Strona 32 z 112
: ndz 03 kwie, 2005 10:08
autor: Erelen_Galakar
Według strony Slayers Universe: Xelloss, a według polskich tłumaczy Xellos, i ta druga opcja wydaje mi się bardziej możliwa. Na świecie jest bardzo mało języków w których na końcu wsytępuje powtórzenie spółgłoski, więc można założyć, że w japońskim jest tak jak w większości

Więc Xellos.
: ndz 03 kwie, 2005 10:14
autor: Xellos
Thx Erelen, tak wogule to już troche mało pamiętam ze Slayers-ów dawno nie oglądałem... Nawet nie pamiętam wszystkich "poddupków" (sory ale nie przychodzi mi jakoś odpowiednie określenia a się zdeka spieszę) Rubinookiego... pamiętam Gaava, Phibrizio (czy jakoś tak) i nie wiem czy właśnie nie było tam Xela...
: ndz 03 kwie, 2005 11:56
autor: Erelen_Galakar
Ekchem, ja mówię o orginale a nie o scanach

: śr 06 kwie, 2005 09:46
autor: Ivy
Nie kuście skanami Hellsinga, bo to nie fair! Ja tu cierpliwie wyczekuję
Manga jest świetna, rysowana tak cudownie niechlujnie, że aż genialnie...
A do Robin wracam po raz kolejny, bo mnie wasze opinie dziwią: Serial ma specyficzny klimat, do którego trzeba przywyknąć przez pierwsze kilka odcinków. Jeśli oczekujecie szybkiej akcji, to się zawiedziecie, ale ja się w serii nie doszukałam pseudofilozoficznych rozważań na temat sensu życia a'la Evangelion (ostatnie dwa odcinki) To solidna, ciekawa pozycja, w której znajduje się czas na akcje, albo połowę odcinka poświęca ukazaniu bohaterów gadających i popijających herbatę... Jest naet odcinek, kiedy bohaterowie zwyczajnie się nudzą

To niespotykane w innych seriach, dlatego może początkowo zniechęcać. To serial, w którym fabuła nie goni na łeb na szyję, by w ostatnim odcinku zaowocować dziesięcioma zwrotami akcji. Właściwie sporo można się domyśleć w trakcie oglądania, nie ma wielkiego halo na zakończenie, to po prostu ciekawie opowiedziana historia, zaskakująca w najmniej spodziewanych momentach, bez fajerwerków i sztucznego "podkręcania" atmosfery. Nastawcie się pozytywnie i zasiądźcie do oglądania !!!
: pt 08 kwie, 2005 15:56
autor: Erelen_Galakar
Wczoraj wpadł mi w rączki 26 tom Aa! Megami-sama

Muszę powiedzieć, że jak poprzednie trzy tomy zaczęły mnie nudzić (ten sam oklepany schemat) to tym razem jest dość spory powiew świeżości, aż się nie mogę doczekać. Boginki powracają w wielkim stylu.
A to strona zespołu Flow, tak kiczowata, że aż mi się spodobała
http://www.flow.mu/frame2005.php
: pt 08 kwie, 2005 17:50
autor: Izrail
Naruto 129 - cudeńko. Dobrze że w końcu dowiemy się czegoś ciekawego o Itachim

I to pewnie przez kilka następnych odcinków...
: pt 08 kwie, 2005 22:09
autor: The Sorrow
Co do "Witch Hunter Robin", Koki napisał:
Ot, kolejne anime ze śmiesznie ubierającymi się bohaterami
Muszę sie przyznać, że widziałem kilka anime ze śmieszniej ubranymi postaciami. W tym dziwnie ubiera się tylko sama Robin. Poza tym proszę się nienabijać z tej serii, albowiem o gustach się nie dyskutuje.
: sob 09 kwie, 2005 12:16
autor: The Sorrow
Koki nie można byś skrajnym liberałem. Albo jest się liberałem, albo popada się w skrajność.
A co do tematu to ostatnio oglądam Samurai Champloo, niezły ubaw.
: ndz 10 kwie, 2005 16:07
autor: Cid
A co do tematu to ostatnio oglądam Samurai Champloo, niezły ubaw.
Tak, Samurai Champloo jest świetne. Ten czarny humor mnie rozwala. :] Najlepszy był chyba odcinek z polem marihuany... ja myślałem, że padnę, jak to zobaczyłem... Jin się tym tak zaciągnął, że aż gwiazdy i planety widział... totalny ROTFL.
A to coś dla fanów Slayres:
http://hatezelrina.altervista.org/TheSl ... unksai.wmv
świetny "teledysk", świetna muzyka podłożona. Gratuluję autorowi.
: wt 12 kwie, 2005 11:19
autor: Ifrit
ja ostatnio zaczołem oglądać anime "Bleach"...co prawda ostatnie odcinki specjalnie interesujące nie były (poza kolesiem o imieniu Ganju...nie on nie jest naćpany

ale może to się nie długo naprawi

: wt 12 kwie, 2005 13:56
autor: Dyzio
Hahahahaahhha teraz jestem super szczęśliwy hahahahahaha bo mam francuski program Mangas gdzie lecą tylko, tylko i tylko wyłącznie anime ! :D ( kochana satelita :D). Najlepsze jest to że większość tych anime to takie których nie widziałem, wszystkie są fajne prócz VanDeada

, jakieś chore nowe anime gdzie walczą roboty i jakieś potwory wyglądające jak jakieś planety albo gluty. Są dwaj faceci a reszta to same baby które sie niczym nie różnią z wyglądu od szyi w dół ( wszystkie mają duży biust i takie sam ), dodatkowo główny bohater to jakiś wariat daje sie porywać i zakładać kajdany a potem ma wsiadać do robota i ratować świat, zupełnie bez sensu, walki mimo że komputerowe są nudne i głupie nie polecam nikomu tego anime ono jest żałosne reszta jest lepsza Sain Seyia Hades ( z reklam stwierdzam że to Hades bo ciągle o tym nawijają ale nie jestem pewien ), Paltabor, i dużo dużo więcej.
: wt 12 kwie, 2005 14:47
autor: Ifrit
Koki pisze:Bleach jest dobry, ale tylko mangę czytałem.
hmm...z mangą niestety styczności nie miałem

...cóż...będę musiał poszukać

: wt 12 kwie, 2005 17:29
autor: Go Go Yubari
Długo mnie nie było. Komp umarł szybko i nieoczekiwanie...jak babcia...dobra nevermind.
Hack- Kapitalna manga. chcę wiecej. Ładna kreska, ciekawa fabuła, eh wiecej takich ^.^
Wish vol.2 - jak vol.1 i w ogóle CLAMP...mniami ^^.
Ktokolwiek zna Midori no Hibi? Potrzebuję zachwycania sie tą mangą z kims wiecej niż kotem T_T O czym to? Koleś zamiast dłoni ma panienkę

: wt 12 kwie, 2005 17:36
autor: Erelen_Galakar
Ja właśnie nadrobiłem kolejne braki: Card Captor Sakura The Movie 2: The Seled Card. Film wprost cudowny, genialny od posikania się ze śmiechu po wzruszenie się do łez. Polecam wszystkim gorąco

: wt 12 kwie, 2005 18:00
autor: Go Go Yubari
Maniak. Własnie mi przypomniałeś, że wreszcie mogę oglądać filmy na kompie i mogę sobie moje płytki puścić. Ah Deedlit czekaj Ty na mnie
Erelen taki duzy chłop winien wielbić biusciastą lasencję w stylu Faye Valentine, a nie nieletnią, płaską dziewczynkę z pałeczką....Chibi-Usa?
