i to że ma słabszą grafikę i muzykę nie ma nic do tego...
A czasami bohaterów ma lepszych niż ff7.
Jenov pisze:ale chyba wszyscy wiemy
...ok nic nie mowie....
pho3n1x pisze:Na tytuł najlepszych finali, szans nie mają bo ludzie widząc grafike odrazu je odrzucają, a przecież to są świetne gry.
Ech, kiedyś były lepsze czasy. Mi grafika specjalnie nie przeszkadza, bo przez cały czas miałam starego grata...
Jenov pisze:że NIGDY nie powstanie nic tak idealnego, posiadającego "to coś".
Nigdy nie mów nigdy...
Ale rozumiem, że najbardziej lubisz ff7, bo przecież jest mnóstwo takich ludzi.
: wt 21 cze, 2005 15:11
autor: Go Go Yubari
pho3n1x pisze:szans nie mają bo ludzie widząc grafike odrazu je odrzucają
Chyba nie czytujesz uważnie postów. Więcej osób woli FF7 i starsze Finale niż X i X-2. Chyba nie doceniasz graczy. Niektórzy nawet wolą typowo pikselową grafikę, bo nie odwraca uwagi od fabuły. Jakby nie było FFX ma dość prostą i nieskomplikowaną fabułę w porównaniu do części poprzednich.
A teraz drogie dzieci, koniec OT.
: wt 21 cze, 2005 15:51
autor: Sephiria
Jenov pisze:le chyba wszyscy wiemy że tylko siódemka ma ten jeden jedyny niepowtarzalny klimat, ba jest perfekcyjna i nie można zapominać jak to wszyscy przy okazji premiery ósemki ostrzyli sobie zęby na przebicie sukcesu, na detronizacje lidera. I co ? I nic. Po 9 stało się jasne że NIGDY nie powstanie nic tak idealnego, posiadającego "to coś". Szczerze mówiąc (nie obrażając nikogo Wink ) nie bardzo jestem w stanie wyobrazić sobie by ktoś stawiał którąkolwiek część wyżej. Również wśród znajomych "7" ma opinie "debeściaka".
Bullshxt, 1/2 wielbicieli FF 7 uważa ją za najlepszą, bo była pierwsza, z którą się w ogóle zetknęli. To było coś nowego dla nich, szok, zdziwienie, oczarowanie. Każdy kolejny FF nie już aż takim zaskoczeniem, bo menu, czary, statusy, część przeciwników (szeregowcy), część broni, NPCowie itd, to wszystko jest dokładnie oblatane. W takim razie decydują takie elementy jak fabuła, główny zły i postacie, a jak wiadomo gusta są różne i wtedy się okazuje, że FF 7 wcale nie jest jedyną słuszną najlepszą, bo zaraz pojawią się wystarczająco duże grupy zwolenników innych części i wyjdzie w praniu, że zdania są podzielone a widocznego faworyta nie ma.
Także bardzo proszę nie wypowiadaj się za tych, którzy jeszcze się na ten temat tutaj nie wypowiedzieli (odnośnie ich punktu widzenia na FF 7 oraz innych FFów ) i nie zakładaj za nich z góry, że dla nich FF 7 też będzie jedyną słuszną częścią.