Strona 33 z 65
: śr 20 kwie, 2005 18:46
autor: Erelen_Galakar
Yubari pisze: FF7 za najlepszego finala, to proponuję ocenić grę pod wzgledem fabuły i grywalności, a nie grafiki.
Ja tak oceniam wszysstkie gry i FF 7 odpada w porównaniu do np. FF 8. W dodatku fabuła ciut mnie nudzi (ale to telko moja subiektywna opinia, proszę zaraz na mnie nie naskakiwać).
: śr 20 kwie, 2005 20:54
autor: Go Go Yubari
Nie pisz capsem. Netykieta się kłania.
Erelen_Galakar pisze:Ja tak oceniam wszysstkie gry i FF 7 odpada w porównaniu do np. FF 8.
Najgorsze jest to, iż w wiekszości przypadków łatwo przewidzieć fabułę. Zwłaszcza wątki miłosne. O ile w FF7 wątek miłosny, wiadomo jak się kończy, o tyle pozostałe to Happy Endy (FFX i FFX-2 traktuję jako jedną całość).
FFX kilkakrotnie mnie w fabule miło zaskoczyło, za co jestem wdzięczna. Poza tym najwięcej w niego grałam. Rlz.

: śr 20 kwie, 2005 20:58
autor: Thompson
Go-Go-Yubari pisze:Nie pisz capsem. Netykieta się kłania.
NIE DOBIJAJ MNIE. Netykieta... komuś się musiało nudzić skoro to wymyślił.
Ja bardzo lubie FFX. Nie3 wiem czy bardziej od 8... Ale podoba mi się to wszystko. Moja pierwsza gra na PS2 oczywiście. Grafika, fabuła, postacie... no i CLOISTERY

: śr 20 kwie, 2005 21:17
autor: Izrail
U mnie FF8 jest najniżej w rankingu zaraz po FFX-2

Ta denna fabuła, sztuczne postacie i koszmarna magia mnie rozbroiły.
: śr 20 kwie, 2005 21:27
autor: Thompson
Nie rozumiem co wy macie do tej magii... Juction jest świetny... Draw już gorzej ale jest nieźle... mógłbym się z tobą kłócić godzinami. Ja na przykład nie cierpie Sephirotha. - za to zdanie mnie zabijecie :D
: śr 20 kwie, 2005 21:31
autor: Erelen_Galakar
Thompson pisze: Ja na przykład nie cierpie Sephirotha. - za to zdanie mnie zabijecie
Nie, nie i jeszcze raz nie. Ja wyniosę cię na ołtarze. Właśnie złożyłem prośbę o beatyfikowanie ciebie jeszcze za życia

PS. Thompson od kiedy to masz znaczek płciowy?
: pn 25 kwie, 2005 15:44
autor: Eiko
Thompson pisze:Ja na przykład nie cierpie Sephirotha. - za to zdanie mnie zabijecie
nie zabiję a niby czemu twoje zdanie
[ Dodano: Pon 25 Kwi, 2005 ]
Erelen_Galakar pisze:PS. Thompson od kiedy to masz znaczek płciowy?
zobaczył że trzeba to dał
EDIT: Go-Go-Yubari:
Eiko mało Ci ostrzeżeń za spam czy OT? Ostrzegam po raz ostatni. Musisz sobie pogadać to idź na czat, gg lub PW. Koniec.

: śr 04 maja, 2005 14:28
autor: zbikzbik
jesteś w błedzie eiko ff7 jest najlepszym finalem i Sephiroth również
: śr 04 maja, 2005 14:34
autor: Erelen_Galakar
zbikzbik, nie chciałbym wyjść na czepialskiego (lol, jakby mnie to obchodziło), ale przecież każdy ma prawo do własnej opinii. Jeśli dla ciebie FF 7 jest najlepszy, a Sephiroth jest super, to ok. Ale dla mnie dużo lepszy jest FF 8, a Thompson nie lubi Sephiego. Też wszystko w porządku, różne opinie czynią dyskusję ciekawszą.
PS. Sorki za duplowanie posta, ale miałem kłopoty z Kryptą i nie mogłem wysłać

: śr 04 maja, 2005 14:37
autor: Sephiria
zbikzbik pisze:jesteś w błedzie eiko ff7 jest najlepszym finalem i Sephiroth również
Po 1 to nie Eiko, a Thompson napisał o FF 7
Druga sprawa, heh Luci miała rację - "kult siódemki", "kult Sephirotha", a kto uważa inaczej niż to, że FF 7 jest najlepszy, ten się myli. Wygląda na to, że jednak nie wszyscy uważają FF 7 za najlepszy. Heh, nic lepszego niż "7-mka rządzi i basta, a wy milczeć"

.
: śr 04 maja, 2005 16:30
autor: Go Go Yubari
No to ja się pobiję. FF7 ciekawe, ale żeby aż tak genialne? Już wolę FF9. Nie chodzi mi o grafikę lecz ogólnie. Ah, Kuja.... Sephiroth zły i straszny? Niech wam bedzie, ale jak dla mnie Kuja miał więcej klasy. (bijcie, bijcie!). FFX też by mógł konkurować z FF7 - dla niektórych. W końcu Seymour to też niczego sobie zły charakter (Jecht i Yu Yevon się nie liczą). FF8 daję za 7. Moze dlatego, że jeszcze mniej mnie ta gra przekonuje. Poza tym sam pomysł fabuły FF7. Eh... Fajne to to, ale i tak wolę FF9

Teraz Go-Go czeka na ukamieniowanie.
: śr 04 maja, 2005 17:15
autor: Cid
Wszystko zależy od gustów.
Dla mnie np. FF7 był, jest i chyba zawsze będzie najlepszą odsłoną serii. Argumenty już dawno temu w tym temacie wymieniłem.
Ktoś coś wspomniał o "Kulcie FF7": "Final 7 najlepszy, koniec gadania"... powiem szczerze, skręca mnie, jak to słyszę. Bo takie osobniki wychwalają FF7, Sephirotha i co tam jeszcze, ale niech podadzą chociaż jakieś ARGUMENTY, dlaczego? Bo puste gadanie "to jest najlepsze" mija się z celem.
Sephiroth'a lubię. Jakoś ujęła mnie jego historia. Ale nie wychwalam tej postaci pod niebiosa, bo ostatecznie jest on sztampowy, jest utartym schematem.
: śr 04 maja, 2005 17:21
autor: Boni
W FF7 jest podobny klimat do tego z Muminków. Taki no inny jakby. Niemniej jednak Sephiroth rzeczywiście rewelką w mych oczach nie jest. Mi Edea przypadła do gustu

Kobieta, pierwszy FF i w ogóle....
: śr 04 maja, 2005 17:24
autor: Eiko
Szczerze to myślałam, że FF7 to najlepsza gra pod wschodem słońca (jak grałam w niego akurat), a teraz po przemyśleniach doszłam do wniosku, że wcale mnie ta część nie wciąga. Jedyne, co wniej lubię to Yuffie. Reszty bohaterów jakoś... nie trawię... Sephiroth... jest taki sobie. Oczywiście o wiele bardziej polubiłam Kuję (jak zresztą całe FF9). Też mnie dziwi to, co większość w nim widzi. Pewnie z powodu jego miecza... (to są tylko moje domysły) W reszcie FF wszystkich z drużyny raczej lubiłam i lubię (chodzi mi oczywiście o charakter, umiejętnoście nie wszystkie sprawdzałam). Oki koniec mojej gadki.
: śr 04 maja, 2005 17:25
autor: Cid
LOOOOL.... FF7 do Muminków porównać.... <MEGAGLEBA> __^__ Może jeszcze powiesz, że do smerfów?
Co do Sepha, fakt, "rewelką" nie jest, ale historię ma ciekawą. Może to właśnie ona tak przemawia do wielu...
Eiko- Twoje zdanie.
Degustibus non disputandumes, czy jakoś tak to szło. ^^