Strona 4 z 29
: czw 29 lip, 2004 13:21
autor: azu
Całe 2000HP :]
: sob 31 lip, 2004 14:59
autor: Norbi666
ff 7 ma genialny system czarów . Lubiłem sie bawić materiami ... W 9 też fajnie było ....
popieram ludzi co mówią że ósemka miała lipny system czarów bo drażniło mnie to zasysanie czarów..... bleeee

: pt 20 sie, 2004 15:49
autor: wojciech260
Zdecydowanie najlepszy system byl w FF8 (moze dlatego, ze byl to pierwszy Fajnal, w ktorego gralem i wszystko w nim jest naj hihihihihi). Samo kombinowanie komu co podpiac bylo niesamowicie wciagajace (naprawde) ale juz dylematy w rodzaju: uzyc czaru, czy lepiej niech nadal podnosi mi statystyki bardzo przypominal mi sytuacje, w jakiej wg moich wyobrazen, powinien znajdowac sie kazdy mag - kazdy czar cos tam kosztuje organizm i nie wolno przesadzic.
: pt 20 sie, 2004 19:42
autor: Dante
Najbardziej przypadły mi do gustu materie. Sephiria pisała że w ff8 można sobie stworzyć taką postać jak się chce... Czyżby w siódemce nie można zrobić tego samego? Właśnie o to w tym chodzi. Zawsze jak tworzyłem postacie w 7 to rozdzielałem materie tak żeby każda z postaci była zróżnicowana. No i oczywiście ułożenia materii które mogły uczynić bohaterów niemal nieśmiertelnymi, tyle że trzeba było w tym celu ruszyć głową i nieźle się namęczyć żeby doprowadzić materie do odpowiedniego poziomu. I tu jest kolejny + Mianowicie czary ewoluowały wraz z ewolucją postaci.
Natomiast zraźił mnie system z ff8, a w szczególności sposób pozyskiwania czarów. Zanim się ściągnie 300 sztuk jakiegoś dobrego czaru od przeciwnika to się takie bęcki zgarnia że szkoda słów. Ale najgorsze jest jak czaru musisz użyć w walce i zamiast pięknie wygladających 100 sztuk ultimy zostaje ci 96, a siła zamiast 255 wynosi 239. Przez takie szczegóły trzeba się znów namęczyć, poszukać przeciwnika z odpowiednim czarem i dopakować do max'a. Przez to straciłem conajmniej 4h gry - wg. mnie zupełnie niepotrzebnie się denerwując. No i w ff8 nie ma czegoś w stylu podpinania czaru do czaru, co by sprawiało że staje się on silniejszy. Zamiast tego trzeba znowu ściągać całą setke od kolejnych przeciwników. I do tego jak już skołuje tą 100 blizzagi to 100 blizzarda z którym się męczyłem 30 min pogę sobie włożyć w d...

Nic przyjemnego.
: sob 21 sie, 2004 11:27
autor: Boni
no drawowanie jest nudne
ALE od czego masz GF-Ability-Ref-Mag
: sob 21 sie, 2004 14:03
autor: Norbi666
do tego jak już skołuje tą 100 blizzagi to 100 blizzarda z którym się męczyłem 30 min pogę sobie włożyć w d... Nic przyjemnego.
Ten kawałek mnie rozbawił ..... :D Dobrze to ująłeś ....
No a jeszcze mnie drażni w tym systemie z ff8 to że praktycznie na samym początku gry można mieć potężne czary .. na 1cd-Demi,quake.... na 2cd najpotężniejszą w grze Ultime....
Jednak ten w ff7 sprawdza sie najlepiej tam summony są naprawde bardzo przydatne bo nie można wykonać w jednej walce jedną postacią xxx limitów... poza tym w 8 z usług Gf sie korzysta tylko na początku gry (chodzi mi o walke) no np. nie licząc Edena
: sob 21 sie, 2004 14:11
autor: rpgomaniak!
A mi do gstu przypadły materie.
: śr 25 sie, 2004 15:42
autor: Orion
Pomysł z materiami jest ok,ale kiedy przechodzi się gre drugi raz to już to nie bawi tak jak na początku.Jeśli chodzi o FF8 to moje opinia jest taka jak Dante'go.Poprostu to jest wkurzające.Najbardziej mi spasował system z "dziewiątki".Nie nudzi się tak szybko...
: czw 26 sie, 2004 08:40
autor: Norbi666
W 9 system podoba mi sie o tyle że wreszcie postacie różnią sie czymś więcej niż wyglądem i limitami.... Poprostu dobrze to jest zrobione . No w 8 ten system nie był taki zły ale wkurzający ale jak Koki powiedział fajnie było sie leczyć magią przeciwnika

: śr 01 wrz, 2004 12:14
autor: BeeBBo
Oczywiście że w siódemce system magii był najlepszy, żywioły itp.
: śr 01 wrz, 2004 15:29
autor: Haker
Norbi666 pisze:ff 7 ma genialny system czarów . Lubiłem sie bawić materiami ... W 9 też fajnie było ....
popieram ludzi co mówią że ósemka miała lipny system czarów bo drażniło mnie to zasysanie czarów..... bleeee

jaki lol nie ma jak czary w ff8 reszta do bani na drugim miejscu dałbym te z ff7 i espery w ff6 najgorsze to oczywiście w ff9 hahahahahahahaa
: śr 01 wrz, 2004 20:06
autor: White SeeD
jaki lol nie ma jak czary w ff8 reszta do bani na drugim miejscu dałbym te z ff7 i espery w ff6 najgorsze to oczywiście w ff9 hahahahahahahaa
Dziwnym trafem nie zgodzę się z Tobą. Nie wierzę że kręciło Cię wysysanie tago samego czaru przez 10 minut, którego zresztą i tak potem nie używałeś (jedynie podpinałeś) bo:
a) Szkoda Ci go było marnować
b) Był zbyt słaby, więc nieprzydatny
A system w FF9 jest prosty i przyjemny, co nie znaczy że zły
: śr 01 wrz, 2004 20:17
autor: TomajS
Haker zauwarzyłemz e ty sie bardzo czepiasz FF 9,jak tylko jest okazja,to sie cagle wypowiadasz i narzekaszze FF9 to ze FF9 to...To juz jest nudne,wypowiedziałes sie i wystarczy

: czw 02 wrz, 2004 05:34
autor: Boni
A system w FF9 jest prosty i przyjemny, co nie znaczy że zły
zgadzam się

i do tego postacie są różnorodne i do tego można mieć 4 w drużynie
: pn 06 wrz, 2004 15:36
autor: Izrail
Oczywiście Materie na 1 miejscu, później FF9 a Junction to na samym końcu...
Haker, ty llubisz jakiegoś Finala nie licząc ósemki? :D :D :D