: sob 04 lut, 2006 09:51
Gagarin ---> dla mnie tacy faceci-paniusie sa chyba jeszcze bardziej odpychający, niż ci, którzy nie wiedza do czego służy krem
< tych drugich można częściej spotkac, to sie człowiek przyzyczai
>
Jasne- zadbany ok, ale nie bez przesady, własnie w jednym programie polecali facetom puder do twarzy, no co jak co, ale kolesia z full tapeta to nie strawie...
Co do koloru włosów --> naturalne mam takie niby-kaszatnowe, raz wygladaja na braz, raz na ciemny blond. Od zawsez podobały mi sie wszelkie czerwienie i rudości, wiec w końu sie odwazyłam skosztowac szamponetki :D
Wyszło cos a'la ciemna miedź, jeszce sie ładnie wymieszało z moim naturalnym kaszatankiem. ( chociaz teraz to już się zrobiło troche jasniejsze, i bardziej rude )
I póki co taki kolorek chyba zostanie, chyba że wpadne na cos innego
Jasne- zadbany ok, ale nie bez przesady, własnie w jednym programie polecali facetom puder do twarzy, no co jak co, ale kolesia z full tapeta to nie strawie...
Co do koloru włosów --> naturalne mam takie niby-kaszatnowe, raz wygladaja na braz, raz na ciemny blond. Od zawsez podobały mi sie wszelkie czerwienie i rudości, wiec w końu sie odwazyłam skosztowac szamponetki :D
Wyszło cos a'la ciemna miedź, jeszce sie ładnie wymieszało z moim naturalnym kaszatankiem. ( chociaz teraz to już się zrobiło troche jasniejsze, i bardziej rude )
I póki co taki kolorek chyba zostanie, chyba że wpadne na cos innego