Strona 32 z 46

: pn 12 cze, 2006 10:34
autor: Lord Gorg
Sephiria pisze:W sytuacji, gdy młody człowiek uczy się z "urzędu" języka angielskiego (...) w szkole i jest kiepski, to gra w tym języku może mieć istotny wpływ na poprawę jego opanowania, tak samo jak pobyt w tym kraju.
Zgadzam się ja gram w gry po angielsku i z tym językiem nie mam problemów.
Nie gram w gry po niemiecku i mam zagrożenie...

: pn 12 cze, 2006 13:15
autor: Gveir
Całkowita racja, dzięki graniu w gry po angielsku wyszkoliłem się na tyle, że studiuję filologię angielską. A jakby były wszystkie po polsku, to mogę się założyć o dowolną rzecz, że miałbym go opanowanego na znacznie niższym poziomie.

: pn 14 sie, 2006 16:15
autor: Bambocha
No pewnie. Chociaż można by zrobić (tak jak w filmach) że w opcjach przed zaczęciem gry jest do wyboru - angielski, polski i jeszcze jakieś tam:) Chociaż faktycznie: wtedy większość ludzi (młodych najczęściej) szło by na łatwiznę i brało by polski. i co?? i nie brało by angielskiego (ojej jakie to trudne). Czyli wychodzi na to że - znało by angielski dużo mnie osób (ile ja sie wysilałem żeby przetłumaczyć jeden "dymek" w ff7 - szok!!).

: pn 14 sie, 2006 16:19
autor: Kimahri
Ja sam bym wybral polski, FF VII nie jest jakims nauczycielem angielskiego, przestanicie...
Ja mam czuc przyjemnosc z grania, a tak musial bym sie katowac, bo z angielskim nie najlepiej mi idzie , bo sie go nie ucze, nie mam go w klasie :)

: pn 14 sie, 2006 16:36
autor: Go Go Yubari
Kimahri pisze:bo z angielskim nie najlepiej mi idzie , bo sie go nie ucze
Czas zaczac, bo to w sumie podstawowy język do opanowania. To, że Tobie to nie pasuje, nie znaczy, że zaczną tłumaczyc gry na nasz rodzimy język. Anglicy już niexle mieszaja w japońskich oryginałach, dodaj do tego polaków, którzy namieszają w już namieszanej wersji angielskiej. Zakonczenie FFX sie kłania chociazby.

: wt 15 sie, 2006 00:36
autor: Lenneth
Kimahri pisze:Ja sam bym wybral polski, FF VII nie jest jakims nauczycielem angielskiego, przestanicie...
Jest. ^^ Ja dopiero grając w FF8 (i potem czytając fanfiki do tej gry ^^) zobaczyłam, jak wygląda normalny, potoczny angielski - wcześniej przez parę lat tłukłam tylko czytanki, wydumane dialogi, skomplikowaną gramatykę. Tja, jestem żywym dowodem na to, że FF może wpłynąć na przedmiot studiów. XD To dzięki Finalowi (może nie 'tylko', ale na pewno 'między innymi') pokochałam ten język.
Kimahri pisze:Ja mam czuc przyjemnosc z grania, a tak musial bym sie katowac, bo z angielskim nie najlepiej mi idzie , bo sie go nie ucze, nie mam go w klasie
Pokatuj się czasem, a przyjemność przydzie sama. ^^ Pół roku temu, kiedy po raz pierwszy zaczęłam się męczyć z japońską VP, myślałam czasem, że nie wyrobię - a tymczasem już po tygodniu czytałam katakanę równie płynnie jak nasz łaciński alfabet, czego nie mogłam się nauczyć (tej płynności) przez ponad dwa lata kursu. XD [Nie wiedzieć czemu, katakana hiraganie nierówna. XD]

Wniosek: gry kształcą, blah, blah, blah. :]
Nem pisze:Anglicy już niexle mieszaja w japońskich oryginałach
*cough, cough* Chciałaś rzec: Amerykanie. :wink:
Nem pisze:Zakonczenie FFX sie kłania chociazby.
Dlatego w miarę możliwości nie należy tłumaczyć z tłumaczenia tłumaczenia tłumaczenia, tylko z oryginału. :] Chyba, że odbiorcą faktycznie ma być grający nastolatek, który angielskiego ni w ząb, a jakieś fabularne niuanse mu zwisają. _^_

: wt 15 sie, 2006 08:30
autor: Bambocha
No może... pozatym angielski język to i tak dużo. W Japoni w salonach gier (a tam salon gier wygląda jak duży sklep) można znaleść gry tylko po Japońsku. Więc cieszmy się tym co mamy... A z drugiej strony KIMAHRI ma rację. Dobże by było zagrać w spolszczoną wersję (chodzi mi o tych którzy słabo znają angielski) bo wtedy by się czerpało więcej zabawy z gry. Ja jak pierwszy raz grałem w ff7 to nic nie rozumiałem - dopiero za drugim się TROCHĘ przyłożyłem...

: wt 15 sie, 2006 08:41
autor: Kimahri
Nie chodzi o to ,ze nie rozumiem, bo rozumiem ^^ pojawia sie chmurka to jako tako wiem o czym mowia :) tyle , ze w mniejszym stopniu i czasami albo daje dalej, albo biore slownik :)

: wt 15 sie, 2006 16:34
autor: Go Go Yubari
Kimahri pisze:albo biore slownik
No i tym samym uczysz się słówek, rozumiesz zdania, to i poznajesz język lepiej. To jest to o czym cały czas Sephi mówi...

: sob 19 sie, 2006 17:40
autor: pawel322
Po co grać po angielsku jeśli jest po polsku ?
Chyba że ktoś jest masochistą albo perfekcyjnie zna angielski bo inaczej to głupota.

Lecz niestety FF8 jest spolszczony w 25 %.

: sob 19 sie, 2006 18:10
autor: kwazi
pawel322 pisze:Po co grać po angielsku jeśli jest po polsku ?
Chyba że ktoś jest masochistą albo perfekcyjnie zna angielski bo inaczej to głupota.
O____o' Dla mnie masochizm to gra w spolszczone FF (jakiekolwiek). O ile tłumaczenie dialogów jeszcze zniose, o tyle tłumaczenie nazw własnych oraz nazw itemów/umiejętności mija się z celem. Kompletnie psuje klimat gry. Nie trzeba znać angielskiego perfekcyjnie - ja podchodząc na początku do tych gier znałem go w stopniu "kali chcieć kupić bułke za 3 dolara" i jakoś żyje. Rozumiem dialogi, fabułe i generalnie to, co sie dzieje w grze. Jeśli czegoś nie chwytam to biore słownik i mam satysfakcje, że nauczyłem się czegoś nowego.
pawel322 pisze:Lecz niestety FF8 jest spolszczony w 25 %.
"Jeśli chce się coś na siłe poprawić, najczęściej się to psuje" - ta maksyma tutaj to doskonale pasuje :lol:

: sob 19 sie, 2006 18:16
autor: IzzY
Ale po co po polsku??? Jak zagrasz po angielsku to chociaz troche polepszy ci sie znajomosc jezyka, jak znasz ang. przynajmniej srednio to na luzie bez slownika zrozumiesz. Polonizacja moze zepsuc sens fabuly (zalezy od jakosci), chociaz najlepiej to by w piersza wersje gry grac ( w tym wypadku japonska, ale znikoma ilosc naszych rodakow by mogla cos z tego zrozumiec). A tak btw to teraz bez angielskiego ani rusz w dzisiejszym swiecie...
Ja gralem w ang wersje i bylo dobrze. Mialem okazje chwile pograc w polska wersje do ff5 ale to jest takie dziadostwo ze wiecej sie zrozumie z angielskiej wersji.
Odpusc sobie czekanie na polonizacje, naucz sie choc troche anglika i przejdz ang wersje a bedzie to przyjemne z pozytecznym.

: sob 19 sie, 2006 18:34
autor: Gveir
pawel322 pisze:Po co grać po angielsku jeśli jest po polsku ?
Chyba że ktoś jest masochistą albo perfekcyjnie zna angielski bo inaczej to głupota.
Wiesz, dzięki graniu po angielsku można nauczyć się perefekcyjnie anglika właśnie. A na dodatek warto grać tylko w oficjalne lokalizacje, bo fanowskie mimo wielkiego zapału i naprawdę wielkiej roboty w nie wpakowane, w większości wypadków (ale nie zawsze, żeby nie było) są delikatnie mówiąc, niespecjalne. A anglielski naprawdę ci się przyda w życiu, ba będzie absolutnie niezbędny. Bez znajomości chociaż jednego obcego języka jest się w obecnych czasach kaleką. A granie ze słownikiem tylko i wyłącznie uczy nowych słów - znam to z autopsji.

: sob 19 sie, 2006 18:40
autor: pawel322
Bzdury.

Granie w gry nie uczy żadnego języka obcego.

Jedynie się możesz nauczyć parę słówek jak je w słowniku sprawdzisz i wogóle nie ma sensu marnowac czasu i co chwilę zerkać do słownika.

A to spolszczenie jest profesjonalne.
Bo było już spolszczone w 60 % a to 25 % to jest poprawiona wersja bez błędów.

A czary nie są spolszczone.
Lecz wszystkie teksty przed walką są po polsku i menu też.
I oczywiście część dialogów.

PS:
Raz przeszedłem tą grą na emu po angielsku a ostatnio na PC z tym spolszczeniem.
Jedynie ten dźwięk mnie wkurzał bo był gorszy.
Ale po polsku się gra dużo lepiej chociaż z angielskiego też sporo rozumiem.

: sob 19 sie, 2006 18:49
autor: kwazi
pawel322 pisze:Granie w gry nie uczy żadnego języka obcego.

Jedynie się możesz nauczyć parę słówek jak je w słowniku sprawdzisz i wogóle nie ma sensu marnowac czasu i co chwilę zerkać do słownika.
Bzdury! To co podkreśliłem to właśnie jes nauka języka! Zresztą - granie BARDZO pomogło mi w nauce - podobnie jak oglądanie angielskiego Cartoon Network jakieś 8 lat temu...
pawel322 pisze:
A to spolszczenie jest profesjonalne.
Bo było już spolszczone w 60 % a to 25 % to jest poprawiona wersja bez błędów.
Tak? A jaka firma na codzień spolszczająca gry je wydała? Profesjonalne... pffff...
pawel322 pisze:Ale po polsku się gra dużo lepiej chociaż z angielskiego też sporo rozumiem.
"Tobie " to kluczowe słowo, którego nie dodałeś :)