Go-Go-Yubari pisze:Zaczęłam jak miałam 15 lat....teraz czytam, bo mam małą manię: jak cos zacznę to musze skończyć. A to tylko 2 tomy jeszcze. W dodatku ktoś w 7mym zginie, a ja chce żeby ta postac padła trupem, więc milej mi się czytac będzie
czyli akurat jak rozpoczal sie ten boom na portiera? zreszta ^^ ..ja tam przyznaje ze omijam to wysokim,gotyckim lukiem

i zaciekawilo mnie ze taka osoba jak Ty, Go,czytuje Portera
oo..przypomnialo mi sei ze mielismy raz na religii o nim :D ze to jest zla ksiazka bo sa jakies muzgole? itp
Go-Go-Yubari pisze:Nie...XX w. to inna sprawa. W ogóle mi nie lezy, ale zdolna jestem przymknac na to oko...Moze dlatego tak opornie mi "Lestat" idzie...zdecydowanie uwielbiam tego z 18w.
z drugiej strony to dopiero Krolowa obejmuje calkiem 20 wiek,w Wampirze Lestacie jest ladny srodek przynajmniej
Go-Go-Yubari pisze:Ja rozumiem marudzic kilka lat, ale wieków?
wampiry maja inna rachube czasu
Go-Go-Yubari pisze:Że szczurom krew wypijał...a ktos go zmuszał? -_-' Eh...
Xd no,biedne szczurki ;P nozeby egzystowac musial spozywac posilek..niunia,biedna
< o wlsnie fajna scena byla z prostytutkami

lestat roxowal jak wrzucil ja do atlasowego loza

> ... w ogole pozniej louis odkrywa jak bardzo mylil sie w ocenie lestata,nawet w tej wspomnianej scenie...
Go-Go-Yubari pisze:Teraz czytam "Zorro - narodziny legendy" (naszło mnie). O tym dlaczego szlachcic postanowił bronić sprawiedliwosci, o jego podbojach miłosnych etc. Czyli ksiązka bardziej o Diego niz o Zorro. Ciekawie się czyta, polecam
pierwsze slysze...ale pewnie jakas klasyka,wiec milcze
