Strona 32 z 55

: wt 19 lip, 2005 20:58
autor: Boni
Eiko pisze:Ja jeszcze nie mam takiego fioła, żeby czytać po angielsku XD I dobrze...
To nie jest znowuż taakie dobre.
Swoją drogą ja mam niemieckie książki... heh, chciałbym ja zamienić na angielskie, ktoś chętny :)

: wt 19 lip, 2005 23:27
autor: Ivy
Kermi pisze:Ale Ivy - zobacz ile Ty masz lat, a ile ja... Ty znasz na pewno o wiele lepiej angielski ode mnie, ale musze powiedziec, że mnie okropnie kusi, żeby sobie kupić oryginalną wersję...
A cóż ja Ci na to poradzę? Uczę się angielskiego ponad 10 lat, a i tak sięgam często do słownika. Wszystko zalezy od samozaparcia czytelnika - jeśli znasz podstawy, to z HP sobie poradzisz, choć nie sądzę,żebyś zrozumiała każdy niuans fabuły (nazewnictwo bywa mylące - szczególnie jak znamy tylko polskie określenia)
Ja czytałam poprzedni tom tylko dlatego,że pożyczony - sama bym stówki nie wydała, szczególnie że za pół roku czekałby mnie zakup polskiego wydania ;)
Eiko pisze:Ja jeszcze nie mam takiego fioła, żeby czytać po angielsku XD I dobrze...
A więc wnioskuję z Twojej wypowiedzi , że mam fioła? XD Dobre, ale o tym wiem od dawna ;)
Boni pisze:Swoją drogą ja mam niemieckie książki... heh, chciałbym ja zamienić na angielskie, ktoś chętny n
No jasne...nigdy za dużo ekstremalnych wrażeń.. ^^'

Muszę Drakulę Stokera w oryginale dokończyć - niech żyje staroangielski!!

: śr 20 lip, 2005 14:09
autor: Go Go Yubari
"Królowa Margot" w oryginale polecam :> Choć znam tylko polska wersję ;) Ksiązka niewątpliwie godna uwagi. Ale to już klasyka, a wielu zapewne widziało już film.

: czw 21 lip, 2005 10:28
autor: Isia
Eiko pisze:Ja jeszcze nie mam takiego fioła, żeby czytać po angielsku XD I dobrze...
Dlaczego? Ja miałam - na Tolkiena. Mam "Hobbita" i "Sillmarillion". Boski.

: czw 21 lip, 2005 13:07
autor: Faris
Dla mnie by trochę było ciężko czytać "Silmarilion" w oryginale. Czytałam jedynie po polsku. A "Hobbita" może całkiem, całkiem. ;)

: czw 21 lip, 2005 18:54
autor: Cierń
Nie czytałem jeszcze wszyskich waszych postów w tym temacie, więc mogę się powtórzyć :twisted: Jednak polecam wam książki Mike`a Resnick`a. W szczególności trylogię "Wyrocznia" (jeżeli lubicie s-f) oraz "Przygody Lucyfera Jonesa" (jeżeli lubicie książki z dystansem i wieeelką dozą chumoru sytuacyjnego :D )

: czw 21 lip, 2005 20:36
autor: kanzer
No więc skończyłem "Skrzypce" Anne Rice. Hm.... w sumie to bardzo smutna, a nawet tragiczna książka, ale na pewno bardzo ciekawa i pouczająca. Tak więc polecam tobie Garnet i nie tylko tobie ;)

[ Dodano: 22-07-05, 19:04 ]
Go Go Yubari pisze:...Louis...Louis potrafi tylko się rozwodzić nad przeszłaoscia, Claudią etc. ble.
Widzę, że nie darzycie Louis'a zbytnią sympatią... ;) ciekawe, bo ostatnio moja nieszczęśliwa miłość powiedziała mi, że jestem dokładnie taki jak Louis z Wywiadu z wampirem... hm... może właśnie dlatego moja miłość była nieszczęśliwa :P muszę chyba przeczytać w końcu tą książkę ;)

: ndz 31 lip, 2005 10:19
autor: Garnet
kanzer pisze:Tak więc polecam tobie Garnet i nie tylko tobie
ok,najpierw skoncze kroniki,jak uda mi sie wszystkie czesci zdobyc ^^

aha wywiad z wampirem ukazal sie w nowym wydaniu XD -jednak wole poprzednia okladke z ksiazka:]

kanzer pisze:Widzę, że nie darzycie Louis'a zbytnią sympatią... n
alez ja go darze sympatia ale mniejsza niz ^^

: ndz 31 lip, 2005 21:21
autor: kanzer
niż Lestata ;] a tak w ogóle... po wywiadzie był "Wampir Lestat", czy "Królowa Potępionych"? Czytałaś jeszcze jakieś książki Anne oprócz kronik?

: pn 01 sie, 2005 01:52
autor: Garnet
po wywiadzie jest wampir lestat,pozniej krolowa
tak jak pisalam najpierw chce cale kronik skonczyc,zreszta polecam strone anki aby obaczyc ile tego jest XD http://www.annerice.com/

: pn 01 sie, 2005 12:57
autor: kanzer
No sporo...
A ja sobie właśnie wypożyczyłem "Mumia", "Merrick" i "Wampir Vittorio". Czyli Merrick jest z kronik, ale mam nadzieję, że jakoś ściśle się nie łączy z pozostałymi książkami? Tak samo Vittorio...

: pn 01 sie, 2005 17:24
autor: Garnet
wlasciwie to kazda mozna odzielnie czytac,w ronzych kolejnosiach etc nie ma az tak duzych powiazan..kazda skupia sie na czyms innym...jasne ze obecna sytuacja kogos tam jest skutkiem wydarzen w poprzedniej ksiazce ale nie ma az tak duzych powiazan z tego co zauwazylam,zreszta wysyarczy popatrzec jak wydaja polskie wydania..np opowiesc o zlodzieju cial,wydali raz i obecnie dostac 2 tom to cudo,memnocha w ogole nie wydali,armanda znowu wydali,koncowke znowu nie..i tak to idzie :roll: mam andzieje ze uda mi sie zdobyc brakujace 'anglowki'

: pt 12 sie, 2005 18:13
autor: Izrail
Pare książeczek na wyjeździe przeczytałem, to się mogę wypowiedzieć :]

Matthew Reilly "Nieuchwytny cel" - Ta książka jest rozbrajająca :lol: James Bond, Mission Impossible, a nawet w pewnych momentach Matrix mogą się schować :] Przyjemna sensacja, nudzić się przy niej nie można. I jeszce do tego napisana bardzo dobrym językiem. Płk Shane Schoefield to naprawde fajny bohater :>

Stephen King "Lsnienie" - Miód w najczystszej postaci tego słowa. Redrum roxuje XD Ciekawa historia, bohaterowie, tylko troche mnie wkurzała uprzejmość paru ludzi... Ale i tak ocene dostanie co najmniej 9/10 :]

"Christine" - Nawiedzony samochodzik też jest bardzo fajny. Ktoś mi kiedyś mówił, że to straszny gniot jest, ale sie baaaaaardzo pomylił :> Buddy wymiatał ze swoimi hasełkami :] Cała książka się z samych dobrych momentów składa :]

"Buick 8" - Także samochodzik, ale tym razem innej maści mniej mi sie od Krystynny podobał... Może przez niedosyt spowodowany zakończeniem... Ale rzeczy, które autko wyprawia siom wręcz genialne :lol: No i wielki + za notę od autora :]

"Podręcznik epickich przygód" do dnd - to tak z innej beczki, żeby monotonii nie wzbudzać :] Podręcznik fajnie napisany, łaczy przyjemne z pozytecznym - oprócz opisów przygód powyżej 20 poziomu można się zdrowo usmiać czytając co epickie postacie są w stanie zrobić :lol:

: czw 18 sie, 2005 22:36
autor: Coco
kiepsko sie orientuje w nowosciach, wiec nie wiem o jakich ksiazkach gadacie... :oops:
ale moge chyba cos polecic,nawet jesli to nie nowosci :D
wiec polecam WSZYSTKIE ksiazki Terry'ego Prattcheta, a w szczegolnosci:Kosiarz,Mort Zbrojni i Ciekawe czasy (z ktorych to okladki pochodzi moj podpis :D )

: czw 18 sie, 2005 22:40
autor: pho3n1x
Izrial raczej żadnych nowości nie wypisał... ale ze swojej strony mogę polecić "Pewnej nocy w parku. Opowiadania baskijskie". Nic wybitnego ale ciekawie się czyta, zawsze dobrze jest poznać trochę literatury mało znanych kultur.