Strona 24 z 52
: sob 23 lip, 2005 15:13
autor: Go Go Yubari
Spis graczy masz na stronie krypty. Szukaj, a znajdziesz -_-'
: sob 23 lip, 2005 22:56
autor: TomajS
Boni pisze: po co to komu potrzebne Tyle czasu marnować, tym bardziej, że cóż... Przeciwnicy tam w tyle i tak nie zostają.
Ot tak,dla własnej satysfakcji :]
: sob 06 sie, 2005 17:56
autor: Ivy
Kermi pisze:Jak się już wie o co chodzi to nie jest trudne Faris n A jak ja grałam bez opisu to wiesz...
A po co komu opis- lepiej samemu odkrywać, zamiast zaglądać do poradników - akurat do blitza można spokojnie podejść bez wcześniejszego przygotowania i odkrywać najlepszych na własną rękę

Moim najlepszym do tej pory jest Miyu - bramkarz, od momentu zatrudnienia ma sporo wyuczonych technik i wysoki współczynnik CATCH. Po kilku ligowych meczach i turniejach wpuściła mi tylko dwa gole na samym początku

Tym razem najlepszym strzelcem jest Wedge - duży atak, a więc często odbiera piłkę i spore shoot - rzadko pudłuje. Blappa z Al-bhed'ów też wart jest zachodu
Wczoraj miałam najdłuższy mecz w blitza - po remisie 1-1 rozegrałam 7,czy 8 dogrywek, bo poziom drużyn był raczej wyrównany (pierwszy mecz z Al-Bhed, walka o Attack Reels) Oczywiście wyszło na moje

: sob 06 sie, 2005 18:16
autor: Boni
Ivy pisze:Moim najlepszym do tej pory jest Miyu - bramkarz, od momentu zatrudnienia ma sporo wyuczonych technik i wysoki współczynnik CATCH. Po kilku ligowych meczach i turniejach wpuściła mi tylko dwa gole na samym początku
U mnie tylko nie łapała na początku jak ktoś jej przywalił ze statusa, albo te Ronso i ich podkręcone piłki

Potem był luzik.
A Wedgem strzelałem tyle bramek co Tidusem na końcu szięki czemu dostawałem dwie sztuki jakiegos przedmiotu jako wygrana za gole etc. :]
Ivy pisze:Wczoraj miałam najdłuższy mecz w blitza - po remisie 1-1
Heh, u mnie nigdy remisów nie było
Ivy pisze:Blappa z Al-bhed'ów też wart jest zachodu
Heh, że też np. niektórzy non stop analizują uczestników grup a i tak się wygrywa :]
: sob 06 sie, 2005 18:23
autor: Maester
Ja tam na razie pogrywam w 'blicbal' na luzie... Skład:
Tidus, Wakka, Brother, Eigaar, Botta, Keepa - nie jest najlepszy, ale i tak wygrywam każdy mecz...

W planie mam poważniejsze zmiany, ale głównie zależy to od całej polityki wewnętrznej - kontrakty i ich zrywanie, wiecie o co kaman...

: sob 06 sie, 2005 18:25
autor: Ivy
Boni pisze:U mnie tylko nie łapała na początku jak ktoś jej przywalił ze statusa, albo te Ronso i ich podkręcone piłki n Potem był luzik.
Miyu posiada od samego początku ochrony przed statusami - najpierw założyłam przed sleep, a co do podkręconych, to tych mi nie przepuszczała
Boni pisze:Heh, u mnie nigdy remisów nie było
Spróbuj kiedyś doprowadzić do remisu - za ten jeden mecz nałapałam tyle EXP , co za kilka rozgrywek^^, no a przy ósmej dogrywce adrenalina się podnosi bo nie można przegrać - tyle wysiłku na nic
Boni pisze:Heh, że też np. niektórzy non stop analizują uczestników grup a i tak się wygrywa :]
Nowe twarze w drużynie urozmaicają rozgrywke
[ Dodano: Sob 06 Sie, 2005 ]
Maester pisze:Tidus, Wakka, Brother, Eigaar, Botta, Keepa
Pierwotni Aurochs nie są najlepsi - wystarczy wycieczka po Wedge'a i już gra się przyjemniej

: sob 06 sie, 2005 18:45
autor: Boni
A ponadto to po co upgradować cieniasów.

: sob 06 sie, 2005 19:00
autor: Go Go Yubari
Mam fajną drużynę. Nie idealna, bo jak komus się kontrakt konczy, to zaraz go znów kupują

Narazie mam:
Tidus lvl. 41
Brother lvl. 37
Pah Guado (moja miłość

) lvl. 29
Vuroja lvl. 27
Nuvy Ronso lvl. 23
Keepa lvl. 31
i jestem szczęśliwa ^^'
: sob 06 sie, 2005 21:10
autor: Jaco
U mnie wygląda to tak:
LF Tidus
RF Blappa
MF Wedge
LD Graav
RD Berrik
GL Noy Guado
rezerwa Wakka :D
: pn 08 sie, 2005 13:44
autor: tfarug
a ja ostatnio zaczalem sobie grac znowu od poczatku i dzisiaj trafil mi sie pierwszy mecz w Luca ;] po pierwszej polowie mialem 0:0 a w drugiej chcialem zalozyc Jecht Shoot lecz Tidus nie awansowal mi na trzeci poziom

a udalo mi sie wygrac 3:0 hehe pierwszego strzelilem Tidusem z bardzo bliska, drugiego tez nim ale fartem bo wiekszosc Goersow poplynela na moja bramke a tidus zostal na ataku, po drugim byla chyba 2:36 minuta i od razu wszedl Wakka i zapakowal do konca jeszcze jednego gola :] jednak da sie wygrac bez Jecht shoota a nawet sphere shoota :]
: pn 08 sie, 2005 23:41
autor: Ivy
Granie w blitza na wysokim levelu staje się nudne, jak nawet al bhedów pokonuje się 10:0.. Najlepsi są Ronso - tak powolni,że omal nie doszło do wyniku 20:0 - pierwsze 7 punktów odbywało się według schematu - jeden Ronso wyprowadza piłke, płynie naprzód, łapie go trzech obrońców, wychwytują piłkę i od razu strzał..7 razy pod rząd ta sama osoba, za ósmym głupi ronso skręcił nieco w bok (to się w grach nazywa "sztuczna inteligencja przeciwnika" :D )
: pn 08 sie, 2005 23:49
autor: Go Go Yubari
Ivy pisze:jeden Ronso wyprowadza piłke, płynie naprzód, łapie go trzech obrońców, wychwytują piłkę i od razu strzał..7 razy pod rząd ta sama osoba, za ósmym głupi ronso skręcił nieco w bok (to się w grach nazywa "sztuczna inteligencja przeciwnika" n )
hahahahaha mam dokładnie tak samo. Minimalny wynik to 9:0 dla mnie

Męcze lige, bo ciągle nie ma Jupiter Sigil jako nagrody >.<
: wt 09 sie, 2005 08:21
autor: Boni
Go Go Yubari pisze:Męcze lige, bo ciągle nie ma Jupiter Sigil jako nagrody >.<
Nie rozumiem. Wygrałem ligę, zobaczyłem, że nie ma jupitera, to resetowałem grę i znowu sprawdzałem i tak, aż w nagrodę będzie jupiter. Po co grać bez potrzeby. :D
: wt 09 sie, 2005 14:58
autor: Go Go Yubari
Boni pisze:Nie rozumiem. Wygrałem ligę, zobaczyłem, że nie ma jupitera, to resetowałem grę i znowu sprawdzałem i tak, aż w nagrodę będzie jupiter. Po co grać bez potrzeby
Bo widzisz Boni, niektóre osoby (mnie) bawi ta gra i epowanie postaci. Poza tym można wygrać duzo ciekawych rzeczy poza samym JS.

: śr 10 sie, 2005 03:21
autor: Ivy
Ja dotarłam dopiero do status Reels w lidze i już mam dość ^^' nie chodzi nawet o samego blitza, bo ten akurat ma ciekawe zasady i gra się przyjemnie, ale o to,że jest tak monotonnie - mało drużyn, po kilku meczach można dokładnie poznać możliwości, słabe punkty każdej z nich..Dobrze,że także przeciwnicy mogą scoutować nowych - gorzej jednak, gdy zgarniaja sprzed nosa jednego z upatrzonych od dawna, albo ponawiają kontrakt z zawodnikiem, na który od dawna ostrzę sobie zęby

Taki chociażby Eigaar, którego się chyba nigdy nie doczekam..
Za to polecam Blappę z Al-Bhedów - miałam szczęście zatrudnić go na samym początku i teraz jest moim najcenniejszym zawodnikiem, bo zarówno SH jak i PA ma wysokie, nie wspominajac o EN, które nie pozwala go tak łatwo okraść z piłki..