Strona 32 z 55

: czw 07 lip, 2005 14:23
autor: Garnet
Boni pisze:Ale i tak nic nie przebije pestki od śliwki w regionalnym kefirze, albo paznokci w jogurtach
oo...takie cos to mi sie nigdy jeszcze nie zdarzylo :D


< heh ostatnio jak mnei babka 'badala' bo to zadne badanie nei bylo :D to sie spytala czy ja zawsze taka szcupla bylam i czy czasem nie jestem na jakiejs diecie :D>

swoja droga pychota sa te plesniwoe serki do smazenia na patelni..jak pozniej sie ten ser ciagnie ^^ z fryteczkami wybornie smakuje :)

: czw 07 lip, 2005 15:40
autor: Boni
Garnet pisze: swoja droga pychota sa te plesniwoe serki do smazenia na patelni..jak pozniej sie ten ser ciagnie ^^ z fryteczkami wybornie smakuje
Serki pleśniowe są rakotwórcze :P
Garnet pisze: oo...takie cos to mi sie nigdy jeszcze nie zdarzylo
A to Ty miałaś jakąś inną przygodę z tym? ;]

pho3n1x pisze:Ja jak jestem głodny to nie potrafię zjeść niczego słodkiego, muszę poprostu wszamać jakiegoś kotleta
Kotlet kotletem, ale nigdy samego. Ja nie potrafię zrozumieć ludzi którzy wcinają samą kiełbasę, kotlety <do tego mielone> no ja ich nie rozumiem. Ble. :/

: czw 07 lip, 2005 18:28
autor: Garnet
Boni pisze:Serki pleśniowe są rakotwórcze
nie rusza mnie to ^^ i tak kazdy kiedys umrze ;]

Boni pisze:A to Ty miałaś jakąś inną przygodę z tym? ;]
nie mialam zadnej,dlatego bylam zdziwiona ze takie cuda mozna znalezc :D

mielony z kartoflami i burakami XD nawet dobre danie ;]

btw wlasnie robie sobie sandwiche :D lubie je sobie jesc na kolacje/tosty zapiekane w sordku serem,przypieczone w tosterze na sandwiche-nie tym zwyklym ;) > i do tego kechupik na gore :D pisalam juz ze uwielbiam kechup? D i daje go gdzie sie da...heh niecale 2 tyg temu byla kupiona taka max butla ketchupu heinza a juz dno powoli widac :D

: czw 07 lip, 2005 18:52
autor: pho3n1x
Garnet pisze:pisalam juz ze uwielbiam kechup?
Heh to tak jak ja, ale ja jeszcze uwielbiam ostre przyprawy itp. Zawsze muszę sobie na kanpki nałożyć ketchupu ostrego, pierzu nasypać albo kroplę tabasko... mniam. Nie wiem czy to zdrowe jedzenie, ale za to jakie piekielnie dobre. Mój kolega kiedyś powiedział, że najlepsze jest jak je coś tak ostrego, że aż płacze... ja chyba wyznaję tą samą zasadę :)

: czw 07 lip, 2005 18:59
autor: Garnet
a same chilli tez praktykujesz w jedzeniu? :)

< nie ma to jak pizza z chili :D >

: czw 07 lip, 2005 19:00
autor: Erelen_Galakar
No ja próbowałem same chilii i nie dam rady tego jednak przełknąć :) Ale już na kanapce, z serkiem żółtym, cebulką, pieprzem i czosnkiem jak najbardziej :D

: czw 07 lip, 2005 20:58
autor: Boni
Garnet pisze:
btw wlasnie robie sobie sandwiche n lubie je sobie jesc na kolacje/tosty zapiekane w sordku serem,przypieczone w tosterze na sandwiche-nie tym zwyklym n > i do tego kechupik na gore n pisalam juz ze uwielbiam kechup? D i daje go gdzie sie da...heh niecale 2 tyg temu byla kupiona taka max butla ketchupu heinza a juz dno powoli widac
Ja robię z serkiem i czymś cienkim mięsnym i z ketchupem hellmansa. A wszystko dzieje się w gofrownicy :D

pho3n1x pisze:ja jeszcze uwielbiam ostre przyprawy itp
Ja też, ale tylko w wyrafinowanych postaciach. Nie przepadam np. za jakimś soleniem/pieprzeniem zwykłych kanapek. Co innego jakieś orientalne danie ;)

A co do chili. Kiedyś pewnego roku posadzone u mnie było. Miało strasznie ostry smak, ale było cudowne :)

A pizzę z chili tylko raz w białym widziałem. :P

: czw 07 lip, 2005 21:32
autor: Izrail
Zdrowe odżywianie... Cytrynowa woda z zywca jest zdrowa... A może tylko dobra?... :>

: czw 07 lip, 2005 22:51
autor: Garnet
Erelen_Galakar pisze:czosnkiem
jezu jak ja nie cierpie czosnku...tak,tak juz wiem co sobie myslicie..myslcie co chcecie :P ale nie cierpie tego..feee

Boni pisze:A wszystko dzieje się w gofrownicy
gofrownicy? < fajnie sie robi tez w takich grillach elektrycznych wlasnie na wzor gofrownicy,ktore pochlaniaja tluszcz>

a ze zdrowego zywienia..uwielabiam salatki takie jak np z groszkiem itp :P < wiecie takie jakie czestuja u cioci na imieninach :D> ale surowek nei cierpie :]

: czw 07 lip, 2005 23:30
autor: pho3n1x
Garnet pisze:jezu jak ja nie cierpie czosnku...tak,tak juz wiem co sobie myslicie..myslcie co chcecie n ale nie cierpie tego..feee
No cóż... znowu powiem coś w stylu "ja też" :wink:
Garnet pisze:a ze zdrowego zywienia..uwielabiam salatki takie jak np z groszkiem itp
Cholera... to co wyżej :D

Dobre jest to, że póki można to nie musimy się katować jakimiś tam brokułami czy innym świństwem. Ja lubię wszystko co nie zdrowe i nie specjalnie się tym przejmuję :) O zdrowie będę dbał jak będę musiał. Może to i krótkowzroczne, ale za to jakie przyjemnie (na razie, ale to już inna historia) :)

: czw 07 lip, 2005 23:54
autor: Boni
Garnet pisze:a ze zdrowego zywienia..uwielabiam salatki takie jak np z groszkiem itp n < wiecie takie jakie czestuja u cioci na imieninach n> ale surowek nei cierpie :]
Nie wiem czym się różni surówka od czosnku ale ja osobiście nie przepadam za majonezem. Lubię tylko w zestawieniu z takim zestawem warzywnym (czerwona kapusta, inna kapusta, marchewa i cosik jeszcze; sprzedawane w ofoliowanej styrapiopowej tacce) ;]

Garnet pisze:jezu jak ja nie cierpie czosnku...tak,tak juz wiem co sobie myslicie..myslcie co chcecie n ale nie cierpie tego..feee
Ja nawet lubię, bardziej od cebuli, ale jem średnio raz na rok. Nie wiem czemu, po prostu rzadko bywa na stole ;] Ale podobno cdziała antyrakotwórczo toteż hmmm... Cieawe jak smakuje serek pleśniowy z czosnkiem, Garnet? :P

Garnet pisze:< fajnie sie robi tez w takich grillach elektrycznych wlasnie na wzor gofrownicy,ktore pochlaniaja tluszcz>
Czyli to samo co gofrownica ;] Heh, a swoją drogą gofry z niej nie są smaczne :lol:

pho3n1x pisze: Dobre jest to, że póki można to nie musimy się katować jakimiś tam brokułami czy innym świństwem.
Brokuły są dobre. Tylko muszą być podsolone, trochę jakieś bułki tartej etc. i gotowe ;]

pho3n1x pisze:O zdrowie będę dbał jak będę musiał. Może to i krótkowzroczne, ale za to jakie przyjemnie (na razie, ale to już inna historia)
Heh, toć polska żywność jest zdrowa :lol: :P

[ Dodano: Pią 08 Lip, 2005 ]
Jakie pierwsze zdanie mego posta jest głupie :lol: :lol: :lol: XD To pewnie wpływ tego, że lunatykuję ;]

: czw 07 lip, 2005 23:59
autor: pho3n1x
Boni pisze:Brokuły są dobre.
Tak na prawde to nigdy ich nie jadłem :D Za to lubie kalafiory z bułką tartą.

: pt 08 lip, 2005 00:05
autor: Boni
pho3n1x pisze: Tak na prawde to nigdy ich nie jadłem n Za to lubie kalafiory z bułką tartą.
To samo prawie, przy czym brokuły są lepsze ;]

: pt 08 lip, 2005 09:42
autor: Eiko
Garnet pisze:uwielabiam salatki takie jak np z groszkiem itp
Sałatki owszem, ale z groszkiem już nie ;) Groszek to tylko taki prosto z ogródka :) Mniammm... Pychaa
Boni pisze:Brokuły są dobre. Tylko muszą być podsolone, trochę jakieś bułki tartej etc. i gotowe ;]
O tak brokuły uwielbiam tak samo jak kalafior :) Ale bez soli... Tylko bułka tarta... Dużo bułki tartej :D Tyle, żebym później mogła ją samą zjeść :)
Boni pisze:To samo prawie, przy czym brokuły są lepsze ;]
Brokuły nawet o wiele lepsze :grin: Można je nawet same jeść (pychota)... Choć kalafior też jest dobry bez niczego :)

: pt 08 lip, 2005 10:15
autor: Boni
Niom, tylko ten kalafior a por pos strasznie czasem się rozgotowuje :/ Brokuły są twardsze co im idzie na rękę. Tylko muchy i inne owady są fe jak siedzą w brokułach :/ W kalafiorach mniej jest i przy tym łatwiej wypatrzeć bo kalafior jest bielusieńki. :wink: