Strona 34 z 112

: pt 15 kwie, 2005 16:21
autor: Ireth
AAAAA!!! ja też chcę pluszową Lune!!! ja sie tak nie bawie :cry:

chyba bedę musiała dokończyć oglądanie Robin....

bo juz nie mam co oglądać.... Chyba z nudów przeczytam Zettai Kareshi :roll:
(niedobrze ze mną)

: pt 15 kwie, 2005 16:41
autor: Lenneth
A znacie mangę 'Kamikaze'? Główny bohater wygląda wypisz-wymaluj jak Squall, od twarzy poczynając, na ciuchach kończąc. *_____* Chyba zrobię parę skanów, a potem nastąpi reaktywacja tematu o bishounenach, heh. :D

[znowu te skróty myślowe :roll:]

Hihi, i jeszcze jedno -- przyznać się, która z pań przebrnęła przez wszystkie odcinki Gravitation? Utknęłam w połowie i potrzebuję motywacji..........

: pt 15 kwie, 2005 16:44
autor: Ireth
wiedziałam arty z Kamikaze ...faktycznie koleś podobny ^^

nie widziałam Gravitation, ale jak mi ktos podsunie motywację do dokończenia Robin, to będę wdzięczna :roll:

: pt 15 kwie, 2005 19:05
autor: Go Go Yubari
Lucrecia pisze:Hihi, i jeszcze jedno -- przyznać się, która z pań przebrnęła przez wszystkie odcinki Gravitation? Utknęłam w połowie i potrzebuję motywacji..........
Przebrnęłam. Yuki, Yuki, Yuki =^.^=

A Zettai Kareshi polecam. Typowa Yuu Watase, ale miło się czyta.
Ireth pisze:nie widziałam Gravitation, ale jak mi ktos podsunie motywację do dokończenia Robin, to będę wdzięczna
Nie wiem co napisać, bo ja Robin bardzo lubię i nie miałam problemów z przebrnieciem przez nią.
Mmm a dziś obejrzeć Lodossa czy Bebopa? 8)

: pt 15 kwie, 2005 20:07
autor: Lenneth
Go-Go-Yubari pisze:Przebrnęłam. Yuki, Yuki, Yuki =^.^=
A myślisz, że niby dlaczego tę serię w ogóle oglądam? Nie dla 'wspaniałej' muzyki przecież. -_-
Stanęłam, zadaje się, gdzieś w okolicach odcinka siódmego/ósmego, gdzie to małe, różowe coś (imię...? :roll:) przebiera się za dziewczynkę........ err..... my eyes.........

Btw, jak już jesteśmy przy yaoi -- nie mogę się doczekać siódmego tomu Seimadena. :D Laures-sama........
Go-Go-Yubari pisze:Mmm a dziś obejrzeć Lodossa czy Bebopa?
Numer dwa. Zdecydowanie numer dwa. 8)

: pt 15 kwie, 2005 20:32
autor: Ireth
Go-Go-Yubari pisze:A Zettai Kareshi polecam. Typowa Yuu Watase, ale miło się czyta.
....dla kogo miło dla tego miło ;) ....

ja bym sobie z chęcią obejrzała Cowboya...ale tak zeby coś rozumieć :wink:
Lodosy rozumiałam, bo miałam po angielsku 8)

: pt 15 kwie, 2005 20:37
autor: Lenneth
Ireth pisze:ja bym sobie z chęcią obejrzała Cowboya...ale tak zeby coś rozumieć
Hm, w polskich wypożyczalniach można raczej spokojnie dostać CB the Movie - "Knocking on the Heaven's Door". Genialna pozycja; ze szczerego serca polecam, jeśli jeszcze nie widziałaś. Btw, znajmość serialu nie jest koniecznie potrzebna do cieszenia się filmem... ale oczywiście się przydaje. :wink:

: pt 15 kwie, 2005 20:59
autor: Ireth
w POLSKICH WYPOŻYCZALNIACH????

zaliczyłam glebe ..pokaz mi tą wypozyczalnie, prooooszeeee ..... :D

hmmm....w promieniu 20 km raczej nic nie znajdę :wink:

ale niemiecki nie był taki zły ....pewnie gdybym rozumiała cokolwiek z odcinka o homarze ( juz wiem że to był homar :D ), to nie zaliczyłabym takiej gleby na koniec...to było piekne :D przez jakiś tydzień co chwilę smiałam sie pod nosem....tylko ludzie coś sie na mnie dziwnie na przystanku patrzyli.....

: pt 15 kwie, 2005 21:04
autor: Go Go Yubari
Lucrecia pisze:Numer dwa. Zdecydowanie numer dwa.
Stanęło na "Grobowcu świetlików". Boski film. Boski to nawet za mało powiedziane. Pierwsze i chyba ostatnie anime na którym się tak spłakałam. Eh.
Ireth pisze:ja bym sobie z chęcią obejrzała Cowboya...ale tak zeby coś rozumieć
Lodosy rozumiałam, bo miałam po angielsku
Mam po japońsku z angielskimi napisami więc luz. ^.^

Eh Cowboy jest świetny, polecam Triguna ;)

: pt 15 kwie, 2005 21:11
autor: Ireth
...ja od zawsze cierpiałam i cierpie nadal na chroniczny brak anime i mangi....

...z pasozytowania na innych już ledwo da sie wyzyć....:/ ( :D )

ale jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma :/ < spogląda z jawnym masochizmem w oczach na zalegające 60 odcinków InuYashy>

: pt 15 kwie, 2005 21:16
autor: Go Go Yubari
Ireth pisze:...ja od zawsze cierpiałam i cierpie nadal na chroniczny brak anime i mangi
Mam kilka słabości, na które wydaję kasę mangi, książki, mangi, książki. Płytki z anime załatwiam tanio, bo po znajomości. No, ale teraz mam nagrywarkę, więc... :twisted:

: pt 15 kwie, 2005 21:21
autor: Erelen_Galakar
[quote-"Yubari"]Mam kilka słabości, na które wydaję kasę mangi, książki, mangi, książki.[/quote]
Jakbym słyszał siebie ^^ Tylko, że u mnie najpierw książki, a potem mangi :)

: pt 15 kwie, 2005 21:27
autor: Lenneth
Ireth pisze:w POLSKICH WYPOŻYCZALNIACH????
zaliczyłam glebe ..pokaz mi tą wypozyczalnie, prooooszeeee .....
hmmm....w promieniu 20 km raczej nic nie znajdę
Errrr.... no tak.... więc to są właśnie uroki mieszkania w W-wie -- Cowboy Bebop w osiedlowej wypożyczalni. A konkretnie Video Club na Grochowskiej... zresztą, nie tylko tam... :wink:
Go-Go pisze:Stanęło na "Grobowcu świetlików". Boski film. Boski to nawet za mało powiedziane. Pierwsze i chyba ostatnie anime na którym się tak spłakałam. Eh.
Jak oglądałam za pierwszym razem, ryczałam równo od połowy. :/ Z drugim - dosłownie od początku... scena na dworcu, a ja w ryk..... i tak już do napisów końcowych. Za trzecim razem to samo... :/
To anime zwala z nóg i wali obuchem przez łeb...
Jeden z tych nieliczych tytułów, które można polecić każdemu, nawet przeciwnikom M&A.

: pt 15 kwie, 2005 21:36
autor: Go Go Yubari
Erelen_Galakar pisze:Tylko, że u mnie najpierw książki, a potem mangi
Wiesz u mnie w sumie na równi. ;)

Lucrecia pisze:Errrr.... no tak.... więc to są właśnie uroki mieszkania w W-wie -- Cowboy Bebop w osiedlowej wypożyczalni. A konkretnie Video Club na Grochowskiej... zresztą, nie tylko tam...
Mmm Grochowska :> Ja na służewiu mam Hollywood video co sie przekształca na Beverly Hills Video.

Lucrecia pisze:To anime zwala z nóg i wali obuchem przez łeb...
Jeden z tych nieliczych tytułów, które można polecić każdemu, nawet przeciwnikom M&A.
Dokładnie. Moja mama, która prawie nie ma pojęcia co to manga i anime też się wzruszyła. Po tym jak dałam jej pierwszy tom X'a (chciała więcej, ale sie przestraszyłam i jej nie dałam XD) zaczęła się tym nawet interesować...ciut. Sen to Chihiro no kamikakushi i Mononoke Hime też lubi. -_-'

: pn 18 kwie, 2005 14:37
autor: Erelen_Galakar
Właśnie wczoraj (a jeszcze dokładniej dzisiaj) skończyłem oglądać .Hack//Dusk - Branzoleta Zmierzchu. Na anime składa się 12 odcinków i mogę powiedzieć tylko jedno. Czemu tak mało :cry: Ja chcę Renę :cry: Renuśka :cry: Renia :cry: A tak poza tym, mimo tego, że w Polsce wyszedł dopiero pierwszy tom, to mogę szczerze powiedzieć, że anime różni się dość znacznie. Przede wszystkim klimatem, w anime wszystko od początku jest jakieś takie mroczne (słodki mroczniaczek z Reni :D), w przeciwieństwie do mangi, która zaczyna się dość zabawowo. Design bohaterów jest bardzo ładny, postacie są wyraziście narysowane no i jest Renia oraz Hotaru :D Co do ścieżki dźwiękowej to w samym anime jakoś nie powala, ale za to opening oraz ending powalają na kolana. Są wprost genialne, cudowne, boskie ^^ No i jest w nich Rena :D Polecam gorąco z całego serca :D