Erm... a czy oni go w ogóle na Sephirocie wzorowali?

Zawsze mi się wydawało, że miał być właśnie kompletnie inny od swojego 'wielkiego' poprzednika (zwłaszcza po takim klonie Sephy'ego, jakim był Kuja...)
Osobiście lubię Seymoura m.in. dlatego, że 'szpanerskie, mhroczne ziomy' trochę mi się przejadły -- pewnikiem po zagraniu w 456262 gier z pseudo-Sephem w roli głównej/ głównego złoczyńcy. I może jestem dziwna, ale jak porównam sobie 'spedalony' głos Seymoura do 'szorstkiego i męskiego' głosu Sepha z najnowszej, filmowej produkcji Square, to i tak wybieram pierwszą opcję. Bo przynajmniej oryginalna, a nie jakieś niskie buczenie jakich wiele. [I nie piszę tego ze złośliwej przekory.]
...A niebieskie włosy Seymoura to akurat
jedyna rzecz, która mnie w nim drażni. Obrzydliwy kształt i kolor.
Btw, już dawno awa z nim nie miałam. Muszę coś z tym zrobić.
