Strona 24 z 29
: ndz 05 sie, 2007 19:39
autor: Ivy
Jecht Shot pisze:Auron bo ma już swój wiek a depiluje się pod pachami O_o
Lol w takim razie lepszy jest cuchnący owlosiony facet (bo to takie męskie _^_)? Tez mi argument xDDD
Jecht Shot pisze:Z FF X oczywiście Seymour
A jednak nie tak oczywiste, moze kilka slow wiecej. Pomijajac fakt, ze sporo osob skresla go za sam glos, to Seymour ma tu swoj fanklub ;> Poza tym jako postac jest IMO 100-razy ciekawszy niz głowny bohater z jego pozytywnym i do bólu radosnym podejsciem do życia.
: ndz 05 sie, 2007 20:17
autor: Jecht Shot
Z tym Auronem to żart, wiadomo że mu tam krzaków nie ponawpychają xD Fanklub Seymoura? omg... A Tidus, no fakt ale jego zostawię w spokoju bo ma extra starego (moja ulubiona postać nr.2 [nr.1 to Sephiroth

]).
: pn 06 sie, 2007 16:03
autor: King VERMIN!
Jecht to burak. Szczerze mówiąc, nie wiem co można widzieć w tej postaci IMO. Zwykły buc, co zrobił bohaterski czyn (no sorry, to są gry, tu każdy może być bohaterem, nawet Tidus)... inna sprawa, że jego w grze po prostu nie ma

Jest o nim tylko mowa, która i tak sprowadza się do "i hate u dad lol", albo "jecht is (wiadomo kto) lol". Czemu lubisz tę postać? Że Sepha to mogę zrozumieć, bo imo najlepszy szhwarz charakter w FF (co nie jest trudne)
: pn 06 sie, 2007 20:03
autor: chalcedon
Moim zdaniem jecht, poza tym, że jest nadęty, to w porządku facet. Ma swój styl.
Tak czy siak najgorszy ze wszystkich jest Brother w FF X-2. Ten jego koguci głos i żałosne zachowanie stanowią dla mnie mieszankę nie do strawienia. Po prostu straszny z niego niedojda
: pn 06 sie, 2007 20:39
autor: PączekzPiekieł
Ivy pisze:
Poza tym jako postac jest IMO 100-razy ciekawszy niz głowny bohater z jego pozytywnym i do bólu radosnym podejsciem do życia.
A co w tym złego? Czy tylko wieczne ponuraki są ciekawymi postaciami?
: pn 06 sie, 2007 20:45
autor: Jecht Shot
Jecht jest spoko gość! No może trochę ostry wobec swojego dzieciaka, ale nie rozumiem jak Tidus może do niego żywić taką nienawiść.... Gdyby zobaczył mojego starego! Chętnie bym się z nim zamienił xd A wogóle Jecht nie jest bucem, no co każdy ma w sobie coś z madafaki
: pn 06 sie, 2007 21:16
autor: Vincent Valenti
Zostawcie Jechta w spokoju on jest kosmiczny

patrzcie lepiej na ten dziw natury:

STEINER! morda niewyzytego, niekumatego geja patrzcie na fote wyglada jakby mial cie zaraz zgwalcic. wedlug mnie to najbardziej niedo....na postac z serii FF
: pn 06 sie, 2007 21:21
autor: Ivy
PączekzPiekieł pisze:A co w tym złego? Czy tylko wieczne ponuraki są ciekawymi postaciami?
A po co popadac ze skrajnosci w skrajnosc? xD Nie, postac nie musi byc ponurakiem, zeby sie podobac- wystarczy ze nie drazni swoim zachowaniem. Zidane'a z FFIX albo Sorę z KH polubilam od razu, bo sterowanie nimi jest po prostu przyjemne.
To nie kwestia charakteru, ale caloksztaltu- Tidus od poczatku mnie irytowal, byl nudny i bezplciowy, a historia jego ojca malo wciagajaca (Btw FFX mialo tyle lepszych postaci: Lulu, Auron, Seymour, czy nawet glupiutka Rikku). Do tego dochodzi kiepski image i wkurzajacy glos, a gwozdziem do trumny byl rhomantyczny watek Tidus-Yuna. Facet jest po prostu ciezkostrawny. Wole Zidane'a z jego kiepskim podrywem i malpowatym usmiechem :]
: pn 06 sie, 2007 21:21
autor: Jecht Shot
Zostawcie Jechta w spokoju on jest kosmiczny

patrzcie lepiej na ten dziw natury:
STEINER! morda niewyzytego, niekumatego geja patrzcie na fote wyglada jakby mial cie zaraz zgwalcic. wedlug mnie to najbardziej niedo....na postac z serii FF
Zgadzam się, wogóle FF9 to zbieranina najbardziej negatywnych emocji z mózgów ludzi w Square, przez to zaowocowała zestawem ludzi-pokemonów.
: pn 06 sie, 2007 21:26
autor: Boni
Vincent Valenti pisze:
STEINER! morda niewyzytego, niekumatego geja patrzcie na fote wyglada jakby mial cie zaraz zgwalcic. wedlug mnie to najbardziej niedo....na postac z serii FF
Podpisuję się obiema rękami

Taka ciapa miała do tego za zadanie chronić księżniczkę! No poprostu jakieś nieporozumienie

Już Zorn i Thorn wyglądali przy nim jak członkowie Mensy.

: pn 06 sie, 2007 21:29
autor: Ivy
Vincent Valenti pisze:STEINER! morda niewyzytego, niekumatego geja patrzcie na fote wyglada jakby mial cie zaraz zgwalcic.
Bardzo malownicze porownanie. A teraz moze wytlumacz,co ma wspolnego orientacja seksualna z konkretna mina? Bo jesli to mialo byc zabawne to Ci sie nie udalo :]
Jecht Shot pisze:FF9 to zbieranina najbardziej negatywnych emocji z mózgów ludzi w Square, przez to zaowocowała zestawem ludzi-pokemonów.
Milo by bylo poznac jakies argumenty

O ile dobrze pamietam, dziewiatka ma tych postaci calkiem sporo i nei wiem jak mozna skreslac je wszystkie za jednym razem _^_
Btw Steiner moze denerwowac, bo jest zwyklym prostakiem i kretynem- co nie oznacza, ze nie ma uroku osobistego xD Nie kazdy jest w stanie go odnalezc.
: pn 06 sie, 2007 21:33
autor: Jecht Shot
Btw Steiner moze denerwowac, bo jest zwyklym prostakiem i kretynem- co nie oznacza, ze nie ma uroku osobistego xD Nie kazdy jest w stanie go odnalezc.
Urok osobisty? To w takim razie ma go i Giertych, i Lepper i wogóle Kaczu-Kaczu. Bronisz Steinera bo jesteś płci przeciwnej, czyli brak subiektywnej opinii bo wchodzi tu w grę zainteresowanie płcią przeciwną.
: pn 06 sie, 2007 21:36
autor: Ababeb
Jecht Shot pisze:Bronisz Steinera bo jesteś płci przeciwnej, czyli brak subiektywnej opinii bo wchodzi tu w grę zainteresowanie płcią przeciwną.
[OT] Rule 34 on Steiner, please!

[/OT]
: pn 06 sie, 2007 21:46
autor: Ivy
Jecht Shot pisze:Urok osobisty? To w takim razie ma go i Giertych, i Lepper i wogóle Kaczu-Kaczu. Bronisz Steinera bo jesteś płci przeciwnej, czyli brak subiektywnej opinii bo wchodzi tu w grę zainteresowanie płcią przeciwną.
Rotfl

Przeczytaj to jeszcze raz i powiedz gdzie tu sens? Naprawdę miło by było przeczytać jakaś konstruktywna krytykę dotyczącą postaci z FF, zamiast standardowego plucia na Romka przy kazdej okazji (bo jaki Romek jest, każdy widzi), albo krótkiego "nie lubię go, bo jest głupi". To nie ten topic, a Giertych ma się tak do Steinera, jak Polska do Japonii. Pominę już to zdanie o płci..
Steiner to idiota i pierdoła, ale taką ma rolę w grze- wywiązuje się z niej całkiem nieźle. Nie jest stworzony po to, żeby go kochać albo podziwiać- to taki błazen, ktorego mozna lubic lub nie.
: pn 06 sie, 2007 21:55
autor: Jecht Shot
No wiesz, Steiner może i ma role błazna, problem w tym że każdy trzyma ten poziom; Vivi niepociumany dzieciak, który o dziwo niby włada potężną magią. Eiko czy jak jej tam, kolejny przedstawiciel grona kołyskowego, takie małe a takie silne (summony). Garnet, rozpieszczona księżniczka o nieproporcjonalnym ciele. Quina.... OMG pominę wogólę tą postać z powodów oczywistych. Zidane, wsiór z małpim ryjem i ogonem i weź tu się ciesz z grania takim. Amarant, kosmiczny big head. Freya to ujdzie. A jakby się uprzeć, to każdą postać można usprawiedliwić ale i tak każdy widzi jak to jest.