: wt 19 lip, 2005 20:58
To nie jest znowuż taakie dobre.Eiko pisze:Ja jeszcze nie mam takiego fioła, żeby czytać po angielskuI dobrze...
Swoją drogą ja mam niemieckie książki... heh, chciałbym ja zamienić na angielskie, ktoś chętny
To nie jest znowuż taakie dobre.Eiko pisze:Ja jeszcze nie mam takiego fioła, żeby czytać po angielskuI dobrze...
A cóż ja Ci na to poradzę? Uczę się angielskiego ponad 10 lat, a i tak sięgam często do słownika. Wszystko zalezy od samozaparcia czytelnika - jeśli znasz podstawy, to z HP sobie poradzisz, choć nie sądzę,żebyś zrozumiała każdy niuans fabuły (nazewnictwo bywa mylące - szczególnie jak znamy tylko polskie określenia)Kermi pisze:Ale Ivy - zobacz ile Ty masz lat, a ile ja... Ty znasz na pewno o wiele lepiej angielski ode mnie, ale musze powiedziec, że mnie okropnie kusi, żeby sobie kupić oryginalną wersję...
A więc wnioskuję z Twojej wypowiedzi , że mam fioła?Eiko pisze:Ja jeszcze nie mam takiego fioła, żeby czytać po angielskuI dobrze...
No jasne...nigdy za dużo ekstremalnych wrażeń.. ^^'Boni pisze:Swoją drogą ja mam niemieckie książki... heh, chciałbym ja zamienić na angielskie, ktoś chętny n
Dlaczego? Ja miałam - na Tolkiena. Mam "Hobbita" i "Sillmarillion". Boski.Eiko pisze:Ja jeszcze nie mam takiego fioła, żeby czytać po angielskuI dobrze...
Widzę, że nie darzycie Louis'a zbytnią sympatią...Go Go Yubari pisze:...Louis...Louis potrafi tylko się rozwodzić nad przeszłaoscia, Claudią etc. ble.
ok,najpierw skoncze kroniki,jak uda mi sie wszystkie czesci zdobyc ^^kanzer pisze:Tak więc polecam tobie Garnet i nie tylko tobie
alez ja go darze sympatia ale mniejsza niz ^^kanzer pisze:Widzę, że nie darzycie Louis'a zbytnią sympatią... n