Strona 25 z 38

: pt 06 lis, 2009 17:39
autor: Lenneth
Gagarin pisze:
Lenneth pisze:po prostu kłuje w oczy.
a Kuja już nie żyje
Aeris też. Na und?

: pt 06 lis, 2009 18:15
autor: Gagarin
Lenneth pisze:Aeris też. Na und?
więc co Cię kłuje ?

Kod: Zaznacz cały

tak przy okazji - spojlery się oznacza, nie? > Panno Moderator ;)
Aeris żyję! zaprowadzę Cię do niej! Chodźmy!

: pt 06 lis, 2009 20:06
autor: Sephiria
Lenneth pisze:"Oerba Yun Fang is a playable character (...)" :!:
OMG. Chyba mam już ulubioną postać. Jest piękna i na dodatek ma włócznię. ^^
Poza tym nie wygląda jak klon Tify czy jakiejkolwiek innej bohaterki.
Hm... na dzień dobry kojarzyła mi się z niegrzeczną wersją Yuny, wzbogaconą o indora Paine na głowie... @_@... ale co ja tam.....

: sob 07 lis, 2009 14:11
autor: hay
Po tylu latach w branży ciężko od pana Nomury wymagać czegoś ambitniejszego, trochę postaci namordował dotychczas.

Lenneth, broń Fang bardziej przypomina sanjiegun z grotem niż typową włócznię, ale to są szczegóły ; p

Obrazek


Jeśli miałbym się przyłączyć do zabawy to faktycznie, sporo rzeczy w FFXIII już gdzieś widzięliśmy.
Sam świat niezaprzeczalnie przypomina mi FFXII, co zasadniczo nie jest jakimś wielkim problemem dla mnie.

Obrazek

Summony(pomijając tryb brum, brum)
Obrazek

wraz z podstawową ideą systemu walki i poruszania się po świecie
Obrazek

Zdają się być ewidentnie ewolucją FFXII.

Zresztą żyjemy w czasach gdzie przepływ informacji jest na tyle duży, że zasadniczo w pewnym etapie życia większość rzeczy już widzieliśmy czy słyszeliśmy, nawet 3 Prawa Sephirii ;]

: sob 07 lis, 2009 14:30
autor: Boni
Wiele osób narzekało na to, że walki w final fantasy pojawiały się często i nieoczekiwanie - dlatego w FFXIII zrobiono tak, aby wcześniej było widać demony, z którymi możemy, ale nie musimy, walczyć.
Wielu narzekało na to, że FXII był pozbawiony charakterystycznej dla final fantasy areny walki - dlatego też w FFXIII przenosimy się do areny i walczymy jak za starych dobrych czasów.

Jeżeli to ma być ewolucja, to ja ją chętnie kupuję. Sprawdzony system choćby z CC.

: sob 07 lis, 2009 15:15
autor: Sephiria
Zgadzam się - battle arena jest tak trwale związana z serią, że grzechem byłoby nie przywrócić jej po narzekaniach fanów przy poprzedniej części. System o którym wspomina Boni był już użyty w FF Mystic Quest - potwory widoczne na mapie świata, ale walki rozgrywały się na Battle Arena.

: sob 07 lis, 2009 23:24
autor: hay
Oczywiście, rozbudowana wersja takiego systemu miała zastosowanie np w Grandii, z której zapewne wzięli możliwość atakowania w powietrzu. Przez pojęcie ewolucji nie miałem na myśli czegoś nowego, a raczej pchnięcie dalej tego co widzieliśmy w FFXII, a przez pchnięcie dalej nie mam na myśli ślepo parcia w stronę, którą ta część wyznaczyła.

FFXIII zaczyna kształtować się na niezły hicior, ale niestety nie potrafię pozbyć się goryczy czym ta gra mogła by być gdyby nie downgrade systemu walki. Może w remake'u FF7 lub FF XV...

: sob 07 lis, 2009 23:47
autor: Boni
E tam, nie musisz tak daleko szukać, FF Versus XIII raczej będzie Tobie odpowiadał :wink:

: ndz 08 lis, 2009 03:00
autor: Raven
Dobrze będzie. Jeśli uda im się zrobić coś na kształt XII, tylko z bardziej obecną fabułą, to szykuje się świetna część.

: ndz 08 lis, 2009 12:55
autor: hay
Boni, Versus budowany jest bardziej na bazie systemu z Kingdom Hearts z tego co wstępnie wynika, nie mówię że źle, ale...

dark_raven, oczywiście, że będzie. FFXIII zapowiada się być bardzo dobrą grą, jednakże...

http://www.gametrailers.com/video/e3-2k ... tasy/10870
Pierwszy trailer FFXIII z E3 w 2006 roku pokazał, że gra może być absolutnie genialna, zamiast "tylko bardzo dobrej".
Osobiście wydaje mi się, że zgodnie ze zwyczajami panującymi na rynku za wcześnie jest na takowy system walki. Developerzy nie wyciskają z siebie wszystkiego by zrobić jak najlepszy tytuł, a raczej upychają co mogą ficzerów zostawiając sobie też usprawnienia do sequeli i myślę, że w tamtą stronę idą główne Fajnale.

: wt 10 lis, 2009 12:06
autor: Lenneth
Gagarin pisze:tak przy okazji - spojlery się oznacza, nie?
Hm... Pomyślmy... Ty też nie oznaczyłeś. A to ja dzierżę w rękach dustrybutor bananów. :>
Sephiria pisze:Hm... na dzień dobry kojarzyła mi się z niegrzeczną wersją Yuny, wzbogaconą o indora Paine na głowie... @_@... ale co ja tam.....
Kompletnie nie mam takich skojarzeń. I chwała bogom.
hay pisze:Lenneth, broń Fang bardziej przypomina sanjiegun z grotem niż typową włócznię, ale to są szczegóły ; p
Tja, szczegóły. :P Przynajmniej nie jest to piłka do blitzballu, maskotka, zębaty dysk albo inne cuda niewidy. ;> Screeny prezentują się po prostu ślicznie.

Połaczenie oddzielnej battle areny z możliwością obserwowania (i unikania) przeciwników na mapie to IMHO najlepszy system, który sprawdził się już w wielu grach. Nie, żeby rozwiązanie z FFXII mi przeszkadzało - było bardzo realistyczne, na pewno o wiele bardziej od random encounters i potworów wyskakujących z próżni.

Gyah. O ile do tej pory nie podniecałam się za bardzo FFXIII, to teraz zaczęłam. Chyba npaliłam się na nią bardziej niż na AC2. :<

: wt 10 lis, 2009 12:26
autor: hay
Lenneth pisze:Połaczenie oddzielnej battle areny z możliwością obserwowania (i unikania) przeciwników na mapie to IMHO najlepszy system, który sprawdził się już w wielu grach. Nie, żeby rozwiązanie z FFXII mi przeszkadzało - było bardzo realistyczne, na pewno o wiele bardziej od random encounters i potworów wyskakujących z próżni.
Osobiście preferuję system znany z Chrono Trigger, w którym starcia toczyły się bezpośrednio na fieldach, przy kontakcie z przeciwnikami po braku przejścia do osobnej areny, a jedynie z aktywowaniem systemu walki.
Niestety niesie to za sobą sporo restrykcji designerskich, wymagających konkretnej konstrukcji poziomów i miejsc w których można walczyć nie mówiąc o dodatkowych wymaganiach jak np dopracowanej detekcji kolizji czy wyszukiwaniu ścieżek...
Z punktu widzenia przeciętnego Jasia to nie ma znaczenia, osobiście wiem że to dodaje trochę pracy, babrałem się z tym.
Lenneth pisze:Gyah. O ile do tej pory nie podniecałam się za bardzo FFXIII, to teraz zaczęłam. Chyba npaliłam się na nią bardziej niż na AC2. :<
To chyba nie pomogę ci mówiąc, że społeczność wyczekująca FFXIII rozkminiła szyfr kwadratowych, w których rzekomo mają bardzo ważną zapowiedź w piątek, nie wspominając o tym, ze samo Square stwierdziło, że jest to na tyle duża sprawa, że zrobią to w formie filmiku/wideło.

: czw 12 lis, 2009 11:12
autor: Boni
Obstawiam, że jutrzejszy filmik będzie pokazywał wykorzystanie elementów multiplayer. Kiedyś twórcy zapowiadali, że FFXIII będzie z nimi jakoś związane.

: czw 12 lis, 2009 11:40
autor: hay
Trudno powiedzieć. Mi się wydaje, że będzie to bieda w stylu DLC, a w najlepszym wypadku jakieś dobre wieści w związku z zachodnią wersją gry, bowiem zgodnie z ostatnimi wieściami development zbliża się ku końcowi.

: czw 12 lis, 2009 18:00
autor: Boni
W takim razie zróbmy sobie zakład o przekonanie :wink: