Strona 26 z 37
: wt 30 sty, 2007 13:35
autor: Gagarin
Go Go Yubari pisze:Buc nad buce...
ale kupa włochów... geeez nie wytrzymałbym z takim minuty... normalnie bym umarł
Go Go Yubari pisze:Czyli ktoś tu przesadził z sake
zastanawiam się czy chodzi tu o kota
Go Go Yubari pisze:Zabawa z Auronem jest jak gadanie ze ścianą...
niezwykle rozrywkowy kot, może jakby dostał kopa, to by się zaczął bawić w berka
Go Go Yubari pisze:Zajęcie mojego kota 19h na dzień...
czyli 5 godzin zajmuje mu jedzenie i oddawanie odchodów? ciekawie z nim masz :] wolę moje non stop kopulujące gołębie na parapecie...
takie pytanie, gdzie on ma buzie?
: wt 30 sty, 2007 15:10
autor: Go Go Yubari
Gagarin pisze:takie pytanie, gdzie on ma buzie?
Tego on sam nie wie
Nah przesadzam, że on mało rozrywkowy. Czesto przychodzi i gryzie mnie w stopę, a między 1 a 3 w nocy zaczyna biegać i szaleć i chce się bawić >> what a lame.
: wt 30 sty, 2007 16:07
autor: Lenneth
Ooo.... Aaaauuurooon....
*palce... drgają...*
.......
GOCHA, LEPIEJ UPRZEDŹ SWOJEGO NIEROZGARNIĘTEGO CIECIA, BO JUŻ DO CIEBIE JADĘ!!!
...A w zasadzie nie do Ciebie, tylko do kota. :D Stęskniłam się.
Gags, a Ciebie, wieczny malkontencie, to trzeba wrzucić do akwarium z piraniami, żebyś zobaczył, 'gdzie mają buzię'.

: wt 30 sty, 2007 16:20
autor: Go Go Yubari
Lenneth pisze:A w zasadzie nie do Ciebie, tylko do kota.
Ty buraku. A już miałam nadzieję, ze jednak się za mną stęskniłaś ; ;
Lenneth pisze:GOCHA, LEPIEJ UPRZEDŹ SWOJEGO NIEROZGARNIĘTEGO CIECIA, BO JUŻ DO CIEBIE JADĘ!!!
Ostatnio zaliczyłam rotfla, bo mnie się pytał do kogo

Jakiś noob dammit >>
Lenneth pisze:Ooo.... Aaaauuurooon....
*palce... drgają...*
Zoofilia jest zła

: wt 30 sty, 2007 17:09
autor: Gagarin
Go Go Yubari pisze:Tego on sam nie wie
to może on je nie tą stroną?
Go Go Yubari pisze:Czesto przychodzi i gryzie mnie w stopę, a między 1 a 3 w nocy zaczyna biegać i szaleć i chce się bawić
zupełnie jak ja O.O . Ej Go, to może tak dla jaj, wstań sobie o 5 rano i go ugryź w łapę - ciekawe co zrobi
Lenneth pisze:*palce... drgają...*
odnośnie stopy czy tego włochatego potwora?
Lenneth pisze:Gags, a Ciebie, wieczny malkontencie, to trzeba wrzucić do akwarium z piraniami, żebyś zobaczył, 'gdzie mają buzię'.

ooo mój uluibony avatar... -_- Luci - każda pirania ma wyraźnie zaznaczoną buźkę, więc mogę popatrzeć na nie przez szybę, a kot - Auron, ma tyle włosów, że nie jest to rozpoznawalne na pierwszy rzut oka... chyba, że Ty wiesz gdzie on ma buzie? hmmmm już wiem, co robiłaś z tymi palcami - zboczuchu!
Go Go Yubari pisze:Zoofilia jest zła

i Ty jej na to pozwalasz?! pozwalasz jej odkryć gdzie Twój kot ma buzię?! oj oj

: wt 30 sty, 2007 17:46
autor: Lenneth
Go Go pisze:Ty buraku. A już miałam nadzieję, ze jednak się za mną stęskniłaś ; ;
Naaaah. Guess again. :D
Go Go pisze:Ostatnio zaliczyłam rotfla, bo mnie się pytał do kogo

Czemu mnie to nie dziwi?
Go Go pisze:Zoofilia jest zła

Gags pisze:<wiele zuych rzeczy>
*Lucrecia spada z krzesła*

Hm... ale wiecie... mnie tam było przyjemnie, kotu było przyjemnie, więc nie wtrącajcie się w nasze... zabawy. XDD
EOT

: śr 31 sty, 2007 17:54
autor: Go Go Yubari
Kot uciekł od razu i tyle go widziałaś

Jakoś nie przyjmujesz do wiadomości, ze ożywił się jak sobie poszłaś

: pt 16 lut, 2007 14:19
autor: Gveir
A oto i część mego zwierzyńca...

- Max, zwany też Kosiorem.

- a tu Kosior z profilu.

- a tu członek jego progenitury licznej: Farfocel.
: pn 19 lut, 2007 20:03
autor: kay350
A ja mam psa... i jest nie tyle mściwy, co... powiedzmy , że cwany :D Gadzina od razu widzi, że ktoś idzie do kuchni po coś do jedzenia- zaraz tam jest i błagalnym wzrokiem sie domaga dokarmienia. Gustuje w zużytych chusteczkach... normalne jedzenie omija zazwyczaj szerokim łukiem- u niego 3-4 dni bez żarcia to całkowicie normalne zjawisko :D I generalnie jest denerwujący... tak kilka razy do roku chce się go z domu wyrzycić. Kompletnie się nie słucha, a może poprostu nie rozumie- w końcu jest z Czech :D Kochana psina... ale jeśli ktoś z was nie ma jeszcze psa i planuje powiększneia rodziny o psiaka to polecam takiego jak ja mam- czyli Beagle :D Chociaż z 2 strony to odradzam... Bo to tego dziadostwa trzeba mieć cierpliwość

: pt 23 lut, 2007 18:16
autor: Nienormalny_PS2
: śr 18 kwie, 2007 20:40
autor: Gveir
A mi się udało dostać za darmochę małego syberian huskie :] Ma miesiąc i jest cholernie fajna ^^ Dzisiaj rano: coś wyje koło wyra... Otwieram oko, sięgam, łapie psinkę i na wyro w nogi, niech śpi. Ale nie - przystąpiła do tak energicznego szarpania na włosy na głowie, że stwierdziłem że musi być głodna. To szybko kiełbaska parzona roztarta na miazgę, kubek mleka i bestia żre. Ok, najadła się, to znowu na wyro. A że lubi spać na głowie albo na szyi, to zaraz mam ją na głowie. Przysypiam... a tu nagle czap! Jak użarła w kinol, to mam do tej pory po dwa czerwone ślady na obu stronach nosa -_-" A 10 minut temu Maja (bo tak ma na imię) znienacka i zdradziecko nalała mi na nogawkę...
: śr 18 kwie, 2007 21:56
autor: King VERMIN!
Maja? To prawie jak Mer... nieważne - -''
Zazdroszczę Ci

Też chciałbym mieć husky, ale jako, że JESZCZE mieszkam z rodzicami to nikłe szanse, bo mówią, że pies trochę brudzi, w sensie sierść. Ojciec też by pewnie chciał, bo mieszkam w domu, więc mam podwórko całkiem spore... ale matka nie da się przekabacić

: śr 18 kwie, 2007 22:00
autor: Nienormalny_PS2
King VERMIN! pisze:Też chciałbym mieć husky
Załóżmy jakiś fun club

Ale ja bym już wolał malamuta xD
: śr 18 kwie, 2007 22:38
autor: Gveir
King VERMIN! pisze:Maja? To prawie jak Mer... nieważne - -''
Ciii, bo jeszcze bas zamkną...
King VERMIN! pisze:Zazdroszczę Ci

Też chciałbym mieć husky, ale jako, że JESZCZE mieszkam z rodzicami to nikłe szanse, bo mówią, że pies trochę brudzi, w sensie sierść.
Pół okolicy zazdrości i wszyscy już chcą szczeniaki w przyszłości jak by były...

W sumie kudłów mało leci z husky, ale za to są psiska dosyć żywotne i zabawne, muszą mieć od diabła ruchu, to małe już to pokazuje, od razu jak ciepło to od razu dwie godziny minimum hasania z innymi psiskami na dworzu, łażenia, zabawy itp. Bardzo absorbujące są, właśnie się musiałem wybawić z potworem bo się obudził i gryzł po nodze. Ale za to są miłe, przyjazne, lubią dzieci i bardzo wesołe :]
: czw 19 kwie, 2007 01:58
autor: Gagarin
ja zawsze chciałem mieć baseta... idealnie odzwierciedla mój refleks :] tylko żre, sika i można go głaskać... :] idealne bydle :D
dla niektórych... baset wygląda tak:
fajna psina ^^